Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 708 dni temu Posty: 1047 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Karolina
Im. dziecka: Gabriel
Nastrój:
Wysłany: 2010-08-31, 08:16
Dziękuje.
Cytat:
podeślę mojego męża do Twojego na parę lekcji
Monini Eee tam, ktwój też się sprawdzi w tej ważnej chwili.
Nie przypuszczałam, że będę mogła żartować, ale tak już mam, w ważnej chwili się śmieje. Walczyłam, żeby nie wybuchnąć śmiechem na ślubie. Gdy jako dziecko się topiłam to rodzice wystraszeni, ojciec już do mnie płynie, a ja się śmieje. Przeraża mnie to.
Później wrzucę zdjęcia z pierwszego kąpania i karmienia butelką przez dumnego tatusia
Noc jakoś przeżyliśmy z tym budzeniem na karmienie i zmianą pieluchy... mały obudził się już o 5.
Ja zasnęłam dopiero po 1 bo leżałam i patrzyłąm jak mały śpi, bo wiele osób mnie nastraszyło śmiercią łóżeczkową i nie mogłam zasnąć...
Aż w końcu z tego zmęczenia zasnęłam.
Dominik poszedł już dzisiaj do pracy, więc jestem sama.
Siostra zapowiedziała, że przyjedzie i trochę mi pomoże.
_________________ Gabriel Sebastian
ur. 27.08.2010 godzina 1:15
43cm, 1900g
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 708 dni temu Posty: 1047 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Karolina
Im. dziecka: Gabriel
Nastrój:
Wysłany: 2010-08-31, 19:31
Haha.
Martwiłam się ostatnio o pielęgnację tego kikuta pępowiny i już nie muszę, odpadł.
Żeby było zabawnie to odpadł w momencie w którym położna mi pokazywała jak go pielęgnować, myje, myje, a tu odpadł.
Zapytałam się czy aby nie za wcześnie, a ona, nie, to zależy grubości pępowiny, zdarzają się dzieci które przez 3 tygodnie mają tego kikuta, a zdarzają się takie jak Gabryś, że odpada po 3-4 dniach, różnie.
Więc teraz już nie mam kłopotu.
Kazała mi go kłaść na brzuchu, bo bedzie ćwiczył mięśnie szyi i ogólnie kręgosłup.
Położyła go, podniósł głowę na około 20 sekund i opuścił.
Nasłuchałam się komplementów w kierunku Gabrysia, że jest silny i śliczny i to dobrze, że nie ma problemów ze skórą.
Bardzo się cieszę.
_________________ Gabriel Sebastian
ur. 27.08.2010 godzina 1:15
43cm, 1900g
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 708 dni temu Posty: 1047 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Karolina
Im. dziecka: Gabriel
Nastrój:
Wysłany: 2010-09-01, 09:33
Tak się patrzę i widzę, że Gabryś urodził się równo 4 miesiące po naszym ślubie.
U nas zimno i leje... mam nadzieję, że przestanie, bo w niedziele mamy zamiar jechać na imieniny do mojej babci...
Jak narazie uśmiecha się do nas nieświadomie, taki poprostu grymas twarzy, ale i tak fajnie to wgąda. Juz się nie mogę doczeakć tego "prawdziwego" uśmiechu. ; >
Gabryś się właśnie obudził, więc idę do niego.
Pewnie wpadnę tu potem.
_________________ Gabriel Sebastian
ur. 27.08.2010 godzina 1:15
43cm, 1900g
Monini Eee tam, ktwój też się sprawdzi w tej ważnej chwili.
albo zemdleje
Charlie.C napisał/a:
Nie przypuszczałam, że będę mogła żartować, ale tak już mam, w ważnej chwili się śmieje. Walczyłam, żeby nie wybuchnąć śmiechem na ślubie. Gdy jako dziecko się topiłam to rodzice wystraszeni, ojciec już do mnie płynie, a ja się śmieje. Przeraża mnie to.
śmieszka z Ciebie
Synuś cudowny, napatrzeć się nie mogę. Fajnie, że z pępuszkiem już nie ma problemu. Niech dalej przystojniaczek zdrowo i szybko rośnie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum