U mnie 6 tydzien. Zanim dowiedziałam o ciazy to sprztałam jak dzika mrowka - okna, podłogi, wsio.
No ale teraz - troszke odpusciłam, wiele sie nie zmieniło ale robie wszystko bardziej powoli( choc sie czasem zapomne). Nie dzwigam ciezkich rzeczy.
Napewno bardziej wyluzuje jak dowiem sie że z okruszkiem jest ok. Narazie mam lekkie bole brzuszka wiec staram sie wiecej lezec.
U mnie sa dwa koty ( domowe, nie maja kontaktu z innymi kotami, zdrowe) i szczeniak. Wiec roboty troche jest.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum