Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 555 dni temu Posty: 593 Skąd: Zabrze
Profil: Imię: Agnieszka
Nastrój:
Wysłany: 2010-09-06, 19:32
dziewczyny doradźcie mi byłam dziś na 1 usg był widoczny tylko pęcherzyk ciążowy i jakieś szare tło nie wiadomo nic czy tam coś jest bo to dopiero 4 tydz. boje się czy się wszystko potoczy:( czy się tam coś rozwinie
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1178 dni temu Posty: 1816 Skąd: Poznań
Profil: Im. dziecka: Mateuszek
Nastrój:
Wysłany: 2010-09-06, 20:11
Eszka22, badz dobrej mysli, to jeszcze za wczesnie wiec nie ma jeszcze fasolki, ja jak poszlam na pierwsze usg, to wg moich obliczen byl to poczatek 6 tygodnia (wg OM), a byl sam pecherzyk z zarodkiem, nie bylo widac fasolki z bijacym serduszkiem,ale jak juz poszlam za dwa tygodnie, to serduszko pieknie bilo, tak wiec nie ma sie czym przejmowac, na pewno niedlugo Twoja dzidzia zacznie sie rozwijac i ujrzysz na monitorze piekna fasolke.
No ja nie znam płci mojego maleństwa, pani doktor nie mogła podejrzeć niestety - a byłam u niej w 16 tygodniu. Teraz na następnej wizycie bedzie juz 19 tydzień- więc znowu mam mała nadzieję ze ujrzę co tam moja dzidzia chowa między nóżkami
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 549 dni temu Posty: 72 Skąd: Bytom
Profil: Im. dziecka: Dominik
Wysłany: 2010-09-08, 10:33
Eszka22 bądź dobrej myśli, ja na pierwszym badaniu dowiedziałam się, że wszystko wskazuje na ciążę, ale na usg było tylko jeden mały punkcik a powinny być dwa (wg lekarza) i musiałam aż 4 tygodnie czekać na następne badanie. To była męka bo w rodzinie były przypadki ciąży pozamacicznej itp ... i lekarz mi powiedział, że jedyne co mogę zrobić żeby wykluczyć to Bhcg ... oj przeżyłam, przeżyłam ....
Kolejne badanie miałam mieć 21 września jednak wczoraj byłam zmuszona zadzwonić do pana doktora bo od 2 dni miałam twardy brzuszek, nakazał brać nospę i przyjechać wcześniej ... no i LEŻEĆ do tego czasu ....
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 612 dni temu Posty: 1644 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2010-09-08, 15:08
eszka22 nic sie nie martw, ja byłam 5t5d w ciąży i był sam pęcherzyk ciążowy na usg lekarz kazał mi przyjść za 2 tyg na kolejne usg i powiedział, że jak zarodka nie będzie to jest to tzw puste jajo płodowe i ciąża do usunięta.Strachu sie najadłam co niemiara tym bardziej że 3 tyg plamiłam i bolał mnie brzuch (jeszcze wtedy nie wiedziałam o ciazy) .Ale ja sie uparłam że przyjdę za tydzień na usg i już .Jak przyszłam na to usg to byłam 6t5d w ciązy był widoczny juz zarodek i nawet słyszałam bicie serduszka.Także spokojnie, nawet sie zdarza, że jeszcze pózniej pojawia się zarodek bo gin żle termin wyliczył bo on wylicza na podstawie OM a przecież mogłas zajść dużo pózniej w ciaże i zarodek jest na tyle mały, że nie sposób go zauważyć na usg.Także głowa do góry, ja cały tydzień wtedy spędziłam na forum gdzie dziewczyny pisały nawet o tym jak zarodek dopiero w 7tc sie pojawił to mi dało nadzieje i wierzyłam, że mój zaginiony sie znajdzie
podobno, żeby sie nie stresować należy usg robic duzo pózniej niż do 6tc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum