Informacje: Dołączyła 420 dni temu Posty: 1003 Skąd: Gdańsk
Profil: Imię: Angelika
Im. dziecka: Matylda
Nastrój:
Wysłany: 2011-11-30, 22:01
Nareszcie moge odetchnąć z ulgą ponieważ dziś byłam na usg lekarz powiedział że maleństwo sie rozwija bardzo dobrze tak wiec pozostaje mi dbać o siebie i czekać na maleństwo byle skończyły sie wymioty bo wszystko zwracam
IMG_0258.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 35,06 KB
IMG_0257.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg maleństwo w 12 tc
Informacje: Dołączyła 420 dni temu Posty: 1003 Skąd: Gdańsk
Profil: Imię: Angelika
Im. dziecka: Matylda
Nastrój:
Wysłany: 2011-11-30, 22:23
Karoll napisał/a:
Wow, ale cudowne zdjecia .Na drugim zdjęciu dzidzia ssie kciuk? Ach rozmarzyłam się .
Bardzo Ci tego życzę . Jeśli nawet się nie skończą, to z biegiem ciąży z pewnością staną się mniej uciążliwe.
Tak na drugim zdjeciu ssie kciuka oby sie skończyły bo chyba oszaleje narazie jest coraz gorzej juz wymiotuje po wszystkim co zjem czy wypije
Angela, mdłości i wymioty dokuczały mi najbardziej do 20 tygodnia (choć w miedzy czasie miałam chwilkę spokoju). Później troszkę się uspokoiło. Mdłości w miarę ustąpiły (one były najgorsze), a wymioty, cóż były do końca ciąży, choć nie były już tak częste...
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 493 dni temu Posty: 2378
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-12-01, 08:14
Angela cudo!!! Wzruszyłam się jak zobaczyłam jak ssie kciuk. Ciekawe co ja dzisiaj zobaczę
Co do wymiotów (przepraszam, że nie w temacie). U mnie kiedy ustają na kilka dni to się martwię czy oby z dzidzią wszystko ok. Bo jak narazie tylko w ten sposób doje mi odczuć, że jest. Wczoraj spędziłam w łazience z 20 minut tak mnie męczyły. Ale odetchnęłam z ulgą
_________________ Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum