Wysłany: 2010-07-10, 11:42 Cykle po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych
Witam i mam takie pytanko...
Czy któraś z Was stosowała antykoncepcję hormonalną jeszcze przed próbami zajścia w ciążę? Jeśli tak, to jak u Was wyglądały cykle po jej odstawieniu?
Ja brałam tabletki przez 6 lat bez przerwy, niestety. W sierpniu zeszłego roku odstawiłam, pierwszy cykl trwał ponad 200 dni, nawet luteina dopochwowa nie wywołała okresu, w kwietniu na 2 miesiące lekarz przepisał mi lek cyclo-progynova, stosowany przy menopauzie, miał wyregulować cykle, przez 2 miesiące dostawałam krwawienia z odstawienia w 28 dniu, ale teraz od 25 maja nic, znowu się wszystko zatrzymało.
Nawet nie chcę wspominać, co się dzieje z moją twarzą od odstawienia hormonów, koszmar to mało powiedziane i całe szczęście, że miałam zawsze bardzo gęste włosy, bo jakaś połowa mi wypadła, teraz w końcu zaczęły uzupełniać straty.
Słyszałam, że u niektórych cykle od razu są normalne, ja nie należę do tych szczęściar...
Może ktoś się orientuje, jakie leki można podać, bo wygląda na to, że mój gin nie ma pomysłów, czy może czekać? Będę wdzięczna za porady
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 641 dni temu Posty: 1362
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Agatka
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-10, 13:34
Stosowałam antykoncepcję hormonalną 3,5 roku, po odstawieniu cykle mam jak w zegarku, bardzo regularne. Trądzik nie wrócił, za to wróciło mega libido
Może powinnaś skonsultować się z innym ginekologiem, skoro ten nie wie co dalej robić.
_________________
nikus [Usunięty]
Informacje:
Profil:
Wysłany: 2010-07-10, 17:27
Ja stosowalam tabl anty 3.5 roku bez przerwy.
Niestety po odstawieniu cykle mi sie rozregulowaly calkiem.
Pierwszy normalny @ dostalam po 60dniach, a potem czekam, czekam i kolejny dostalam po przeszlo 100dniach (wywolany luteina), potem znowu wywolany po 45dniach. Od tamtego czasu jestem na Duphastonie (niski progesteron) i @ przychodzi jak w zegarku-co 29dni
Cera po odstawieniu table troche sie pogarszyla, no i wlosow wiecej mi wypada
Ogolnie zaluje, ze zaczelam brac tabl anty. Jednak wiem, ze wroce do nich po dwoch dzieciach
Może powinnaś skonsultować się z innym ginekologiem, skoro ten nie wie co dalej robić
raczej będę musiała, tylko raczej poszukam w innym mieście, bo w moim ten jest najlepszy...
kjujiczek napisał/a:
Trądzik nie wrócił, za to wróciło mega libido
u mnie libido nie spadło nawet jak brałam
nikus napisał/a:
Niestety po odstawieniu cykle mi sie rozregulowaly calkiem.
Pierwszy normalny @ dostalam po 60dniach, a potem czekam, czekam i kolejny dostalam po przeszlo 100dniach (wywolany luteina), potem znowu wywolany po 45dniach
kurcze widze, że zamieszanie jak u mnie
nikus napisał/a:
Od tamtego czasu jestem na Duphastonie (niski progesteron) i @ przychodzi jak w zegarku-co 29dni
a ile miesięcy już bierzesz Duphaston?
nikus napisał/a:
Cera po odstawieniu table troche sie pogarszyla, no i wlosow wiecej mi wypada
miejmy nadzieję, że się unormuje, chociaż z cerą w ciąży to różnie bywa, ale zazwyczaj włosy są bardziej gęste
nikus napisał/a:
Ogolnie zaluje, ze zaczelam brac tabl anty
ojj ja tak samo, szczególnie, że jak robiłam badania to enzymy wątrobowe nieciekawe wyszły ale już chyba powinny być w normie
nikus napisał/a:
Jednak wiem, ze wroce do nich po dwoch dzieciach
ja zaproponuję mojemu mężowi tabletki dla mężczyzn, teraz coś takiego wynaleźli, eliminują białka w nasieniu, które są niezbędne do zapłodnienia, niech on się faszeruje, co prawda będę musiała go pilnować i podawać
nikus [Usunięty]
Informacje:
Profil:
Wysłany: 2010-07-10, 21:48
Monini napisał/a:
a ile miesięcy już bierzesz Duphaston?
biore go 5 miesiac
Monini napisał/a:
ja zaproponuję mojemu mężowi tabletki dla mężczyzn
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 613 dni temu Posty: 1651 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-10, 22:33 Re: Cykle po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych
u mnie było tak przed zajściem w ciąże brałam anty jakies 12 lat z tego zrobiłam może 3 przerwy 3 miesięczne co 2 lata, pózniej nie robiłam przerw.Gdy zdecydowalismy sie na dziecko to odstawiłam pigułki pamiętam w styczniu 2009r., cykle nieregularne od 32-72 dni, nawet miałam iść do gin żeby mi cos na wyregulowanie dał ale bałam sie że pew nie jakaś chemie dostane i nie poszłam.Na początku były długie cykle ale 3 ostatnie były między 32-38 dni i w marcu 2010r zaszłam w ciąże chyba dlatego że zaczeły w miare regularnie wystepować i mozna było trafic bardziej na prawdopodobieństwo dni płodnych jak tylko anty odstawiłam to na dzień dobry 5kg do przodu a przez tyle lat brania byłam szczupła a tak to wałeczek się pojawił i to taki którego nie mogłam juz zrzucić
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1535 dni temu Posty: 4129
Profil:
Wysłany: 2010-07-12, 20:53
u mnie jakoś tak bez problemów. na tabletkach byłam 3 lata. po odstawianiu cykle może nie regularne jak w zegarku, ale z bardzo delikatnymi przesunięciami.
brałam anty jakies 12 lat z tego zrobiłam może 3 przerwy 3 miesięczne co 2 lata, pózniej nie robiłam przerw
a myślałam, że będę rekordzistką
Aniusia napisał/a:
cykle nieregularne od 32-72 dni, nawet miałam iść do gin żeby mi cos na wyregulowanie dał ale bałam sie że pew nie jakaś chemie dostane i nie poszłam
ja byłam najpierw 2 razy nie biorąc żadnych recept, ale pewnie nadal bym czekała na pierwsze jakiekolwiek krwawienie, nie wspominając, że znów czekam
Aniusia napisał/a:
Na początku były długie cykle ale 3 ostatnie były między 32-38 dni i w marcu 2010r zaszłam w ciąże chyba dlatego że zaczeły w miare regularnie wystepować i mozna było trafic bardziej na prawdopodobieństwo dni płodnych
ale fajnie, mam nadzieję, że i u mnie się unormuje
Aniusia napisał/a:
tylko anty odstawiłam to na dzień dobry 5kg do przodu a przez tyle lat brania byłam szczupła a tak to wałeczek się pojawił i to taki którego nie mogłam juz zrzucić
ja od kiedy zaczęłam brać antyki to zaczęłam tyć, wcześniej mogłam jeść co chciałam i nic... Jeszcze przed odstawieniem tabsów wzięłam się za siebie i schudłam 15 kg w 3 miesiące, może to też ma wpływ na gospodarkę hormonalną, ale już minął ponad rok od schudnięcia, chyba powinno już być normalnie
Madzia81 napisał/a:
u mnie jakoś tak bez problemów. na tabletkach byłam 3 lata. po odstawianiu cykle może nie regularne jak w zegarku, ale z bardzo delikatnymi przesunięciami.
to też fajnie.
Widzę, że nie jesterm rekordzistką ze względu na czas brania, ale na pewno ze względu na rozregulowanie po odstawieniu
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 769 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-13, 14:11
Monini - koniecznie inny gin. Nikt na forum Cię nie zbada, nie dopyta o ważne szczegóły - a to niezbędne, żeby móc jakiekolwiek leki proponować.
Ja brałam antyki przed Zosią 6 lat - zaszłam w ciążę w pierwszym cyklu po, cykl zapowiadał sie na moje standardowe_sprzed_piguł 35 dni. Teraz brałam łącznie różne anty ok. 1,5 roku i początkowo cykle były krótkie, ale ostatnie 2 już klasyczne 35 dni.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 772 dni temu Posty: 1420 Skąd: podkarpackie
Profil: Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-13, 16:35
Ja w grudniu odstawiłam tabletki, i od tej pory cykle stopniowo mi się wydłużały- od 28 dni w styczniu do 34 w maju. No a teraz po poronieniu to zobaczymy
Monini - koniecznie inny gin. Nikt na forum Cię nie zbada, nie dopyta o ważne szczegóły - a to niezbędne, żeby móc jakiekolwiek leki proponować
wiem będę szukać po urlopie, na razie trzeba się wyluzować, bo chyba za dużo myślę o starankach
Tri napisał/a:
Ja brałam antyki przed Zosią 6 lat - zaszłam w ciążę w pierwszym cyklu po, cykl zapowiadał sie na moje standardowe_sprzed_piguł 35 dni. Teraz brałam łącznie różne anty ok. 1,5 roku i początkowo cykle były krótkie, ale ostatnie 2 już klasyczne 35 dni
to u Ciebie też się fajnie wszystko unormowało
ewelcia1987 napisał/a:
Ja w grudniu odstawiłam tabletki, i od tej pory cykle stopniowo mi się wydłużały- od 28 dni w styczniu do 34 w maju. No a teraz po poronieniu to zobaczymy
w sumie 34 dni to nie takie długie
Trzymam kciuki, żeby teraz były super regularne i współczuję
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 556 dni temu Posty: 593 Skąd: Zabrze
Profil: Imię: Agnieszka
Nastrój:
Wysłany: 2010-08-03, 08:22
Wiesz ja brałam 5 lat tabletki hormonalne i niestety tak mi się wszystko rozregulowało, że czekałam ponad rok na normalne krwawienia i regularne ( od marca dopiero miesiączkuje regularnie do 28 dni) ! nie polecam stosowania. Po 1.5 roku mogę powiedzieć nie było warto gdy teraz chciałam starać się o dziecko niestety nie miałam możliwości bo okres miałam praktycznie co 50 - 60 dni! ( i jak tu wyliczyć dni płodne. musiałam poczekać z decyzja o dziecku 1.5 roku i nigdy nikomu nie polecę tabletek, działają strasznie po ich odstawieniu ciągle nudności, biegunka non stop napięcie piersi nie dało się ich dotknąć.
Wiesz ja brałam 5 lat tabletki hormonalne i niestety tak mi się wszystko rozregulowało, że czekałam ponad rok na normalne krwawienia i regularne ( od marca dopiero miesiączkuje regularnie do 28 dni)
zazdroszczę regularności, na mnie żane leki nie chcą działać
Eszka22 napisał/a:
bo okres miałam praktycznie co 50 - 60 dni!
ja bez wywoływania, które nie zawsze skutkuje w ogóle nie mam
Eszka22 napisał/a:
nigdy nikomu nie polecę tabletek, działają strasznie
hejka jestem tutaj nowa mam nadzieje ze mnie przyjmniecie hehe
skrot mojego problemy 2 lata temu poronilam w 10tyg ciaze blizniacza płód obumarł....przez jakis czas brałam tabletki antykoncepcyjne i odstawiłam w kwietniu tamtego roku...zaczelismy od razu starania i trwaja do dzisiaj niestety bez rezultatow
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum