u nas starania trwały ponad 2 lata, w międzyczasie wyszły problemy hormonalne i cukrzyca i w sumie to mnie "uratowało" od psychozy
szczególnie, że naokoło kolejne osoby spodziewały się dzieci i ciągle mądrzyły " za dużo myślisz, to jest powód twojej blokady", "wmawiasz sobie że jesteś w ciąży" itd.
Poczułam poniekąd satysfakcję, że ich gadanina okazała się niczym i w rzeczywistości guzik wiedzą jakie są powody braku ciąży oraz co czuje osoba, która się o nią stara ( mimo, że 1 ciąża doszła do skutku bez większych problemów )
Jak badania potwierdziły problemy, zajęłam się leczeniem, wizytami oraz rozwojem własnej działalności i jakoś ten czas zleciał do momentu kiedy na usg okazało się, że można działać a potem już się wszystko potoczyło szczęśliwie
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 838 dni temu Posty: 2578 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2011-05-20, 09:08
w lipcu ustlilismy date slubu na maj, wszystko zaklepalismy, wiedzielismy, że od lutego zaczniemy sie starac. Na początku bylo ok, remont mieszkania, praca bez przerwy, nie myslalam bardzo o tym, ale już w grudniu dostwałam szału, styczeń był nieznośny, az wkońcu nadszedl luty, dni płodne i kompletny brak ochoty na sex ale daliśmy rade
my na początku nie myśleliśmy wogóle o dzieciaczku. Jesteśmy ze sobą 8 lat a małżeństwem od roku. Od 2 miesięcy staramy się o dzidzisia i powiem szczerze ze myślałam że bedzie to duzzzzoooo łatwiejsze!! Robimy to w dni płodne, owulacje itp i nic. Wiem że 2 razy to mało ale .... myślałam że uda się za pierwszym. A Wy ile razy próbowaliście???
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 920 dni temu Posty: 2195
Profil: Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
Wysłany: 2011-05-20, 18:41
snowy tak włąśnie czytając twoją wypowiedź gdzie indziej zastanawiałąm sie co ci poradzić, ciągle piszesz ze masz za duzo czasu i nie wiesz co z nim zrobić za bardzo
czytanie książek
nauka jakiegoś nowego absolutnie języka, z którym nie miało się stycznosci
kurs tańca
szycie na maszynie lub robótki na drutach
eksperymenty w kuchni - co akurat lubisz
planujecie wakacje? może tym sie zajmij
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 434 dni temu Posty: 2183
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-05-20, 21:54
Słoneczko,
-czytam 10+ książek tygodniowo
-najpierw muszę doszlifować swój hiszpański
-na kurs tańca bez A. nie chcę iść
-nie mam ani maszyny ani drutów, aczkolwiek sama sobie szyję ręcznie, ostatnio bluzkę sobie zrobiłam
-eksperymentuję i to dużo mniej więcej 3-4 godziny dziennie spędzam w kuchni
-wakacje już mamy zaplanowane
i nadal mam za dużo czasu już nie wiem co robić, Luka mi ostatnio doradziła wyszywanie krzyżykowe i mam zamiar się tym zająć, ale nie wiem kiedy mąż będzie miał czas, żeby ze mną poszukać odpowiednich przyborów.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 434 dni temu Posty: 2183
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-05-21, 14:09
Luka, wiem... tyle, że jeszcze nie jestem na tyle silna żeby się za to zabrać to chciałam poćwiczyć na czymś mniejszym... a nie płacząc zamazać cały wzór a paczka lotnicza idzie 10 dni, ale mogę odebrać po kolejnych 10-12 dniach więc powiedzmy, że miesiąc, ale jest drogo
Dzięki Karoll ale chyba te informacje nie podniosły mnie na duchu!! Tak bardzo pragne być już mamą. Nigdy nie przypuszczałam że JA - bez nałogów, zdrowo odzywiajaca sie, aktywna fizycznie... bedzie sie obawiac że może nie wyjść! Nie moge opanować myśli!!
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1591 dni temu Posty: 2962 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2011-05-21, 15:56
jo, zajrzyj do tematu ciążowe staranka . Tam dziewczyny na pewno podzielą się z Tobą dobrymi radami . Jak długo się starały i co im pomogło A 2 miesiące to nie długo - trzymam kciuki żeby w następnym się udało
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum