REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Alkohol
Autor Wiadomość
asia21_87 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1390 dni temu
Posty: 2064

Profil:
Imię: Asia
Im. dziecka: Ula i Ala
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-02-03, 12:32   

Aniusia napisał/a:
no ale może ja dziwne mam podejscie do sprawy :shock:
moze i troche masz ;-)

przed ciazami wolałam piwko ale teraz zdecydwoanie wodka, drinki najbardziej :-> smam mi nie wchodzi fuj
a wina tez za bardzo nie moge bo zgaga zaraz, chyba ze Carlo Rossi rozane <smaczek>
_________________

 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1636 dni temu
Posty: 4536

Profil:
Wysłany: 2012-02-08, 15:08   

no Aniu i wg mnie troszkę przesadzasz ;-)
ale Twoja decyzja, nikomu na pewno tym nie szkodzisz ;-)

ja teraz jak nie mogę to smaka mam na wszystko, najbardziej na winko domowej roboty. za rok ;-)
_________________


 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 681 dni temu
Posty: 3651

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2012-02-08, 15:55   

Aniusia, pomyśl odwrotnie; walnij sobie to martini, to ci te lęki o Juniora może miną ;-) Ja poważnie.
_________________
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 601 dni temu
Posty: 4417

Profil:
Wysłany: 2012-02-08, 16:37   

Anuisia, nie przesadzaj :-D . Jeden czy dwa drinki nie zaszkodzą Ci. A jak masz stracha o młodego to wyluzuj się,gdy ktoś będzie w domku.
_________________

 
 
 
Sabina 





Informacje:
Dołączyła 607 dni temu
Posty: 3526

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2012-02-08, 21:02   

Anusia przesadzasz! Matka też człowiek i czasem ma prawo do przyjemności :-> Przecież napijesz się troszkę, a nie schlasz się na umór 8-) Jak mąż będzie w domu to walnij sobie drinka i bedzie dobrze :) W końcu on też rodzic, nie? ;-)
Ja teraz nie mogę wódki, drinków z mocnymi alkoholami, bardzo źle się czuję jak napiję choć ciut :-?
Ale za to smakuje mi wino, ostatnio pokochałam miody pitne <smaczek> Jak mąż przyjeżdża to często wieczorkiem napijemy się po lampce :) No i piwko z soczkiem malinowym, tez lubię <zdrowkob>
_________________
 
 
 
Aniusia 
wredniak





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 714 dni temu
Posty: 2109
Skąd: chatka z piernika

Profil:
Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2012-02-09, 14:47   

wiem ze przesadzam no ale tak mam..zresztą ja za alkoholem w ogóle nie przepadam jedyne co to to martini i larsini ...
zresztą niech stoi może bedzie jeszcze jakaś okazja wypic :shock: u nas barek zawsze pełny lepszych trunków dla gości ktorych nie mamy <kwiczeileze> no ale może kiedys ktoś.....małżowina piwsko lubi ale schodzi na bierząco i nie ma szans żeby gdzieś sie zapodziało na dłużej :shock:
_________________
 
 
 
aniafull 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 772 dni temu
Posty: 304
Skąd: pomorskie

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Dominik i Filip
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-02-10, 09:44   

A ja lubie tak wieczorem drinka albo piwko z soczkiem,wtedy mowie mezowi "kochanie zajmij sie dziecmi,bo twoja zonka ma ochote na cos mocniejszego..a on mowi pij,pij kochanie bedziesz latwiejsza" hehehhe ;)
_________________



 
 
 
 
Aniusia 
wredniak





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 714 dni temu
Posty: 2109
Skąd: chatka z piernika

Profil:
Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2012-02-21, 14:09   

przypomniało mi sie że jeszcze czerwonego zmrożonego brezera lubie :lol: chyba żle napisałam :-?breezers się pisze <hura>
_________________
 
 
 
Robinhudł 




Informacje:
Dołączył 88 dni temu
Posty: 20

Profil:
Wysłany: 2012-02-23, 19:12   

I w takich momentach ciesze się, że jestem na forum gdzie są prawie same kobiety. Bo moje upodobania do alkoholu dalekie są od chlania wódy do upadłego. Lubie likiery. Czasami miło jest spędzić wieczór albo popołudnie z lampką wina. Piwo też lubię ale latem. Za drinkami nie przepadam ale za dużego doświadczenia w nich nie mam. Strułem się jednak sex on the beach i mi się odechciało próbowania.:) A jak mam ochotę na coś słodkiego i alkoholowego to otwieram butelkę miodku pitnego.
 
 
 
Sabina 





Informacje:
Dołączyła 607 dni temu
Posty: 3526

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2012-02-23, 20:43   

Robinhudł, o to jak mój brat :lol: On jak wypije 2 kieliszi wódki, to mówi, że było "chlanie" :lol: też woli babskie trunki :)
_________________
 
 
 
Biedronka160 
mama na etacie ;)





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 774 dni temu
Posty: 1702
Skąd: Śrem

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2012-02-25, 18:45   

Miód pitny ze spiżarki rodziców mojego przyjaciela to był pierwszy trunek jakiego w życiu spróbowałam. A był tak mocny, że jak mnie siekło to do domu i do siebie dojść nie mogłam.

Teraz od czasu do czasu piwko, no i uwielbiam tequilę ;)
_________________

 
 
 
Robinhudł 




Informacje:
Dołączył 88 dni temu
Posty: 20

Profil:
Wysłany: 2012-02-25, 19:14   

Biedronka160 napisał/a:
Miód pitny ze spiżarki rodziców mojego przyjaciela to był pierwszy trunek jakiego w życiu spróbowałam. A był tak mocny, że jak mnie siekło to do domu i do siebie dojść nie mogłam.

A ja tylko miałem okazje pić sklepowe miodki a te mają tak jak winko 13 max 16%.
Sabina- ja mam nawet mocną głowę ale właśnie postawiłem na smak:) Zawsze mówię, że jak miałbym kupić wódkę do domu to tylko do przemywania ran bo to przecież śmierdzi.
 
 
 
Biedronka160 
mama na etacie ;)





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 774 dni temu
Posty: 1702
Skąd: Śrem

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2012-02-27, 08:21   

Sklepowe też piłam, ale to już nie to samo :)

Za wódką również nie przepadam. Zazwyczaj kupujemy na różne okazje. Nie schodzi i takim sposobem barek mamy pełen alkoholu :D
_________________

 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 434 dni temu
Posty: 2183

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2012-02-27, 14:22   

my prawie w ogole alkoholu nie pijemy, tesc mial kiedys problem i teraz unika, ja kupuje rum do ciasta i to tyle z alkoholu :)
 
 
 
kasiaka 





Informacje:
Dołączyła 84 dni temu
Posty: 7

Profil:
Wysłany: 2012-02-28, 19:49   

Ja polecam nalewkę malinową domowej roboty :) żadnych swinstw tam nie ma, jest słabiutka i nadaje sie do herbaty w zimowe wieczory :)
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Alkohol podczas staranek
Staramy się o bobasa 16

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group