Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 870 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-11, 10:19
Spytam koleżankę, ale ogólnie raczej tak, choć pewnie będą jakieś ciasta, które wyjdą mniej udanie, no i smak będzie zmieniony. Nie wiem dokładnie, bo nie kojarże teraz przepisu, w którym bym używała mleka - poza masą budyniową, której się nie piecze, no a budyń się zrobić oczywiście da.
Skoro macie alergię na białko, poszukaj przepisów z samymi żółtkami, na kruche ciasto i ciasteczka, tylko nie wiem jak z proporcjami będzie przy zmianie mąki.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Jak dla mnie, alergolog ma większą orientację niż pediatra, jego bym słuchała. A przynajmniej spróbowałabym posłuchać, skoro wcześniejsza dieta niewiele pomogła.
Beata, widzisz my też żeśmy były, tzn. Mała, bo ona "nie-piersiowa", na rygorystycznej diecie, i poszłyśmy do nowego dermatologa, który ma też specjalizację z alergologii i zasugerowała, że żadnej pokarmowej alergii może nie być tylko to chrzanione AZS tak na skórę oddziałowuje. Dała leki, maści... I nagle- poza nabiałem- wprowadziliśmy sporo nowości i nic się nie dzieje... Słuchaj alergologa- oni mają większą wiedzę na te tematy, w końcu to ich specjalizacja
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 690 dni temu Posty: 1440
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-01, 20:27
No i pojadłam sobie przez tydzień bułeczek, drożdżóweczek, zjadłam czekoladę, zjadlam 1 plasterek sera rozłożony na kilka dni po kawałeczku, posmarowałam sobie rogalika serkiem Almette i co?????
zgadnijcie!!!!
Wiki wygląda jak poparzona! Sytuacja sprzed miesięcy, kiedy to właśnie jadłam normalnie. Jednak jak nie jadłam było lepiej, ale nie do konca dobrze. Teraz po tym co pojadłam jest na moje oko źle.
Alergolog kazał mi jeść normalnie, że to nie pokarmówka. To przepraszam czemu jest gorzej jak jem to normalnie?
Załamka
No więc od jutra znowu będę unikać tych wszystkich pyszności.
Skoro biorezonans wykrył, ze ma alergię , to chyba coś to znaczy nie?
lekarze nie wierzą w te urządzenia...to dla nich bzdura. u nas niestety się sprawdza , ze jest uczulona.
Ehhh musiałam się wyżalić.
z czego tu zrezygnować najpierw?????
buuu aż mi smutno.
Na razie stop z drożdżówkami i pączkami. I serkiem też.
Z bułek zrezygnować czy nie? Tak kocham bułeczki. Chleb mi nie smakuje.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 690 dni temu Posty: 1440
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-14, 17:17
Najdroższego w aptece AVENE ( duza tubka balsamu 65 ,-). Stosujemy ok. 3 razy dziennie. musi być duże nawilżanie skórki i zrezygnowaliśmy z ubranek , które mają metalowe zatrzaski, bo to maluszki tez może uczulać.
Co do diety,,,,
Wiki wczoraj zjadła garstkę swojego torcika
Od kilku dni wcina chrupkę kukurydzianą Toffi.
Czekają na nią biszkopciki.
Jadamy tez pierwsze ciasteczka Hipp.
Jednak ona gryzie duże kawalki, więc wolę, to co sie jej rozpływa w ustach i te ciasteczka Hipp trochę mnie stresują, bo się tak szybko nie robią na papkę.
No jak na alergię na kakao....ostatnimi dniami zjadam dużo czekoladowych produktów i Wiki nic się nie dzieje. Więc jestem szczęśliwa, ze jem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum