Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1534 dni temu Posty: 4120
Profil:
Wysłany: 2008-11-24, 18:16
kamysia napisał/a:
Bardzo często boli mnie lewa pachwina. Czy miałyscie cos takiego???
zdarzył mi się taki rodzaj bólu, ale nie b. często. też wydaje mi się, że to więzadła. ale jak zawsze - najlepiej skonsultować choćby telefonicznie z lekarzem.
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 1172 dni temu Posty: 2
Profil: Imię: Sylwia
Im. dziecka: JULIA
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-27, 20:09
no własnie wczoraj byłam u lekarze -ogólnego i prawdopodobnie mam jakiegos żylaka... Ale musze jeszcze zrobić parę innych badań i dobiero będziewiadomo na 99% Mam nadzieję ,że nie przeszkodzi mi ten boł w pracy... po zatym bardzo dobrze sie czuję...
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 992 dni temu Posty: 71
Profil: Imię: Marta
Im. dziecka: Martynka Michał
Nastrój:
Wysłany: 2009-07-26, 15:03
mnie od 7 m-ca starsznie bolały pachwiny!!!do konca ciązy,lekarz mowil ze to normalne,wszystko w srodku sie rozciaga....
pod koniec ciazy to nie moglam sie przewrocic z boku na bok
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 710 dni temu Posty: 213 Skąd: Olkusz
Profil: Imię: Marzena
Im. dziecka: Anastazja, Maksym
Wysłany: 2010-03-03, 21:34
Ja właśnie też ost. zaczęłam odczuwać taki rwący ból w pachwinach, na zmianę - raz w jednej i raz w drugiej.. też zastanawiam się co to, przyznam, że to dziwne uczucie, jakby mi się przytykała tętnica w udzie.. mam nadzieję, że to w miarę normalne i związane po prostu z ciężarem jaki nosi się w czasie ciąży..
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 768 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-04, 06:34
Też miałam z tym problemy - macica się rozpycha, uciskając wszystko, co popadnie...
Póki ból był przerywany i zmienny (raz tu, raz tu, raz bardziej cisnęło, raz bardziej kuło), miałam tylko spróbować się poruszać tak, zeby znaleźć pozycję "nieuciskową"
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 864 dni temu Posty: 42 Skąd: okolice nysy
Profil: Imię: marta
Im. dziecka: mariusz
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-19, 16:51
Witam dziewczyny. Jestem w 38 tyg. i nie moge wytrzymać już z tym bólem w ciągu dnia jest wszystko ok ale najgorsze są noce i przewracanie sie z boku na bok. I tak już prawie ok 3 miesięcy. Ale na szczęście już bliżej niż dalej do końca. Pozdrawiam serdecznie
Marta mialam tak samo od 7 mc ciązy, nocami podczas przewracania się z boku na bok, tyle ze odczuwalam to jako ból kości miednicy. Jeszcze jakies 2 tyg i przejdzie
Nie jest to dokładnie pytanie o pachwiny, ale nic innego nie znalazłam a nie chcę zakładać nowego tematu...
Od około 3 dni czuję mocniejszy nacisk na krocze, zwłaszcza podczas siedzenia i wizyt w toalecie. Nie jest to jeszcze jakiś straszny ból, raczej dyskomfort. Do tego krótkie skurcze macicy są częstsze, wczoraj nawet miałam dwa bolesne. Ciężar w dole brzucha się zwiększył. Dziwne jest to, że mniej więcej od połowy tygodnia ogólne samopoczucie mi się poprawiło; zgaga mniejsza, nie mam zaparć, skurczów łydek (albo bardzo łagodne), mogę więcej wcisnąć do żołądka. I tak sobie myślę; czyżby maluch odwrócił się główką w dół? Czy może szyjka się skraca? Bo z tego, co wiem, ten nacisk na krocze odczuwa się na 2-3 tyg. przed porodem,więc u mnie to jeszcze o jakiś miesiąc za wcześnie.
Proszę, poradźcie coś, bo u mnie jak zwykle - boję się panikować, a nie chce przegapić czegoś ważnego.
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 612 dni temu Posty: 1644 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2010-11-18, 12:34
Laurel ja mam taki ból pachwiny prawej ze z łazienki do pokoju nie mogę nie raz przejść..taki niby skurcz a nie można się ruszyć ani nawet nogi do góry podnieść...akurat byłam u lekarza tyg temu jak mnie złapał jak na łóżko do usg sie położyłam obadał i stwierdził że albo roziąganie wiązadeł i jest jakiś ucisk akurat w tym miejscu, albo zrosty od wyrostka albo jakieś jelito jest ściśnięte i czasem tak zaboli w każdym razie o dziecia nie chodzi a co do lepszego oddychania to wiem że lepiej się oddycha jak brzuch się obniży ale to chyba u Ciebie za wcześnie zresztą nie wiem też myślałam kiedyś że jak dziecko obróci się główką w dół to lepiej się oddycha nie ma zgagi itp...to mnie dziewczyny z błędu wyprowadziły że to nie ma związku....a krocze a raczej spojenie łonowe bolało mnie w połowie ciąży teraz mam spokój
może główka juz się wstawia? nie wiem sama. tez miałam bóle kości miednicy wewnętrznej (czy jakos tak) ale przy przewracaniu się z boku na bok. Caly czas Cie boli?
, no właściwie dyskomfort jest ciągle, a ból przy siadaniu i korzystaniu z toalety. Przez sen nie, tzn. biodro, ale to chyba od złej pozycji do leżenia. Dziwny ten nacisk... A z tą główką co by mogło oznaczać?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum