Album Szukaj   FAQRejestracja  FAQProfil   FAQZaloguj FAQZaloguj się, by sprawdzić wiadomości

Tytuł: CIEKAWOSTKI
Autor Wiadomość
Madae 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 15

Profil:
Wysłany: 2008-04-14, 16:57   CIEKAWOSTKI

żeby rozruszać troszku forum zakładam ten temat :) będziemy tu wklejały różne ciekawostki ale uwaga : tylko związane z dzieciaczkami bądź stanem błogosławionym :)

(jeśli któryś z modków stwierdzi że temat lepsiejszy do innego działu, to prosze o przeniesienie)

Na początek ciekawy artykuł z Interii:


Cytat:
Jesteś ciekawa, co jedzą niemowlęta w innych państwach? W takim razie zabieramy cię w kulinarną podróż dookoła świata!

Pediatrzy w Polsce radzą, by przez pierwsze 6 miesięcy życia niemowlę było karmione wyłącznie piersią. Polskie mamy przestrzegają tych zaleceń! Jak pokazują badania przeprowadzone w 2006 roku przez firmę Synovate, Polki karmią piersią średnio przez 7 miesięcy. Od 5.-6. miesiąca życia dziecka powoli rozszerzają jego dietę, wprowadzając nowe pokarmy. Jako pierwszy posiłek uzupełniający, zazwyczaj podają brzdącowi papkę jarzynową przygotowaną z marchewki. Stopniowo dodają do zupki inne warzywa (np. pietruszkę, ziemniak), a także łyżeczkę mięsa ugotowanego osobno. Zwykle jest to kurczak, indyk, cielęcina, królik. W Polsce pierwszym owocem, którego maluszek może spróbować, jest drobno starte jabłko. A jak wygląda dziecięce menu w innych regionach świata?

Prosto z piersi

Mamy na całym świecie przestrzegają podobnych zasad żywienia niemowląt, jakie panują w Polsce. To znaczy: najpierw karmią maluchy piersią, potem podają im mleko modyfikowane i rozszerzają ich dietę o nowe produkty. Jednak niektóre potrawy i zwyczaje żywieniowe są inne niż u nas. Jeśli chodzi o okres trwania karmienia naturalnego, to pierwsze miejsce bez wątpienia zajmują Eskimoski, które podają swoim pociechom pierś aż do 12. roku życia! Tam, gdzie mieszkają, trudno dostać świeżą żywność, a mleko kobiety jest dla dziecka najbardziej bezpiecznym i najzdrowszym pokarmem. Również długo, choć nie aż tak jak Eskimoski, karmią piersią Szwedki.

Pediatrzy w tym kraju radzą, by podawać maluchowi pokarm naturalny przynajmniej do końca 6. miesiąca, a jeśli to możliwe - nawet do roku. I Szwedki stosują się do tych wskazówek. Mało tego, karmią piersią we wszystkich miejscach publicznych i nikt krzywo na to nie patrzy! Turczynki, Tajki, Rosjanki, Ukrainki, Włoszki i Brytyjki także chętnie przystawiają swoje maleństwa do piersi. W tych krajach karmienie naturalne - uważane za najzdrowszy i najlepszy sposób żywienia maluszka - też jest zalecane przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka. Mieszkanki Wielkiej Brytanii uczestniczą nawet w specjalnych kursach, podczas których uczą się, jak prawidłowo przystawiać maleństwo do piersi.

Natomiast Niemki i Francuzki niechętnie karmią piersią, chociaż i tutaj specjaliści zalecają niemowlętom do 6. miesiąca pokarm mamy. Zamiast piersi, Francuzki i Niemki wolą podawać swoim pociechom, zwłaszcza rano, mleko modyfikowane. Z karmienia naturalnego szybko rezygnują także Irlandki, które już od 3. miesiąca dają maluchom butelkę. Natomiast w Chinach niewiele kobiet decyduje się na karmienie piersią. Tutaj jest to postrzegane jako symbol przynależności do ubogiej warstwy społeczeństwa. Dlatego ostatnio w Chinach do łask wracają mamki, a posiadanie takiej osoby w domu świadczy o wysokim statusie rodziny. W rolę mamki wcielają się świeżo upieczone mamy, które pochodzą z biednych rodzin. Odstawiają swoje dziecko od piersi i za godziwą opłatą karmią naturalnie niemowlęta bogatych Chinek.


Eskimoski wymiatają :mrgreen:

dalszy ciąg:
Cytat:
Pierwsza łyżeczka

Jej zawartość jest różna i zależy od kraju, z którego niemowlę pochodzi. Jednak najczęściej są to przetarte warzywa i owoce. Mały Włoch zaczyna swoje "dorosłe" menu od jabłka, a Niemiec od tartej marchewki. Z kolei w Kanadzie dziecku podaje się kleik ryżowy lub owsiany. Tam panuje też zasada, że najpierw do diety malucha wprowadza się warzywa, a dopiero potem owoce. Również Brytyjczyk jako pierwszy "poważny" posiłek dostaje kleik ryżowy, a potem przeciery ze słoiczka. Z gotowych dań chętnie korzystają też mamy w Irlandii, Holandii, Niemczech i Francji. Natomiast na Ukrainie, w Belgii i Szwajcarii kupne posiłki są mało popularne.

Na talerzu

Po pierwszej łyżeczce przychodzi czas na bardziej złożone dania. Ciekawe, co maluchy dostają na swoim talerzu?

- Afryka. Dieta niemowląt jest oparta wyłącznie na zdrowych, naturalnych składnikach. Mali Afrykańczycy zwykle jedzą gotowane na parze liście fasolnika chińskiego (są one podobne do szpinaku), wymieszane z prosem i owsiankę. Taki posiłek daje maluchowi zastrzyk energii na cały dzień.

- Bułgaria. Tutejsze maluszki najczęściej jedzą cielęcinę z warzywami albo mięso królika, podane z anyżkiem i koprem. Podobno smakuje wyśmienicie.

- Chiny. Jeśli myślisz, że chińskie niemowlęta zajadają się ryżem ze słodko-kwaśnym sosem, to się mylisz. Dzieci otrzymują pożywny, łatwy do przygotowania posiłek. Zwykle jest to makaron z rybą i gęstym sosem brokułowym. Natomiast do picia maluszek dostaje ziołową herbatkę z kwiatów lipy lub rumianku.

- Czechy. Maluchy z tego kraju mają dwie ulubione potrawy. Jest to duszony królik, podany z brokułami i ryżem albo makaron z sosem pomidorowym i niewielką ilością cielęciny.

- Japonia. Choć najbardziej znaną japońską potrawą jest sushi, niemowlętom raczej nie podaje się tego do jedzenia. Jednak ich menu, tak jak i cała kuchnia japońska, zawiera wyłącznie zdrowe składniki. Japonki serwują swoim brzdącom posiekany korzeń łopianu (ma słodki smak, podobny do pasternaku), flądrę i duszony szpinak.

- Meksyk. Mamy w tym kraju podają swoim pociechom dużo świeżych owoców, głównie guawę i mango. Zawierają one sporo wartościowych składników odżywczych - przede wszystkim witaminę C.

- Niemcy. Jako naród są pedantyczni i cenią sobie porządek. Wszystko mają zaplanowane i nie lubią, gdy coś wymyka im się spod kontroli. Takich zasad przestrzegają też w kuchni. Godziny posiłków są tu ściśle określone: maluszek dostaje śniadanie o godzinie 8, obiad o 12.00, a kolację o 18.00. A to, co je, jest dietetyczne. Na jego talerzu zwykle pojawia się gotowany królik z fasolką albo duszona dynia z ziemniakami lub ryżem.
 
 
 
smerfetkahh 




Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 31
Skąd: Hamburg

Profil:
Wysłany: 2008-04-25, 09:12   

Hmmm jesli chodzi o Afryke to kiedys poznalam taka babke ktora miala 2 czy 3 latnie dziecko i ono jadlo taka ich specjalna potrawe ktora skladala sie z polowy chilli i to wcinala jak nie wiem ,a ja po dotknieciu ustami myslalam,ze umre i wlasnie mowila,ze dzieci od malego jedza bardzo ostro :-/ :-/

A co to jest guawa :?:

A co do tych eskimosek to narmalnie jest to chore :-?
12 lat :!: matko i to maja kobiety jeszcze mleko :?: :?: ciekwe jak ich piersi wygladaja :-D
_________________

 
 
 
LeeLoo 




Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła: 16 Kwi 2008
Posty: 23

Profil:
Wysłany: 2008-05-19, 16:21   

ZACHCIANKI CIĄŻOWE:

Ciążowe zachcianki są coraz powszechniejsze wśród kobiet i występują częściej niż w poprzednich pokoleniach - wynika z brytyjskich badań.

Trzy czwarte kobiet ankietowanych przez portal społecznościowy gurgle.com wyznało, że doświadczyło ochoty na różne dziwne rzeczy w czasie ciąży. Jeszcze 50 lat temu dotyczyło to 30 proc. pań - donosi serwis BBC. W badaniu wzięło udział 2,2 tys. kobiet.

Okazało się, że jedna trzecia pragnień była dość nietypowa, bo dotyczyła nietypowego jedzenia, a np. węgla, mydła, pasty do zębów, błota, zapałek, kredy czy zwykłego lodu.

Najpopularniejsza jest jednak czekolada. Dalej na liście znajdują się lody, cukierki, ostre jedzenie, pikle, owoce egzotyczne, dania z curry, pączki, masło orzechowe, ziemniaki i orzeszki.

Przyszłe matki wyznają, że mają też tendencje do robienia nietypowych kombinacji, jedzą np. pikle z masłem orzechowym, tuńczyka z bananem, smażone jajka z sosem miętowym.

Panie doznają zachcianek najczęściej po południu (40 proc.) i wieczorem (38 proc.), a jedynie 8 proc. z nich chęć zjedzenia czegoś nietypowego dopada w nocy.

Fiona Ford z Centrum Dietetyki Ciążowej University of Sheffield uważa, że zachcianki są powszechniejsze, gdyż obecnie jest większy asortyment żywności i kobiety mogą łatwiej wyrażać swoje potrzeby.

Jej zdaniem, zachcianki na rzeczy potencjalnie niejadalne są związane raczej z ich zapachem i fakturą niż ze smakiem. Jak zastrzegła, nie ma zbyt wielu dowodów na to, że za ich pomocą można uzupełnić niedobory składników odżywczych, zwłaszcza że trudno przyswoić składniki np. z węgla czy błota. "Kobiety powinny uważać z takimi rzeczami" - ostrzega Ford.

Dr Joanne Lunn z British Nutrition Foundation twierdzi, że przyczyny pojawiania się zachcianek są właściwie nieznane. "Zdarza się, że kobiety nie jedzą w czasie ciąży ulubionych rzeczy, a sięgają po te, których zwykle nie biorą do ust. Nie ma się czym martwić do momentu, jeśli zachcianki nie są zbyt niepohamowane i jeśli stosuje się zdrową dietę" - uznała. MRT
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group