Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 638 dni temu Posty: 2713 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2010-10-23, 09:28 9 miesięcy kashiry - czekamy na nasze maleństwo! :)
No to może w końcu i ja założę swój wątek
U nas sprawy wyglądały nastepująco:
Pod koniec września miała przyjść @. Mimo naszych starań nie spodziewałam się, że nam się udało. Miałam kiepski humor, więc myślałam, że @ się zbliża, ale cisza - zero bólu, zero krwawienia. Dzień po terminie spodziewanej miesiączki kupiliśmy test. Zrobiłam i wyszły dwie kreseczki, z tym, że ta druga taka bladziutka. Postanowiliśmy test powtórzyć, znowu dwie kreseczki, radość ogromna, jednocześnie troszkę strach, ale cieszyliśmy się jak głupki
Po weekendzie postanowiłam zapisać się do lekarza, chcialam tez zaczekać z powiedzeniem rodzicom aż lekarz potwierdzi, ale mój Ł. nie wytrzymał i już w sobote powiedzieliśmy moim i jego rodzicom Ich reakcja także bardzo pozytywna, pogratulowali, widzialam u tesciowej lezke
Na wizytę umowiłam się na wtorek, pierwszy raz do tego lekarza. Na szczęście lekarz okazał sie być świetny, potwierdził, że to 5 tc i pocieszył, że wszystko ok Dostałam witaminki i szczęśliwi wrocilismy z Ł. do domu
Za dwa tygodnie miał odbyć sie nasz slub, dlatego tydzień przed postanowilam pojsc do gina i upewnić się czy wszystko gra. Niestety okazalo sie, że mam krwiaka, lekarz kazal bardzo oszczedzac sie na weselu, powiedzial, ze moga pojawic sie plamienia, no i dostałam leki
Na szczescie dwa dni wesela minely w porzadku, zero plamień, jedynie zmeczenie dawalo sie we znaki
Ostatnia, wtorkowa wizyta u lekarza już weselsza, krwiak sie pomniejsza, malenstwo rosnie i bije jego serduszko
Nasz spokoj zaklocily wczorajsze rewolucje zoladkowe, ktore na szczescie juz poskromilam
Tak poza tym nie mam wiekszych dolegliwosci ciazowych, raz zdarzyly mi sie wymioty, poza tym czuje sie swietnie
Już nie mogę się doczekac aż brzusio troszke urosnie i poczuje nasze kochane malenstwo
Wszyscy mowia mi ze bede miala chlopca, a mnie sie dzisiaj snilo, ze urodzilam i ubieralam dziewczynke Nie wiem co to znaczy
No dobra, poki co wystarczy, i tak sie rozpisalam, ze to lektura dla wytrwalych
Buziaki
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1495 dni temu Posty: 3058 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2010-10-23, 13:48
Kashira gratulacje i dużo szczęścia na nowej drodze życia dla przyszłych rodziców!!!
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Wszyscy mowia mi ze bede miala chlopca, a mnie sie dzisiaj snilo, ze urodzilam i ubieralam dziewczynke Nie wiem co to znaczy
Gdy byłam w ciąży śniło mi sie moje dziecko, takie śliczne z niebieskimi oczkami i jasnymi kręconymi włoskami Byłam pewna,że to dziewczynka. Urodziłam chłopca, który jak się później okazało ma piękne niebieskie oczy i miał jasne kręcone włosy (teraz mu pociemniały).
Gratuluję i życzę zdrówka.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 638 dni temu Posty: 2713 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2010-10-27, 10:29
dziękuję Wam dziewczynki
Ostatnio u nas bez zmian, odpoczywam w domu i jakoś się kręci
Nie mogę doczekać się już kolejnej wizyty u gina
A póki co wklejam Wam fotkę mojej fasoleczki z USG (trochę kiepska jakość, bo to zdjcie ze zdjęcia - nie mam skanera )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum