Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 714 dni temu Posty: 2109 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2011-09-30, 21:58
przypominasz mi moją znajomą co ze strachu przed ludzmi i co powiedza z mężem sadystą żyła i 4 dzieci mu urodzila ale zdobyła sie na odwage i wniosła o rozwod rodzina ja wspierała i dała rade a lekko nie było trzeba tylko zadac sobie pytanie całe zycie tkwi w bagnie czy szukamy twardego gruntu pod stopami
faktycznie wyprał Ci mózg
po tym co o nim piszesz to typ maniakalny z początkami schizofreni trzymaj chociaż dziecko z dala o niego
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 838 dni temu Posty: 2578 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-01, 08:08
Koleżanka ma zasądzone alimenty na syna w wysokości 500zł. Ojciec dziecka przestał płacić dobre 3 lata temu, dostaje co miesiąc pieniądze z funduszu, a koleś juz raz za to siedział. Ale ona ma w nosie i ma pieniądze co miesiąc na czas.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1495 dni temu Posty: 3058 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-15, 14:08
Jak wiecie sprawę o alimenty założyłam. I dziś przyszło wezwanie na uwaga uwaga PRZESŁUCHANIE W CHARAKTERZE STRONY
Myślałam, że od razu wyznaczają termin rozprawy i po bólu, a tu jakieś przesłuchanie.
Co najlepsze nie mam przyznanego adwokata, prawdopodobnie na tym przesłuchaniu zapadnie decyzja o przydzieleniu mi go bądź też nie.
Dziewczyny co to za przesłuchanie?
Czego mogę się po nim spodziewać?
Jak się zachować, ubrać, co mówić?
Czy będę sama, czy będzie tam też ojciec małego?
Czy sąd może mi coś zarzucić?
Nie przejmowałam się sprawą o alimenty, ale jak mi takie coś przysłali to normalnie mnie strach obleciał...
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 95 dni temu Posty: 5 Skąd: Gliwice-Eggingen
Profil: Im. dziecka: Mateusz
Wysłany: 2012-02-15, 15:05
Witam, jestem tu nowa, ale zalogowałam się po to aby Ci odpowiedzieć na pytania.
Przesłuchanie.. czyli wszystko od a do z. Jak się poznaliście, gdzie itd. Po prostu opowiesz w sądzie wszystko o waszym zwiazku. Czy pracujesz, gdzie mieszkasz, czy sama czy z rodzicami. Jakie masz oplaty. Czy ojciec dziecka Ci pomaga- finansowo tez. Z czego sie utrzymujesz. Masz sie ubrac normalnie, bez strojenia. Bedziecie razem ale beda was przesluchiwac osobno. Moga np. poprosic Cie o swiadkow jak Twoj partner bedzie mowil typu " to nie moje dziecko itd"
Hm.. musiala bys sie dowiedziec ile on zarabia.. (nie wiem jaka kwote napisalas alimentow)
ale mysle ze te 500zl mozesz powiedziec (sedzina zawsze zaniza)
Mozesz go podac o zwrocenie polowy za wyprawke dla dziecka.
Sad co Ci moze zazucic? tego nie wiem bo Cie nie znam
Ale to nie jest tak, ze jak Twoj partner bedzie zmyslal cos o Tobie to sedzina uwierzy:)
Ile spraw bedzie ? nie wiem.. Jezeli Twoj partner niczym sie nie interesuje. To wspomnij ze chcesz mu zabrac prawa rodzicielskie. Zrob to... zawsze jak sie zmieni mozesz mu cofnac.. To jest bardzo wazna rzecz (pomysl wtedy o sobie i o dziecku a nie o nim ze moze sie zmieni)
To nie jest moj wymysl tylko z zycia wziete.. i niestety mojego..
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1591 dni temu Posty: 2962 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-15, 15:06
LeeLoo, spokojnie to normalne wezwanie na sprawę. Ubierz się normalnie i zachowaj spokój. ojciec dziecka też tam będzie . Adwokat Ci do niczego nie potrzebny . Sąd będzie zadawał Wam pytania . Jak ojciec dziecka zgodzi się na kwotę ustaloną to już będzie po sprawie .
Co najważniejsze pozabieraj wszystkie dokumenty jakie masz ile wydajesz na leczenie dziecka . I czy otrzymujesz jakieś pieniądze np. z opieki .
anigrani teraz doczytalam . A po co sędzinie wiedzieć jak oni się poznali ? Ciebie o takie sprawy wypytywali ? U nas nie zadaja takich pytań . Jak ojciec dziecka zgadza się na alimenty to cała rozprawa trwa 15 minut . W rozwodowej pytają o wszystko a w alimentacyjnej interesują ich tylko zarobki rodziców z czego się utrzymują . Przynajmniej tak jest u nas w sądzie .
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1495 dni temu Posty: 3058 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-15, 15:34
Oj adwokat może okazać się potrzebny, choćby jako podpora.
Jak dzwoniłam do sądu, to mówiła mi babka, że to jeszcze nie jest rozprawa
Ale z tym pytaniem o poznanie się itp to już mnie zastrzeliłaś? A po co to komu? Przecież to sprawa o alimenty, a nie o rozwód.
Kurcze, aż strach się bać.
Anetko dzięki za odpowiedź.
Czyli jak chcę wystąpić o jeszcze wyższe alimenty niż te, które wpisałam na wniosku, to mam to właśnie zgłosić na tym przesłuchaniu?
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1591 dni temu Posty: 2962 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-15, 15:43
LeeLoo, sąd Cię zapyta jeszcze o kwotę i wtedy chyba możesz ją zmienić - tego nie jestem pewna . Zawsze jest lepiej podać wyższą bo sąd zaniża . Nie wiem jakoś dziwnie jest u Was . Bo te pismo które otrzymałaś u nas otrzymuje się już na sprawę alimentacyjną .U nas nie ma czegoś takiego jak przesłuchanie przed rozprawą Jak pisałam, jak wszystko idzie cacy to cala sprawa trwa 15 minut .
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 95 dni temu Posty: 5 Skąd: Gliwice-Eggingen
Profil: Im. dziecka: Mateusz
Wysłany: 2012-02-15, 15:47
Witam.
Moga sie pytac kiedy np. Partner LeeLoo, bedzie chcial zaprzeczyc ze to jego dziecko (bo wlasnie nie wiem czy te dziecko ma jedo nazwisko jak tak to nie beda brac swiatkow.)
W sadach ile trwa.. roznie, ja mialam 3 sprawy zalezy od sedziny.
LeeLoo, trzeba dobrze przetlumaczyc. Przechodzilam tak, i tez sie litowalam nad ojcem dziecka.
LeeLoo
Nie wiem jak teraz w Polsce.. ale zeby otrzymywac z banku pieniadze nie moglas przekroczyc 1500zl.
Uwierz mi, pomysl bo naprawde on sie nie zmieni.. tak jak Ci dziewczyny pisza.. ( ojciec mojego dziecka, zyl ze mna, planowal dziecko i wyjechal zostawiajac mnie w 2tyg. ciazy.) Moj syn ma obecnie 8 lat:) alimentow nie otrzymywalam od ojca i z banku tez (bo w tym czasie nie bylo banku) nie patrzalam na opieke tylko poszlam do pracy (to mi pozwalalo zapomniec) a dzisiaj jestem szczesliwa matka i zona:)
Zbieraj zaswiadczenia od lekarzy.., decyzje o zasilku.. wszystko. Wczesniej pisalam abys powiedziala ze chcesz 500 zl alimentow. Hm.. ale nie doczytalam ze Twoje dziecko jest powaznie chore. Na Twoim miejscu powiedziala bym te 800-100zl(szczerze to CHYBA wiecej nie dostaniesz.. musial by sporo zarabiac.)
I pamietaj zabierz mu prawa rodzicielskie, wiem ze nie powinnam Ci tak pisac ale kiedys mozesz zalowac.
Podam Ci na moim przykladzie. W sadzie jak mialam przysadzenie o ojcostwo i alimenty.. chcialam dac prawa rodzicielskie dla ojca dziecka. Sedzina mi tylko powiedziala krotko- ojciedz dziecka nie interesuje sie juz ponad 1 rok i jak kiedys bede chciala wyjechac za granice to bede miec problemy... (chcialam mu dac bo sie litowalam nad nim-mialam nadzieje ze wszystko bedzie tak jak bylo)
I powiem Ci ze jestem szczesliwa z mojego wyboru.. bo po 4 latach poznalam mojego meza i gdybym nie zabrala praw to nie moglabym bez jego zgody wyjechac do Niemiec.. a tak moglam.
Nie wiesz dziewczyno co Ci czeka
A co do tych zdjec, nie martw sie.. jak Ci bedzie szantazowal to powiedz mu ze powiesz to w sadzie albo zalozysz mu sprawe cywilna. Jak Ci to bedzie pisal w smsie to zostaw to.. mozesz nawet z tym isc na policje.
Nie gniewaj sie ale czytajac wszystko- zauwazylam ze pisalas o swoim strachu o glupim, hamskim zachowaniu swojego partnera. Ale nie doczytalam (moze sie myle jak tak to BARDZO PRZEPRASZAM) o swoim dziecku ktore uwierz mi jest na pierwszym miejscu, potem Ty. Jak nie ma nic z ojca (i mysle ze nie bedzie mial) to niech chociaz ma w 5 % lepsze zycie.
A na pewno Was ktos pokocha uwierz mi Ciebie i Twoje dziecko.
Musialam dopisac , swiadkow moga wziasc np. osoby ktore poswiadcza ze Partner LeeLoo nie interesuje sie tym dzieckiem.
Bo on moze w sadzie mowic ze je odwiedza itd..
Beda tez sie Ciebie pytac , kto placi za rachunki w domu, czy sie dokladasz itd.
ile miesiecznie wydajesz na leki.
Juz nie pamietam dobrze,jak ja mialam (tez mam chore dziecko)
Ostatnio zmieniony przez malami 2012-02-15, 21:01, w całości zmieniany 2 razy
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1495 dni temu Posty: 3058 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-15, 15:52
Wiktor ma nazwisko ojca.
Wniosek złożyłam o 300zł, ale będę wnioskować ostatecznie o 900zł.
O odebranie praw nawet się nie łudzę.
Jego ojciec przyjeżdża czasami do małego, więc nie jest tak, że oni nie mają żadnego kontaktu.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1591 dni temu Posty: 2962 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-15, 15:58
anigrani, rozumiem że miałaś sprawę rozwodową razem ze sprawą alimentacyjną ? Czy coś pomieszałam ? Bo uwierz mi że na samej alimentacyjnej sędziny nie interesuje wyciąganie brudów rodzinnych że tak napiszę . Tylko to czy ojciec dziecka płaci na nie i ile .
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 95 dni temu Posty: 5 Skąd: Gliwice-Eggingen
Profil: Im. dziecka: Mateusz
Wysłany: 2012-02-15, 15:59
Jezeli ojciec Wictorka odwiedza go to dobrze. a nawet bardzo dobrze, sedzina spyta sie czemu chcesz wiecej alimentow to musisz jej powiedziec powod i dlaczego na wniosku wybralas 300zl.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 95 dni temu Posty: 5 Skąd: Gliwice-Eggingen
Profil: Im. dziecka: Mateusz
Wysłany: 2012-02-15, 16:02
Aneta
Ja mialam sprawe o ojcostwo i alimenty.
Przepraszam za zamieszanie mojego pisania postow ale bardzo malo korzystam z forow
( zapomnialam jak sie cytuje zdania.)
Oraz za pisownie , bo posiadam niemiecka a polska bym musiala co slowo przelanczac.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum