REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne



Przesunięty przez: madzia
2009-05-20, 20:46
Tytuł: dieta mamy karmiącej
Autor Wiadomość
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 754 dni temu
Posty: 1100

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel
Nastrój:
pijana

Wysłany: 2009-01-04, 19:14   

Ja tez wcinam praktycznie wszystko :) kapustę groch,fasolę, cytrusy sobie odpuściłam. A tak to praktycznie normalnie. W święta był barszcz z uszkami tyle ze uszka w ograniczonej ilości a je uwielbiam, karp był, sałatka z kurczaczka moja ulubiona mmmhh. Bez serniczka się też nie obyło, no i na czakoladę się skusiłam- ani kolek ani uczulenia nie ma :) ani śladu.

Trzeba jeść żeby maluch sie dobrze rozwijał i zeby mama miała siłę !!!!!!!!
_________________


 
 
 
alexa87 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 730 dni temu
Posty: 517
Skąd: UK

Profil:
Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2009-01-05, 13:51   

No pewnie , tez tak mysle . Jedzmy na zdrowie ;-)
_________________

 
 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 756 dni temu
Posty: 748
Skąd: UK

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Dawidek
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2009-01-19, 19:36   

a jak to jest z tymi truskawkami?
mozna je jesc kiedy sie karmi piersia czy nie? Wprawdzie termin mam na lipca wiec bedzie po sezonie ale truskawy uwielbiam,a slyszalam ze przy karmieniu pieria nie mozna bo dzidzia moze miec alergie.
_________________
 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 931 dni temu
Posty: 2047
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2009-01-19, 19:51   

Pewnie wszystko zależy od maluszka czy polubi truskawki ;-) :-D Ja jadłam całe lato wszystkie owoce jakie się dało :lol: Najbardziej smakowały mi czereśnie :-D I małemu nic nie było .
_________________

 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 756 dni temu
Posty: 748
Skąd: UK

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Dawidek
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2009-01-19, 19:54   

Aneta, no ty truskawy pewnie tez mozna (o ile maluszkowi posmakuja w pokarmie) :-D
_________________
 
 
 
Izabela 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 976 dni temu
Posty: 290
Skąd: Opole/Katowice

Profil:
Imię: Izabela
Im. dziecka: Hania
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2009-01-23, 11:09   

Ponoć nie można właśnie, bo uczulają.
To mój ulubiony owoc, i kilka razy się pokusiłam, nic małej nie było.

Można spróbować na poczatek 4szt, jak nic nie bedzie na natepny dzień kilka szt.więcej, i odserwować. Wiadomo, bez przesady ( kosz truskaw mniam :lol: )

ps. mleko nie smakuje truskawkowo :-P :lol:
_________________
 
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 976 dni temu
Posty: 1872
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-02-12, 15:21   

motylek napisał/a:
kapustę groch,fasolę, cytrusy sobie odpuściłam.

ja podobnie. narazie też nie skusiłam się na miód, czekoladę, kakao.
póki co Krzyś nie ma żadnych wysypek, ale pojawiają się kolki. w sumie nie wiem czy to po zjedzeniu przeze mnie czegoś, czy z innego powodu <bezradny> jako, że i ja i mąż jesteśmy alergikami, uważam też na nabiał (jem, ale nie przesadzam z ilością) i podobnie z mięsem smażonym - ograniczam.
_________________


 
 
 
Mamakreatywna




Informacje:
Dołączył 486 dni temu
Posty: 11

Profil:
Wysłany: 2009-04-02, 16:17   nabial

ja slyszalam ze warto duzo nabialu jesc
 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 756 dni temu
Posty: 748
Skąd: UK

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Dawidek
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2009-08-19, 18:10   

Madzia81 napisał/a:
podobnie z mięsem smażonym - ograniczam
no wlasnie jak to z tymi smazonymi potrawami?,
ja poki co wszystko w foli pieczone,ale mam ochote na piers z kurczaka w panierce,ale slyszalam ze nie wolno smazonych rzeczy <bezradny>
_________________
 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 931 dni temu
Posty: 2047
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2009-08-19, 18:23   

Ania jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedziała jak malutki reaguje na smażone . Wszystko zależy od dzieciaczka . Ja nie mam żadnej diety jem wszystko i małemu nic nie jest . Ale jak piszę wszystko zależy od maluszka .
_________________

 
 
 
magdaaa




Informacje:
Dołączył 567 dni temu
Posty: 179

Profil:
Wysłany: 2009-08-19, 21:01   

Aneta napisał/a:
wszystko zależy od maluszka .
dokładnie , moeja bratowa kiedys zjadła zupe w której było kilka zielonych groszków i mały miał cała noc kolke <bezradny>
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 976 dni temu
Posty: 1872
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-08-19, 21:06   

angik1683 napisał/a:
slyszalam ze nie wolno smazonych rzeczy <bezradny>

eee tam. wszystko w rozsądnych ilościach wolno. zjedz sobie tę pierś i obserwuj Małego. ja zaledwie kilku rzeczy nie mogłam jeść, bo Małego wysypywało.
_________________


 
 
 
:) 
mamunia Szymunia





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 732 dni temu
Posty: 1441

Profil:
Imię: Alicja
Im. dziecka: Szymuś
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-08-27, 22:54   Re: nabial

Mamakreatywna napisał/a:
ja slyszalam ze warto duzo nabialu jesc


duzo to raczej nie warto, dziecko może zalapać skazę bialkową. I dziewczyny maja rację, najwazniejszy jest umiar, kumpela jadla przez prawie 3 miesiące czekoladę dzień w dzień bo dziecku nic nie było. Aż nagle okazało się ze jednak duza ilość zaszkodziła i zaczęły sie kłopoty z brzuszkiem i kupką. Mój alergolog mowił, ze alergia nei zawsze od razu wychodzi, często organizm po dlugotrwalym kontakcie z alergenem zaczyna reagować. Tak najprawdopodobniej je stu nas :/ Wyniki badań jutro.
_________________


Lepiej żeby mnie nienawidzili taką, jaka jestem, niż kochali kogoś
kim nigdy nie będę
 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 756 dni temu
Posty: 748
Skąd: UK

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Dawidek
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2009-11-05, 08:20   

:) napisał/a:
Wyniki badań jutro.
i jak tam wyniki?

A jak to jest z grzybami w diecie mamy karmiacej?
Moja mama mi odradzala,bo niby ciezkostrawne i przy karmieniu niemozna,ale i tak sie skusilam i zjadlam dwie smazone kanie (sowy).
Wyglada na to,ze mu nie zaszkodzily,bo nic sie nie dzialo,ale chcialabym wiedziec na przyszlosc czy mozna czy nie.
_________________
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 976 dni temu
Posty: 1872
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-11-05, 14:09   

ja jadłam tylko pieczarki. ale tak naprawdę to nie wiem czy są zakazane czy nie. na pewno warto z nimi uważać.
_________________


 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Dieta w ciąży
Gdy fasolka jest już w brzuszku 52
Brak nowych postów Książka dla przyszłej mamy
Kultura, film, książka 14
Brak nowych postów Samotne mamy/samotni ojcowie
Samotny rodzic 3

Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
tanie noclegi trójmiasto || sauny || gabinet kosmetyczny Wrocław || niedowaga || noclegi wroclaw centrum || wideofilmowanie Wrocław


Forum ciąża - Mapa strony - Cytaty - ciaza - ciąża