REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Cwiczenia - przyklady i doswiadczenia
Autor Wiadomość
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 920 dni temu
Posty: 2195

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-12-02, 11:00   

polecam na początek (jak masz @ odpowiednia pora) na kartce rozpisać sobie plan:
co chcesz cwiczyć, jakie partie
np.
poniedziałek - nogi/pośladki, brzuch i coś na spalanie )
środa - ręce, ramiona, brzuch, coś na spalanie
piątek - itd...

proponuję 3 razy w tygodniu
masz jakieś sprzęty w domu? rowerek, steper, orbiterek?
jeśli nie polecam wyżej w postach link do ćwiczeń na spalanie

w necie ćwiczeń jest mnówstwo, poćwicz zobacz któe ci odpowiadają i działaj
najgorsze co może być to nieskładne ćwiczenia, zastanawianie się co dalej
 
 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 434 dni temu
Posty: 2183

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-12-02, 15:02   

to prawda, plan jest najwazniejszy!

ja cwicze nawet jak mam @ ;) i od poniedzialku do piatku, tylko weekendy mam wolne od cwiczen no chyba, ze mi sie nudzi to wtedy tez dzialam

Sloneczko ma racje, ze cwiczenia co najmniej 3 razy w tygodniu!
_________________
 
 
 
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 920 dni temu
Posty: 2195

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-12-02, 16:37   

snowy napisał/a:
od poniedzialku do piatku,

nie robisz 24 h przerw?od cwiczeń
 
 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 434 dni temu
Posty: 2183

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-12-02, 16:41   

niee :D w niedziele nigdy nie cwicze a czasami w soboty tak, ale rzadko, a tak to od poniedzialku do piatku, ale np dzisiaj nie zrobie, bo zostalam w domu, zdarzaja sie takie dni, ze nie ide na silownie albo ze jak zle sie czuje to robie tylko np pilates itp
_________________
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 601 dni temu
Posty: 4417

Profil:
Wysłany: 2011-12-02, 20:25   

snowy napisał/a:
ja cwicze nawet jak mam @

Podziwiam, mnie tak paskuda boli,ze zginam się wpół.
Jak kiedyś ćwiczyłam to 3,4 razy w tygodniu po godzince lub nawet półtora. Teraz to już pozostaje w sferze marzeń. Uczęszczałam nawet na tańce latino solo i powiem Wam,że byłam wykończona po godzince takich tańców ;-) .
_________________

 
 
 
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 920 dni temu
Posty: 2195

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-12-02, 21:18   

Karoll napisał/a:
Uczęszczałam nawet na tańce latino solo i powiem Wam,że byłam wykończona po godzince takich tańców

to moze wróć do tańca

Karoll napisał/a:
snowy napisał/a:
ja cwicze nawet jak mam @

Podziwiam, mnie tak paskuda boli,ze zginam się wpół.

podobno po urodzeniu dziecka odchodzi to w zapomnienie <bezradny>
u mnie to różnie

Aerobiczną 6 Weidera któraś robiła? ale tak do końca? ja nigdy nie dotrwałam
 
 
 
 
Madź 
heksa.





Informacje:
Dołączyła 366 dni temu
Posty: 610
Skąd: nibylandia.

Profil:
Im. dziecka: Żuczek ;*
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2012-01-10, 13:46   

Mam pytanie do mam :mrgreen:
Czy ćwiczycie w domu razem z dzieciakami?
Tak brzydko to ujmując - używając ich zamiast hantli? :-P

My tak robimy z Zuzu prawie codziennie z rana ;-) Oczywiście standardowo ja leżę na łóżku na plecach i unoszę ją do góry na rękach kilka razy - łatwizna ;-)
Inne ćwiczenie to takie, że nadal leżąc na plecach zginam nogi w kolanach i kładę na nich małą tak, że moje nogi są między jej, a ona głowę ma nad moimi kolanami - trzymam jej wtedy ręce i unoszę nogi w górę i w dół - ona się chichra jak głupia a ja ćwiczę ;-)
Dopóki daję radę to unoszę głowę ;-)
i jeszcze mam jedno ćwiczenie - ta sama pozycja, nogi i głowa uniesione i kołyszę się na plecach (Zuzu oczywiście dalej na moich nogach trzymana przeze mnie za ręce).

Robicie coś takiego? :->
_________________
Stanisław Lem napisał/a:
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
 
 
 
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 920 dni temu
Posty: 2195

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-01-11, 08:09   

Madź, ja robiłam coś takiego z Julką, bicepsy samesie wyrobiły od noszenia :-P
z Emilką nie ćwiczę, bo ja widzi ze robię pompki albo brzuszki to włazi na mnie :lol:

przedwczoraj zrobiłam trening interwałowy
mam takie zakwasy ze szok, ale ćwiczenia trwały 10min, szybko i przyjemnie, baaardzo męczące, jednak nie mam znakomitej wydolności jak sądziłam, ale nadrobię

zamierzałam 6 tygodni pociągnać te cwiczenia, ale nie wiem jak z zabiegami <bezradny>
 
 
 
 
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 920 dni temu
Posty: 2195

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-02-19, 17:50   

no i co tak zamilkło?
ćwiczycie czy się obijacie?

ja w końcu dostałam pozwolenie i działam

na razie rozgrzewka z tydzień :roll: jak znajdę czas
skakanka i ćwiczenia na brzuch
po dzisiejszym dniu czuję, że mięśnie miałam przez ten okres mało aktywny, nic nie ubyło 8-)

ostatnio narzekałam, ze jakoś przytyłam, wylewałam się
a dziś zauważyłam, że normalnie wyglądam jak przed ciążą
brzuszek trochę wisi, a reszta w porządku
cud chyba :mrgreen: ale bardzo mi potrzebny bo chwilami dołowałam sie ze nie dam rady, chwile zwątpienia były
 
 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 434 dni temu
Posty: 2183

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2012-02-19, 20:15   

oj Sloneczko, cos Cie malo!

ja robie niesystematycznie ;) ale torturuje sie z dieta :D

juz chce wrocic na silownie, bo wtedy mam wieksza motywacje, teraz tez sa takie upaly, ze nic zupelnie mi sie nie chce :/
 
 
 
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 920 dni temu
Posty: 2195

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-02-19, 20:28   

snowy napisał/a:
oj Sloneczko, cos Cie malo!

nie chciałam sie katować
jak cos zakazane to wtedy sie chce :mrgreen:

snowy napisał/a:
torturuje sie z dieta

a co to za dieta?
ja nie stosuje żadnej, racjonalne jedzenie
na szczęście nie muszę sobie odmawiać

nie mam jeszcze grafiku więc nie wiem jak i kiedy będę ćwiczyć
znowu trzeba sie wdrażać
 
 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 434 dni temu
Posty: 2183

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2012-02-19, 20:42   

brak weglowodanow po 12 ;) a teraz zrobilam sobie jeszcze limit, ze jem nie wiecej niz 2000 kcal dziennie, bo chce sobie przyspieszyc efekty
 
 
 
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 920 dni temu
Posty: 2195

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-02-19, 20:51   

snowy napisał/a:
jem nie wiecej niz 2000 kcal dziennie, bo chce sobie przyspieszyc efekty

i nie głodujesz?
snowy napisał/a:
brak weglowodanow po 12

o której jesz obiad?

to się musisz nieźle pilnować

dlaczego nie cwiczysz? z powodu pogody czy coś innego?
 
 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 434 dni temu
Posty: 2183

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2012-02-19, 23:29   

Sloneczko, powiem Ci szczerze, ze nie gloduje :) dopiero 3 dzien leci jak jem te 2000 kcal, staram sie jesc produkty nie przetworzone i niskokaloryczne, ale duzo :) pozwalam sobie nawet na 2 szklanki pepsi dziennie, pije duzo wody, jem w wiekszosci warzywa, rano jakas bulke lub kawalek ciasta :) zeby dostarczyc weglowodany.

Rano sie wazylam i 1 kg poszedl w dol po 2 dniach i to w ogole mega dziwne, bo jestem przed @ i nawet jak cwiczylam to waga nie szla w dol tylko w gore, takze jestem super zadowolona

obiad jem zazwyczaj miedzy 13-14, no chyba, ze robie np zapiekanke czy ravioli to jem o 11:30, zeby zdazyc przed 12.

nie cwicze z powodu pogody, ktora wplywa na lenistwo ;) bo zupelnie nic sie nie chce w upal ok 40 stopni i gorzej odczuwany, bo tutaj jest strasznie wilgotno, ostatnio wole posiedziec i poczytac ksiazke ze szklanka zimnej wody z lodem w rece :)

a drugi powod to, ze robimy delikatny remont i ciagle cos do zalatwienia jest, wiec tez raczej mega wiele czasu nie mam, a jak juz czas jest to wtedy nie ma checi, bo chce troche odpoczac

ale po cwiczeniach nadal mam ladny brzuszek, sprezysty i plaski, tyle, ze robie diete zeby dojsc do wagi jaka chce, czyli miedzy 55-58 teraz waze 60, aczkolwiek mam nadzieje, ze po okresie spadnie mi do 59, bo tak zawsze mialam, ze przed @ zawsze przybywalo mi 1-2 kg a po spadalo :)
 
 
 
kasiaka 





Informacje:
Dołączyła 84 dni temu
Posty: 7

Profil:
Wysłany: 2012-02-28, 19:55   

Ja zawsze wykonywałam raczej lekkie ćwiczenia, jeszcze jako nastolatka miałam problemy z kręgosłupem. Teraz od noszenia synka, znowu nie czułam się za dobrze i bolały mnie plecy, a wiadomo, że mąż też pracuje i muszę radzić sobie sama. Narazie nie ćwiczę, tylko wykonuje ćwiczenia z fizjoterapeutą z patmedik (to o tyle fajne, że to rodzaj rehabilitacji mobilnej i przyjeżdżają do domu :) bo z dzieckiem nie dałabym rady się ruszyć za miasto :)
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime