Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 976 dni temu Posty: 290 Skąd: Opole/Katowice
Profil: Imię: Izabela
Im. dziecka: Hania
Nastrój:
Wysłany: 2009-06-19, 09:48
Butki muszą mieć miękką podeszwę, przynajmniej zginac sie w połowie....
my mamy takie tenisówki i sandałki jak jest gorąco..szukam zdjęć i coś nie moge nic znależć. Fajne butki są w Cocodrillo.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 210 dni temu Posty: 1725 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-04, 21:27
Izabela napisał/a:
Butki muszą mieć miękką podeszwę, przynajmniej zginac sie w połowie....
Butki nie powinny się zginać w połowie, a pod palcami, czyli gdzieś w 1/3!
Fajnie, że nikt sie nie nabrał na te pseudozdrowe butki z twardą podeszwą i usztywniona piętą
Zosia też miała i bamboszki, i trampeczki - problem się zaczął przy butkach zimowych, bo rozwijała się dość szybko, a jest drobna, więc się naszukaliśmy solidnie bucików porządnych do chodzenia w jej rozmiarze. Z rzepów musieliśmy szybko zrezygnować, bo co chwile ściągała
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 976 dni temu Posty: 1872 Skąd: Wałbrzych
Profil: Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-06, 16:03
a w czym chodzą Wasze dzieci po domu?
motylek to wiem, że jakieś ortopedyczne kupiła dla Natka, Anetki Dominik w samych skarpetkach, a pozostałe bąble?
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 424 dni temu Posty: 744 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-06, 17:30
Wika po pokoju biega z reguły w samych skarpetkach, chyba, że jej się przypomni, ze gdzieś w kącie leżą kapcie to na jakiś czas je zakłada. Jednak mam wrażenie, że woli chodzic na boso
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 210 dni temu Posty: 1725 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-06, 18:06
Jak było ciepło - boso, tak to w skarpetkach - wcześniej z antypoślizgiem, teraz tez bez, rajtkach, rzadko w kapciach. W żłobku ma kapcie.
Treaz okołoświątecznie w zimniejsze dni ma bamboszki z reniferkami
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 754 dni temu Posty: 1100
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-11, 22:08
W kwestii butów u malucha chodzącego już jestem dosyć wyczulona i wybredna i stwiam na jakość wykonanych butków przede wszystkim pod względem ortopedycznym, czyli odpowiednio wyprofilowanych i dopasowanych dletego Natuś pierwsze buciki miał usztywniane w kostce, choć podeszwa nie była strasznie twarda. nosił je na przemian ze skarpetkami antyposlizgowymi.
Teraz biega w takich kapciuchach bo nóżki już "nauczone" jak mają chodzić no i u nas sporo kafelek więc trochę ciągnie od podłogi więc skarpetki tylko czasem jak cieplej
a na zimową porę ma takie butki tylko inny kolor
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 210 dni temu Posty: 1725 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-11, 23:24
Butki ortopedyczne to tylko męka dla dziecka - zwykłe, porządne buciki są najlepsze
Całe to usztywnianie tylko odwleka moment nauki, do czego są stawy; usztywnienia wymagają dzieci z zaburzonym napięciem mięśniowym, a i to nie wszystkie, no i dzieci poszkodowane wiszeniem cały dzień w chodziku.
W takich jak drugie Zośka przechodziła wiosnę, dopóki się nie nauczyła odpinać rzepów Na lato miała podobne, tylko na klamerkę, a teraz ma takie, tylko grafitowe.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum