Informacje: Dołączyła 274 dni temu Posty: 171 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Joanna
Im. dziecka: LENKA
Wysłany: 2011-10-08, 09:53
lady_read, nie wiem co napisać ... mogę tylko powiedzieć ŻYJ! bo choć jest teraz przed Tobą najtrudniejsze doświadczenie życia to warto walczyć...
zresztą wszystko co się powie i napisze w takiej sytuacji brzmi banalnie...
Wracaj jak najszybciej do zdrowia i do nas. Będę czekać na dobre wieści. Tylko na dobre, bo wierzę, że skoro tylu ludziom udało się taką walkę wygrać, to Tobie też się uda. Trzymam kciuki
_________________ 22.10.2010 godz.10:20 53 cm 3000g
Mama aniołka 19.02.2009 (*)
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 493 dni temu Posty: 2378
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-10-08, 12:34
Tri, Ty mówisz o zupełnie innym sposobie leczenia niż ja... Bombą nazywają chemioterapię w tym szpitalu. Nazwę zapomniałam dokładną. Niestety ten temat też znam dobrze. Również jestem obciążona genetycznie. Brr...
lady_read, nie poddawaj się,musisz byc silna! moja mama od 2 lat walczy z rakiem(ma 40 lat) i ma nowotwór złośliwy ale jest optymistką i wiem że dzięki temu podejściu jest w stanie pokonac raka!
super wiadomość.
To co teraz przygotowują się do ślubu?
Pozdrów ją ode mnie również
_________________
Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum