Co może powodować czkawkę u malucha? Kubuś ma ją średnio po co drugim jedzeniu i jest od początku, jeszcze od pobytu w szpitalu. Czasem zdarza się, że męczy go nawet przez pół godziny. Próbuję trzymać go wtedy w pionie, ale nie pomaga:( Odbija mu się prawidłowo za każdym razem, czasem jednak ulewa, ale mało, troszkę przez nosek. Martwię się, bo wizytę u lekarza mamy dopiero za tydzień... Zastanawiałam się czy nie jest to kwestia tego, że mleko robimy mu na wodzie mineralnej w temp. pokojowej. Zawsze wydawało mi się, że powinno się ją trochę podgrzać, ale w szpitalu podawali niepodgrzaną. Dla pewności, zapytałam o to przy wypisie pediatrę i powiedziała, że taka właśnie ma być temperatura. No to już nie wiem...
Młody w pewnym okresie swojego zycia tez miał czesto czkawkę. Sama przechodziła. Czasem mama mni emolestowała, zebym dała dzicku ise napić, ale generalnie zostawiałam to organizmowi. Myślę. że dzieci tak po prostu mają.
Acha, mleczko otrzymywał lekko letnie. Do tej pory je wszystko chłodne.
Ja tez myslalam, ze nie mozna. Ktos mi powiedzial, ze nie i nie podawalam i teraz zaluje, bo moje dziecko nie ruszy wody do tej pory. Przegotowana wode moglam podawac od poczatku, jak mi polozna pozniej powiedziala. Troszeczke wody.
Podawałam Młodemu wode od poczatku, mimo ze niby nie było takiej potzreby bo w końcu mleko robione na wodzie. Ale chciałam, zeby miał nawyk picia wody no i ma. Chetnie pije.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 870 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2011-01-20, 14:01
Laurel napisał/a:
Co może powodować czkawkę u malucha?
Samosie...
Czasem pomaga łyczek wody, czasem inne ułożenie, czasem założenie czapeczki (nie wiem czemu, czasem działa i już), czasem lekkie rozebranie, jak jest za ciepło... a czasem musi samo przejść.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 690 dni temu Posty: 1440
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-27, 12:14
moja Wiki ma często czkawke...jak długo wrzeszczy....przy przebieraniu pieluszki....i chyba jeszcze po tym jak łapczywie się naje stosuje cyca do buzi i po chwili przechodzi ale tak to męczyć ją potrafi bardzo dlugo...wody nie chciała się napić
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 838 dni temu Posty: 2578 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2011-03-28, 09:01
Olena w brzuchu czkala i czka cały czas, czasami zupełnie bez powodu
nie pomaga nic, picie, pionizowanie
nosze pionowo, żeby jej było łatwiej i czekam, aż przejdzie
taka już chyba uroda dzieci
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum