Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1495 dni temu Posty: 3058 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-01, 22:18
Ja właśnie zauważyłam, że te psy są zastraszone.
S. bił często Aresa za złe rzeczy, nie umiał go inaczej nauczyć (bestia) I piesio właśnie tak reaguje jak on zaczyna na niego ryczeć (bo krzykiem tego nazwać nie można). On już wie, że prawdopodobnie zostanie uderzony. Bardzo, ale to bardzo nie podoba mi się reakcja tych piesków A ten drugi, wydaje mi się, że gość kamerujący musiał nad nim stać z ręką w geście do bicia lub ze smyczą. Poważnie takie mam wrażenie.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 198 dni temu Posty: 138
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-12-01, 22:25
Tak myślałam, że filmik może wywołać różne odczucia...LeeLoo, tak jak pisałam wcześniej mój pies też reaguje na samo spokojne pytanie "co zrobiłeś" podobnym zachowaniem, a nigdy nikt go nie uderzył ani się na niego nie wydzierał. Myślę, że pewne doświadczenia osobiste mają wpływ na odbiór tego typu filmików.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1495 dni temu Posty: 3058 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-01, 22:27
Nie no spoko. Ja odniosłam właśnie to złe wrażenie, ale może wcale tak nie jest
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1495 dni temu Posty: 3058 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-12, 20:55
Saba słyszałam ten tekst. Za każdym razem tak samo rogal się cieszy
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
mój mąż to się uśmiał z tego bo pierwsze co wchodzi do domu i pyta co na obiad:D ale zauważyłam że teraz tak od razu nie pyta,chyba mu się głupio zrobiło:D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum