Wysłany: 2011-01-29, 00:08 Czym cie rozbawilo dzis twoje dziecko?
Mialam isc spac ale moze jeszcze taki temat, chyba takiego nie bylo
Wczoraj Mloda powalila mnie na kolana
Na podlodze zaczyna mi klekac. Ale jakos dziwnie, patrze na nia z tylu, wiec nie wiem co tam wyprawia. Glowe coraz to nizej, dupcia w gorze, podnosi glowe i cos slysze jak ciapie. Zagladam a tam plama z sosu No nie moglam jej powstrzymac bo to tak smiesznie wygladalo, wiec biegiem po aparat i krece film i fotki strzelam. Jak sie zaczela wykladac na tej podlodze, w koncu polozyla sie calkiem na brzuszek i lize ten sos Smakuje na calego, w ogole nie dala sie rozproszyc. Smialam sie z siostra, ze wyglada jak by ziemie calowala No powalajaco to wygladalo.
Oj teraz to sie chyba bedzie zaczynalo. Bedzie z nia coraz wiecej smiechu
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1416 dni temu Posty: 1819
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-01-29, 00:29
fajny temat
Dzis maly w przedszkolu wiec nie mial juz "pomyslow" w domu,ale malo sie nie posikalam jak w nocy przez sen nawijal : mama,tata,Dawid i tak w kolko - pewnie mu sie jedzenie snilo,bo jak jemy to on zawsze pokazuje na mnie,na L i na siebie i wola : mama am am,tata am am,Dawid am am
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1636 dni temu Posty: 4536
Profil:
Wysłany: 2011-01-30, 21:42
codziennie jest coś
kiedyś mnie rozwaliło jak zaczął pi wodę z psiej miski
wczoraj na sankach - tata go ciągnął podskakując tak sankami, wiecie jak nie? Mały zaraz zszedł z sanek i niezdarnie po swojemu zaczął robić tak samo, śmiesznie to wyglądało
dzisiaj też coś było, chichraliśmy się z M. na całego....ale nie pamiętam co
Wczoraj. P. dawal Malej kawaleczki sera, i co jej polozyl na stoliku to precyzyjnie chwytala paluszkami i do buzi. I co porcja do buzi, to glowa do gory jak przy kielichu wodki i tak w kolko.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1495 dni temu Posty: 3058 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-02, 10:11
O wczoraj to mało nie padłam ze śmiechu. Uśpiłam już mojego synka i tak go zostawiłam na swoim łóżku wtulonego we mnie. Nie minęło pół godziny i słyszę "guuu" "guuu". Patrze na niego, on już ma oczy w słup. Mówię do niego stanowczo co to ma być, do spania, a ten zaczął się ze mnie śmiać w głos... Normalnie młody sobie jaja ze mnie zrobił.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 633 dni temu Posty: 3497 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Adaś
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-03, 11:13
Kiedyś pamiętam zdarzyła się taka sytuacja że mój narzeczony wrócił z pracy , przebrał się w coś luźniejszego i nagle nasz synek mówi do niego : " Tata masz dziurę " .. na to moj ukochany : " Gdzie mam tą dziurę Grzesiu " ... a nasz synek zaczął się śmiać i powiedział że w skarpetce normalnie rozbawiło mnie to jak nie wiem
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-04, 15:37
no nie wiem czy akurat rozbawiło ale dziewczyny padłam jak usłyszałam co mi synek powiedział. Mały siedzi wczoraj na kibelku a ja malowałam się bo do lekarza szlismy więc powiedzialam sobie że no trocę kolorów się przyda więc maluje sie a tu słyszę:
-mamo??
tak Natuś??
-jetseś pikna
aż się poryczałam i makijaż na nic. No i teraz wiem na 100% po co mi tylu facetów w domu i dlaczego warto miec syna. Jak popatrzysz w te wpatrzone w ciebie oczka i usłyszysz takie słowa to normalnie nic do szczęścia wiecej nie potrzebne
a najlepsze że nie wiem gdzie to podłapał bo M. mi takich rzeczy nie mówi bynajmniej ostatnio
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum