Wysłany: 2007-11-28, 16:10 1 miesiac i co dalej...?
Witam,
jestem w 1miesiacu ciązy. To pirwsze moje dziecko więc strasznie wszytsko przezywam. Prosilabym o jakies rady dotyczace 'przyjemnego' spedzania czasu przez te 8miesiecy. wszelkie dolegliwosci i objawy a takze 'skutki uboczne' czyli 'rozne dziwactwa' które moga mi w tych miesiacach towarzyszyć.
z góry dzieki
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 1533 dni temu Posty: 14
Profil:
Wysłany: 2007-11-28, 18:06
ja jeszcze nie byłam w ciąży ale jesli chodzi o dziwactwa zaciążonych to mogę się troszkę wypowiedzieć bo mieszkałam razem z koleżanką ktora była
z tego co sie orientuje to nie wszystkie dziewczyny one dopadają czasem sie je ma a czasem nie
- nowości żywieniowe to chyba najlepsze bo po porodzie jak sobie pomyślisz jak dziwne rzeczy łączyłas ze sobą to stwierdzisz ze teraz nie wzięłabyś tego do ust ( moja kumpela używała przekrojonych na pół ogórków konserwowych do wyjadania lodów z pojemnika ale tylko czekoladowych hahahaha)
- w pewnym okresie następuje zachwianie rownowagi emocjonalnej wsciekasz sie za byle co ...i to nie jest złość ...to furia prawdziwa hahahaha po czym 2 minuty później dochodzisz do wniosku ze wybuchłaś niepotrzebnie i zalewasz sie łzami przepraszając albo zalewasz sie łzami w sklepie bo jakaś pani nie chciała qpic dziecku kinderka a to dziecko tak ładnie prosiło hahahaha
nie wiem co jeszcze te 2 przykłady dopadają najwiecej dziewczyn chyba z różnym natezeniem
- w pewnym okresie następuje zachwianie rownowagi emocjonalnej wsciekasz sie za byle co ...i to nie jest złość ...to furia prawdziwa hahahaha po czym 2 minuty później dochodzisz do wniosku ze wybuchłaś niepotrzebnie i zalewasz sie łzami przepraszając albo zalewasz sie łzami w sklepie bo jakaś pani nie chciała qpic dziecku kinderka a to dziecko tak ładnie prosiło hahahaha
napady furii mialam zanim w ciaze zaszlam;d to u mnie norma;] a rozplakac sie od tak z byle czego tez potrafilam zawsze...
najbardziej boje sie porodu i ostatnich miesiecy ciazy..:(
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1533 dni temu Posty: 4112
Profil:
Wysłany: 2007-11-28, 19:28
paradoxalna napisał/a:
najbardziej boje sie porodu i ostatnich miesiecy ciazy..:
teraz, kiedy nie jestem jeszcze w ciąży też się tego boję. ale ktoś mi kiedyś powiedział, że ciąż właśnie po to trwa 9 miesięcy, żeby się oswoić ze swoim ciałem, zmianami jakie w nas zachodzą, przygotować psychicznie i fizycznie do porodu. i pewnie tak właśnie będzie jak będzie już prawie tuż tuż, to nie będziesz się mogła doczekać, kiedy ujrzysz po raz pierwszy swoje maleństwo, a wszelkie obawy i lęki odejdą gdzieś na boczna półkę
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1533 dni temu Posty: 30 Skąd: Hamburg
Profil:
Wysłany: 2007-11-28, 21:07
Zgadzam sie z Madae,ze kazda dziewczyna przezywa to inaczej.
Dla mnie byl to okropny czas nie bylo dnia aby mi cos nie dolegalo,ciagle bylam chora.
Z jednej strony sie cieszylam,ze bedziemy mieli dziecko a z drugiej hmmm bylo bardzo ciezko ale teraz jak mam juz malego szybko o tym zapomnialam.
Moim zdaniem dla mnie najgorsze bylo dretwienie rak i kilogramy ktore przytylam 32 kg.
ja przeszłam całą ciążę lajtowo żadnych wymiotów, mdłości itd.
może jedynie wahania nastroju, ale i bez ciąży kobiety są czasem "dziwne"
wszystko raczej dzieje się indywidualnie i ciężko powiedzieć, czy jakaś osoba będzie mieć takie, czy takie objawy, po prostu czas pokaże jak bedzie u Ciebie Paradoxalna
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1532 dni temu Posty: 290 Skąd: Opole/Katowice
Profil: Imię: Izabela
Im. dziecka: Hania
Nastrój:
Wysłany: 2007-11-29, 11:39
Zgadzam sie z poprzedniczkami. To indywidualna sprtawa każdej kobiety i tyle przykładów ile kobiet. Ja byłam bardzo senna na początku, pierwszy miesiąc było mi ciężko wytrzymać do 18, żeby nie spać . Potem mi przeszło, i był taki tydzień że codziennie prawie płakałam, zazwyczaj ze złości. Okropna złośnica!
Generalnie żadnych mdłości , wymiotów, nic z tych rzeczy.
Ale uwielbiam teraz kapuste kiszoną , ogórki kiszone i słodycze, których nigdy nie lubiłam..
Życzę Ci, abyś przeszła ciążę jak najbardziej spokojnie się da, bo teraz nie możesz się denerwować bo to zapewne niedobrze wpływa na dzidzię.
To moja również pierwsza dzidzia, i też się boję, jak kazda dziewczyna, to chyba normalne.
[ Dodano: 2007-11-29, 11:40 ]
a poród..którejkolwiek koleżanki nie zapytam ( która już to przeszła) każda mówi, że jak już bedę w 9 miesiącu, to sama bede już chciała iść i urodzić. I wkońcu zobaczyć dzidziusia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum