Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2009-01-11, 20:46 Antykoncepcja podczas karmienia piersia
Dziewuszki jako "wygłodniała" kobieta, która już po porodzie wróciła do normy, chcę zacząć barszkować z mężulkiem na całego, nie przysparzając małemu zaraz rodzeństwa podzielcie się doświadczeniami jak się zabespieczyć?? Zwłaszcza karmiąc?!?!
_________________
Ostatnio zmieniony przez madzia 2011-10-16, 17:04, w całości zmieniany 1 raz
Motylek powiem Ci ze ja dostalam od lekarza tabletki anty... ktore nazywaja sie Azalia i sa wlasnie dla kobiet karmiacych, polecam nie sa az tak drogie, zapytaj swego lekarza.Pozdrawiam.
Informacje: Dołączyła 1260 dni temu Posty: 123 Skąd: śląskie
Profil: Imię: KINGA
Im. dziecka: AMELIA
Nastrój:
Wysłany: 2009-01-11, 23:45
Ja dostałam cerazzete ale nie polecam wzięłam tylko przez jeden cykl, podczas ich brania @ miałam 10 dni i to bardzo obfity, zaprzestałam zażywania tych tablet, bo normalnie coraz słabiej się czułam. Teraz się wybieram do gin, żeby jakiś inny specyfik mi przepisała, więc aga dzięki za podpowiedź.
Podobno wkładki domaciczne można brać na raty. Noramlnie parę stów kosztuje, ale można sobie rozłożyć. Tylko nie kazdej kobiecie odpowiada noszenie w macicy ciała obcego przez kilka lat.
Zapomnialam dodac ze podczas brania tych tabletek @ sie nie ma dopoki doputy sie karmi,ja juz przestalam karmic bo musialm przestac i juz musialm zmienic na inne.
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2009-01-21, 21:21
no więc byłam u ginka pogadałam z nim i sam mi zaproponował AZALIE, ponoć nowsze niz cerazzete i mniej dolegliwości...
No i rzeczywiście jak na razie mi nic nie dolega i spokojnie karmić mozna
U nas gumnki odpadają, jakoś nie dowierzamy im do końca no i tak jakos mniej komfortowo, a o wkładce nawet nie myślałam... jakoś nie podoba mi sie pomysł aby miec cos sztucznego, tam w środku
no ale to moje zdanie...
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1636 dni temu Posty: 4536
Profil:
Wysłany: 2009-02-15, 20:55
my jeszcze nie możemy, ale za dwa tygodnie, jak już gin zezwoli, gumki pójdą w ruch. nie będziemy czekać długo z drugą dzidzią (myślę, że może z rok, półtora przerwy) i będziemy działać dalej, więc szkoda zaczynać faszerować się hormonami.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 1327 dni temu Posty: 427
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2009-04-08, 20:43
ja jak urodze mam zamiar stosowac jakies tabsy, bo jak to powiedziala moja mama ze na pewno tak bedzie ze od razu drugie sobie sprawimy a ja szczerze mowiac nie mysle o tym.... a zreszta teraz z moim mezem nie baraszkuje w czasie ciazy bo: na poczatku byl to dyskomfort bo wymioty a jak mna trzasl to sie wzmagaly no i wiecznie bylam slaba, apatyczna, potem rosl mi brzuch jakos ochota opadla sama a zreszta ten bol tak sucho i w ogole... teraz to juz mam taki brzuchol ze po prostu ciezko no i jak ma bolec to nie ma mowy. ciekawe jak to bedzie po porodzie. chyba nasze zycie sexualne umarlo cos tak czuje
ok juz wszystko jasne minipigułka to tabsy zawierajace tylko jeden hormon, i je wlasnie mozna stosowac karmiąc piersią, tyle tylko ze trzeba brac je baaaaardzo regularnie bo inaczej zawiodą. Zwykłe dwuskładnikowe "mozna zapomnieć" do 12 h, a jednoskładnikowe tylko do godziny.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 1327 dni temu Posty: 427
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2009-07-08, 19:53
no ja mam te z jednym hormonem ale gin mi powiedziala ze do 12 h wlasnie moge sie spoznic z wzieciem i chyba tak tez pisalo na ulotce. o 1h nie slyszalam szczerze mowiac,.
NO faktycznie na tej ulotce tak jest napisane, ale z tego co wiem przy jednoskladnikowych ni emozna pozwalac sobie na dluzsze niz 1 h opoźnienia, no ale może ta jest nowej generacji.
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2009-07-21, 16:07
mi też ginek mówił że do 1h spóźnienia oczywiście mnie zdarzyło się pare razy trochę dłużej niz 1h spóźnić i nic się nie stało
młoda mama spytaj gnka o AZALIE praktycznie to samo co Cerazette a o wiele tańsze i może lepiej bedziesz się czuła!!!
Ja już jednofazówki odstawiłam , pierwsza miesiączka była teraz czekam na nastepną - lekarz przepisał mi jakieś nowe tabletki z niską zawartościa hormonów(żeby organizm w razie czego szybko się oczyścił) bo za rok chcemy starać się o następna dzidzię a do gumek nie mam przekonania, zresztą m nie lubi , do plastrów też nie mam wiary, zaraz mały złapie albo coś
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum