Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 810 dni temu Posty: 1042 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Karolina
Im. dziecka: Gabriel
Nastrój:
Wysłany: 2010-11-07, 15:17
Ja od czasu do czasu, ale tylko pasemka jasne robię.
Koleżanka przychodzi i mi robi.
Przeważnie ciemnym blondem, najczęściej z L'Oreala, ale chciałam spróbować SYOSS-em...
_________________ Gabriel Sebastian
ur. 27.08.2010 godzina 1:15
43cm, 1900g
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 870 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-11-07, 16:54
Farbuje sama, ew. mama mi pasemka robi jak się uda dostać farbę do pasemek, bo ostatnio parę razy nie widziałam.
Kupuję głównie Palette, ew L'Oreal, w ostateczności Garnier - ma strasznie duszący zapach jak dla mnie. Staram się niedużo zmieniać odcień, tylko ożywic kolor, więc zwykle zadowolona jestem... Tyle, że mało osób zauważa, że się farbuję
W liceum szłam w stronę ciemnych kolorów, teraz idę w jasne... raczej nie kuszą mnie gwałtowne zmiany.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 638 dni temu Posty: 2713 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2010-11-08, 09:58
Ja farbuję, ale generalnie tak jak Tri, żeby ożywić odcień. Najczęściej używam L'oreala i farbuje mi kuzynka-fryzjerka Teraz też myślę zafarbować, tylko trochę boję się ze względu na dzidzi w dodatku mama straszyła mnie że może wyjść coś dziwnego na głowie (u niej w ciąży tak było - ani farba ani trwała nie złapała)
I jeszcze się zastanawiam, bo strasznie wypadają mi wlosy, czy w ciąży mogę łykać skrzyp
Po raz pierwszy zafarbowałam wosy w wieku 17 lat (co za głupota!) na mahoń. Przez kilka lat nosiłam taki kolor ewentualnie podobne. farbowałam dosć często bo jak tylko pojawił się około 1,5 cm odrost. Obecnie farbuję rzadziej (ostatnim razem końcem sierpnia) na brąz. Najczęściej średni brąz lub jasny (które i tak wychodzą ciemne) z Garniera (w sredniej szkole l'orealem). Przyznam bez bicia ze z wiekiem robię się coraz bardziej leniwa - stąd brąz przy ktrym nie widac odrostów i coraz rzadsze farbowanie. Acha i farbuje sama.
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-11-08, 12:45
no mi w ciąży to mega szybko rosną włosy, a ze blond to widać odrosty
farbować farbuje - już nie panikuje tak jak w pierwszej ciąży tyle że teraz nie tak często
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 870 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-11-08, 13:02
Ja zawsze mam pietra, że mi zielone* wyjdą A w ciąży to pilnuję tylko, żeby łazienka była na szeroko otwarta, a jak tylko nałożę farbę to siedzę w wietrzonym pokoju.
*choć w sumie w zielonych ładnie wyglądałam, tylko na stałe sobie nie wyobrażam takich mieć.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 714 dni temu Posty: 2109 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2010-11-09, 11:31
ja farbowałam u fryzjera do 5msc a teraz ponieważ nie sądze żebym wysiedziała 2,5 godz (bo tyle moje włosy farbuje zawsze bo mam gęste) to farbuje w domu ..małż dobrze to robi a mam włosy w kolorze kasztanu więc nawet jak gdzieś nie domaluje to nie widać..ostatnio farbował mi farbą z Joanny kolor jesienny liść i podpasowała mi farba bo była z olejkiem z brzoskwini i miała konzystencje fajną i było jej dużo więc 1 mi starczyła a i kolor jak najbardziej ciekawy, na to zawsze jedwab daje to się fajnie mieni
Włosy farbuję już od baardzo dawna. Najpierw była hna, potem szampon koloryzujący i w końcu farba. Od roku farbuję u fryzjera. Z ciemnej czekolady zapragnęło mi się znowu być jaśniejszą. Stopniowo fryzjerka rozjaśniała mi włosy. Teraz mam beżowy blond-całkiem fajny kolor.
Tri napisał/a:
Ja zawsze mam pietra, że mi zielone* wyjdą
Kiedyś mi właśnie takie wyszły - kupiłam blond farbę,ale jakiś inny odcień od moich.Wysuszyłam wlosy i oniemiałam
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1636 dni temu Posty: 4536
Profil:
Wysłany: 2010-11-12, 14:31
zaczęłam eksperymentować z kolorem na pierwszym roku studiów. najpierw szamponetką na coś ala rudy, potem pasemka dość jasne, potem skusiłam się na czarny, wtedy już farbą. i długo przy tym kolorze się trzymałam. farbę trzeba było kłaść dość często, bo było widać odrosty, ale robiła mi to zawsze siostra, farba z Garniera, przyzwyczaiłam się. włosy dostawały po tyłku. ostatni raz na czarno zafarbowałam na chrzciny Krzysia, kwiecień 2009. potem zdecydowałam, że trzeba włosom dać odetchnąć i przestałam nakładać farbę. wracały powoli do swojego koloru (jasny brąz), latem jaśniały, niedawno szwagierka położyła mi pasemka blond i takie mam teraz. i jak niektóre z Was wiedzą - dylemat - zostać przy jasnych czy wrócić do ciemnych? łatwiej jest mi teraz, bo odrostów w zasadzie nie widać, mogę farbować, ale nie muszę. M. woli mnie w czarnych, a ja....chyba zaczynam coraz lepiej się czuć w jasnych.
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-11-22, 11:46
w sumie najważniejsze abyś ty się dobrze ze soba czuła, małż i tak bedzie kochać . Mój M. woli mnie w dlugich ale ja jakoś ostatnio czuję sie lepiej w krótkich , jedyny ukłon w jego stronę to kolor woli jak są jasne blond, takie w platynę a że ja wiecznie niezadowolona wciąż to niech mu będzie, ale przy krótkich już długo zostanę coś czuję
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 742 dni temu Posty: 1448
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Agatka
Nastrój:
Wysłany: 2010-11-22, 13:01
Ja miałam na głowie chyba większość możliwych kolorów, najczęściej różne, różniste odcienie brązu i rudego. Od paru miesięcy mam blond balejaż i wiem, że to jest strzał w dziesiątkę. Zawsze się broniłam przed blondem, upierałam się, że nie będzie mi dobrze, aż w końcu coś mnie naszło i spróbowałam. Teraz mam mega odrosty, ale farbowanie dopiero po Nowym Roku raczej.
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2011-01-15, 14:24
ach chciałam powiedzieć ze kupiłam ten jedwab do włosów w końcu i rzeczywiście fajne to .
Co do farb ja przy Paletkach obstaje - próbowałam oststnio delie czy jakoś tak i g... takie że hej.
A własnie jakich kosmetyków do włosów używacie??? np do utrwalania fryzur??
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1636 dni temu Posty: 4536
Profil:
Wysłany: 2011-01-16, 22:17
motylek napisał/a:
do utrwalania fryzur??
lakieru czy pianki używam tylko przy wyjątkowych okazjach, jak nakręcę włosy czy jakoś fajniej upnę. wtedy najczęściej muszę pożyczać od mamy, bo nie pamiętam, żeby kupić.
na co dzień tylko szampon i odżywka - Head & Shoulders i odżywka Garniera
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum