Co używacie aby uniknąć powstawania rozstępów? Koleżanka, która prowadzi sklep dla dzieci poleciła mi taki krem:
Ufam jej w takich kwestiach jak kosmetyki i artykuły dla dzieci, ale teraz chciałam zasięgnąć też Waszej opinii. Może słyszeliście o tym kremie albo macie inne sprawdzone kosmetyki?
Ostatnio zmieniony przez Madzia81 2010-12-31, 13:35, w całości zmieniany 2 razy
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1594 dni temu Posty: 2898 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2008-01-21, 12:48
ja od 4 miesiąca ciąży smarowałam brzych i piersi kremem Ziajka. Potem smarowałam 6 miesięcy po porodzie i musze powiedzieć że roztępów nie mam. Ale myśle że z rostępami u każdej osoby jest inaczej. Ja jestem bardzo szczupła i miałam mały brzuszek a w ciąży przytyłam 10 kg.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1639 dni temu Posty: 290 Skąd: Opole/Katowice
Profil: Imię: Izabela
Im. dziecka: Hania
Nastrój:
Wysłany: 2008-01-31, 09:58
Rozstepy niestety zazwyczaj zostają. Robią sie cieńsze i bledną ale nie znikają. I oczywiście zależy indywidualnie od typu skóry, czy sie pojawią czy nie. Koleżanka stosowała kremy ( z apteki, przeznaczone dla kobiet w ciąży, i niestety ma rozstepy), z kolei inna używała tylko balsamu Nivea, i wszystko ok.
Ja używam krem do pielęgnacji biustu - Perfecta mama ( chyba dax cosmetics) i jest super, Serum Soraya na rostepy, jest również ok, troche szczypie- to na brzuch.
no i mam nadzieję, że nie bede miała
[ Dodano: 2008-04-29, 14:08 ] mam trochę rozstępy. mimo smarowania...
Jak tam stan Waszych piersi po karmieniu, lub w trakcie niego? Jesli mam być szczera to obawiam sie, że moje piersi bardzo obwisną. WIem, ze nie ma reguły, bo koleżanka miała spore balony po porodzie, karmiła pół roku, a teraz są całkiem kształtne,nie wiele obwisły. Ale jednak częściej jest tak ze mocno wiotczeją
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1639 dni temu Posty: 290 Skąd: Opole/Katowice
Profil: Imię: Izabela
Im. dziecka: Hania
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-09, 08:06
Powiem Ci jak skończę karmić i nie bede miala pokarmu. Mam nadzieję, że bedą ok, jak na razie nie widzę zmian chociaż pewnie nie bez znaczenia pozostaje fakt że są męczone codziennie po kilka razy od 5 miesięcy
....mały mały biust, także niezbyt wiele jest, żeby miało póżniej zwisać
Oj gdyby wielkośc biustu mogła uchronić przed tym problemem to było by bosko. Niestety i małe obwisają, ech... Jasne, że przy wielkich piersiach jest o wiele większe prawdopodobieństwo zwisów, ale widziałam już i małe zwisy. Ale co tam nie ma co się na zapas martwić czymś na co się nie ma wplywu. Nawet wiszące będą piekne bo wykarmią dzidziusia. W końcu po to są
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1594 dni temu Posty: 2898 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-09, 09:32
Ja mam małe piersi . W ciąży i w czasie karmienia były takie fajne baloniki . Małego karmiłam do roku i potem piersi wróciły do poprzedniego rozmiaru. Znowu są takie małe rodzynki
Widze, ze tu prawie wszystkie z małym biustem. Aneta rozmiar rozmiarem, ale czy kształt się zmienił, i ile karmiłaś? Wiem, ze temat jest trochę płytki, ale zawsze byłam bardzo zadowolona - moze nie tyle z rozmiaru ile z kształtu piersi - i boję się tego że zrobią mi się takie paskudne zwisy;/
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1393 dni temu Posty: 517 Skąd: UK
Profil: Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-09, 14:00
a ja mam sredni rozmiar i narazie moze o jeden urosly z malego d , duzego c na dd , albo i wiecej bo ja z ta numeracja nie bardzo. mogloby tak zostac
chyba najgorzej jak bardzo male piersi urosna do ogromnych rozmiarow , wtedy chyba nie uniknie sie tego zwiotczenia skory
ja jestem zdecydowana na zabieg , jesli beda wygladaly jakos strasznie , a narazie zamierzam cieszyc sie z karmienia i o tym nie myslec
Informacje: Wiek: 36 Dołączyła 1393 dni temu Posty: 284 Skąd: łódz
Profil: Imię: Iza
Im. dziecka: Mateusz
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-09, 14:02
Ja tez mam cycole male ale w ciazy mialam o 2 rozmiary wieksze (nic tylko zachodzic w ciaze karmilam swojego synka piersia bardzo krotko ale po karmieniu doszly do siebie i nic sie nie zmienily
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1393 dni temu Posty: 517 Skąd: UK
Profil: Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-09, 14:12
iza197575 napisał/a:
ale po karmieniu doszly do siebie i nic sie nie zmienily
i fajnie . moim zdaniem duzy wplyw ma ogolny stan skory , kazda ma inna elastycznosc itd , tak samo z rozstepami- jedne maja , inne natomiast omija ta przyjemnosc
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum