Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 870 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-16, 21:13
U
Współczuję... ja chyba pójdę testować w sobotę, żeby móc z czystym sumieniem odstawić Duphaston, bo będzie 12 dni; już zapowiedziałam M, żeby na wieczór za wiele nie planował, bo będę lezec i smęcić.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 1258 dni temu Posty: 1030 Skąd: Wejherowo
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Karo, Nikodem
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-16, 21:53
Tri napisał/a:
już zapowiedziałam M, żeby na wieczór za wiele nie planował, bo będę lezec i smęcić
Dokładnie wiem o czym mówisz
Nam, jak już wiecie, zostało tylko in-vitro.
Niestety wszystko się przesuwa, bo najpierw muszę usunąć polipa (zabieg mam 8 kwietnia, więc trzymać kciuki).
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1495 dni temu Posty: 3058 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-16, 22:18
Dziewczyny jak to czytam to całym serduchem jestem z Wami
Sama się zastanawiam jak to się stało, że ja jestem w ciąży, jakieś to nierealne jeszcze dla mnie Mam nadzieję, że niedługo dołączycie do oczekujących maleństwa.
Będzie dobrze!!!
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 870 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-16, 22:25
malutka-iwona - 8 kwietnia dobry dzień, cały nadmiar dobrych emocji z Zośkowej imprezy Ci wyślę
Ech... ale z drugiej strony patrząc, na te wszystkie badania, czekania... to teraz już coraz bliżej do dzidziusia
Przepraszam, jeśli jestem zbyt wścibska - ale czy Twój mąż też się dokładnie przebadał/była próba leczenia? Bo póki co piszesz o swoich przejściach medycznych...
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 1258 dni temu Posty: 1030 Skąd: Wejherowo
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Karo, Nikodem
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-16, 22:35
Tri napisał/a:
Przepraszam, jeśli jestem zbyt wścibska - ale czy Twój mąż też się dokładnie przebadał
Tak, przebadał się dokładnie.
Ma bardzo słabe nasienie i dlatego mamy problem.
Przez dwa lata lekarze nas zwodzili, że niby nie jest źle, że teoretycznie potrzeba tylko jednego
...i łykał witaminki...
Dopiero w Invikcie powiedzieli nam, że z takimi parametrami nasienia nie mamy szans (to znaczy, niby są, ale takie jak trafienie szóstki w totolotka).
Paula, 3 miesiące to jeszcze dość krótko Wiem, ze to tak łatwo się mówi, ale jednak są pary, które nie mają żadnych problemów zdrowotnych a zaciążają dopiero po kilku miesiącach, w porywach do roku...
Tri, ale testować w sobotę będziesz czy na betę się udajesz?
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1262 dni temu Posty: 2163
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja, Dorota
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-17, 14:45
Paula, Nic się nie martw, będzie dobrze. A martwić się zaczniesz jak przez rok nic się nie uda. Chociaż zawsze możesz iść do lekarza i poprosić o podstawowe badania, głupia infekcja, a może utrudniać sprawę. Powodzenia życzę.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum