Od 3 lat choruje na hashimoto. Planujemy z mężem dzidziusia i zastanawiam się czy jest możliwość że będe miała problemy z zajciem w ciąze lub donoszeniem?
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 873 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-27, 20:55
Jeśli będziesz postępować zgodnie z zaleceniami swojego endokrynologa i ginekologa - to nie powinnaś Jedynie będziesz się musiała częściej kontrolować.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
ladyinred Gość
Informacje:
Profil:
Wysłany: 2010-05-28, 11:26 hashimoto
a czy powinnam wykonac przed zajsciem w ciaze powtorne badania na hashimoto?
Autoimmunologiczna choroba, powoduje niedoczynność tarczycy.
Odświeżam temat.
Wczoraj byłam na usg tarczycy - wszystko w porządku. Gin zaleciła mi to badanie ponieważ z badań krwi wynikało,że mam lekką niedoczynność tarczycy. Usg nie stwierdza niedoczynności. Jutro idę na badania krwi właśnie pod kątem hashimoto,czyli jak dobrze rozumiem na usg nie można tej choroby "zobaczyć'?
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 873 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-10-29, 13:45
Na USG nie widać funkcji tarczycy, a jedynie jej budowę, ukrwienie itp.
Dopiero długotrwałe nieleczone zapalenie przebudowuje ją na tyle, żeby było to widać na ekranie.
O rozpoznaniu decydują poziom hormonów i przeciwciała.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Tri,dzięki za wieści.
Poczytałam trochę i faktycznie w usg tej choroby nie widać, przynajmniej w początkowym stadium. Podstępe choróbsko., a badania droooogie!!! Jeden antygen 75 zł.
meggi, badania na hashimoto nie wykazały u mnie tej choroby. Jednak na niedoczynność tarczycy nadal choruję. Mam dobrane leki i od miesiąca choroba jest okiełznana - wyniki w końcu w normie.
Gdy obawiałam się hashimoto dużo czytałam w internecie na temat tej choroby i zajścia w ciążę. Wielu kobietą udało się zajść i donosić ciążę mimo choroby.
A co mówi Twój lekarz?
Głowa do góry .
Informacje: Wiek: 36 Dołączyła 427 dni temu Posty: 2 Skąd: prawie że Bieszczady
Profil:
Wysłany: 2011-03-24, 12:32
Cześć. Ja choruję na hashimoto ponad 3 lata a może będzie i ze 4 lata i jestem właśnie w ciąży.
To że badania z krwi nie potwierdziły przeciwciał Atpo i Atgto nie znaczy że hashimoto nie masz. Najbardziej wiarygodnym badaniem jest USG.
Ale choroba nie potwór da się z nią żyć tak jakby jej nie było. Da się też zajść w ciążę jeżeli będą unormowane hormony, ale tu wielką rolę odgrywa hormon FT3. Więc jak lekarz ten hormon bagatelizuje to będzie ciężko zajść w ciążę. Wiem to z doświadczenia.
pozdrawiam
Czesc dziewczyny!!!
Mam stwierdzone hashimoto i jestem w 9 tygodniu ciązy.Od poczatku ciązy jestem pod opieka endo i ostatnio spadło mi tsh.Wizyte mam na poniedziałek ,ale boje sie,że kazdy dzień moze szkodzic maleństwu.
Może ktos cos powie na ich temat:
9.12.2011
tsh;0.946 0.27-4.20
ft4;1.47 0.93-1.70
30.12.2012
tsh;0.459 0.27-4.20
ft4;1.51 0.93-1.70
cały czas mam dawke jedna tabletka euthyrox 25.Może ktos cos powie na mój temat
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum