REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Przesunięty przez: madzia
2009-05-20, 20:46
Tytuł: dieta mamy karmiącej
Autor Wiadomość
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Dołączyła 1417 dni temu
Posty: 1989

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2009-11-08, 21:18   

no ja na święta nie odpusciłam sobie raszu z uszkami i troche zjadłam i nic małemu nie było - musisz bserwować czy nic sie niedzieje i jak nie to mozesz jesc tylko nie przesadzaj
_________________


 
 
 
Beata 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 694 dni temu
Posty: 1441

Profil:
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-03-30, 16:40   

kompletnie nie wiem jak mam się odżywiać :-|
nie chcę zaszkodzić dziecku, ale jak do tej pory to chyba sie sama głodzę, bo wyszło że nic mi nie wolno jeśc z tego co lubię.
samażone kotlety wiadomo że odpadaja .... nie muszę ich jeść, ale w zamian mięso gotowane, tylko że ja nie lubie :-/ nie lubie też gotowanych warzyw. bleeeeee :-|

czy jak zjem sobie małą łyżeczkę nutelli dziennie albo raz na tydzień to dziecku cos będzie?
albo jak zjem sobie kawałek ciastka murzynka? przeciez tak dużo kakao się nie daje....rozkłada się na całą blachę :-o
a jakie warzywo mogę dać sobie na kanapki?
ogórka i pomidora mi zabronili...bo uczula podobno....a papryke mozna? sałaty nie cierpię.
co jeszcze można jeść?
smażone nie...
więc nalesników też nie można?
a jakie jadacie surówki?
buraki mi nie smakują...ani marchewka. chybaże gotowana w takim sosiku to ok. ale poza tym co mogę jeść ?

ratunku jestem głodna :-/

:-/ :-/ :-/ :-/
_________________
 
 
 
Biedronka160 
mama na etacie ;)





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 778 dni temu
Posty: 1708
Skąd: Śrem

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-03-30, 18:48   

Beatko nie daj się zwariować. Jedz to na co masz ochotę. Musisz próbować. Może akurat maleństwu będzie to odpowiadać. Ja oprócz odstawienia cytrusów i warzyw wydymających jadłam wszystko. Uważałam tylko ze smażonym. Ale chleb z chudą wędliną i ogórkiem jak najbardziej. A na obiad zupka warzywna z gotowanym mięskiem.
_________________

 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1396 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2011-03-30, 20:09   

Beatko, biedronka dobrze mówi. Jedz wszystko ale z umiarem - uważaj na nabiał, nie przesadź żebyś nie sprowokowała skazy białkowej.

przecież mozesz jeść duszone mięso (pycha z brytfanki z ciemnym sosem), ziemniaki, ryż, kasze. Ogórek kiszony, a takie buraczki smazone? na słodko - uwielbiam.

Co do warzyw. Stosuj zasadę ograniczenia owoców i warzyw wielopestkowych z krzaczka (pomidory, maliny, truskawki), z cytrusów zrezygnuj bo u nas same pryskane, prawie bez dobrych wartości.
Warzywa gotowane na parze mogą byc bardzo dobre, byleby dobrze przyprawione.

kanapki mozesz robic z pasztetem, wędliną, papryka (myślę ze tak), dżemem, oliwkami, jajkiem.

Z tego co napisałaś to nie specjalnie do tej pory przejowalas sie dietą ;-) , myślę ze to dobry moment na lekką zmianę nawyków żywieniowych, zwłaszcza ze za kilka miesięcy zaczniesz kształtować owe nawyki u córci, więc dobrze by było na własnym przykładzie pokazac jej co warto jadać.
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 604 dni temu
Posty: 4428

Profil:
Wysłany: 2011-03-31, 06:51   

:) napisał/a:
Stosuj zasadę ograniczenia owoców i warzyw wielopestkowych z krzaczka (pomidory, maliny, truskawki)

Z tym się zgodzę. Raz mnie wzięło na kompot z truskawek, potem Tomek sam wyglądał jak truskawka. Na szczęście krostki szybko mu zeszły, a ja do końca życia będę pamiętać, zero truskawek, gdy karmię dziecko. Oczywiście każdy bobas jest inny, ale po co ryzykować.
_________________

 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 4459

Profil:
Wysłany: 2011-03-31, 22:23   

spokojnie. jedz prawie wszystko, na co masz ochotę w niewielkich ilościach, próbuj i obserwuj córcię.
smażone jadłam, nabiał jadłam, raz kiedyś zjadłam ciacho, czekoladę. pomidory też Małego nie uczulały.
odpuść sobie narazie ciężkostrawne potrawy, wydymające, mocno pikantne (ooo, to pamiętam - starałam się mniej przyprawiać), truskawki, cytrusy, orzechy.
_________________


 
 
 
Beata 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 694 dni temu
Posty: 1441

Profil:
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-04-01, 16:07   

no to próbuję...od 3 dni zjadam ruskie pierogi :-P
lekarka wczoraj mówiła, ze jak zjem biały ser, to żebym już sobie darowała jogurt, a jak wypiję mleko to sobie darować inne mleczne produkty.... żeby nie przesadzić z tym mlekiem.

rano sobie pozwalam na kawę rozpuszczalną z 1 łyżeczki i kilkoma chlupnięciami mleka...a do tego drożdżówka lub rogalik.... ciastek nie jadam...poprosiłam męża tylko o maślane :-D

zupy takie cienkie z mięsem jadam gotowanym,,,a na drugie mięso w sosie i gotowaną marchewkę w takim sosiku słodkawym...oczywiście wszystko jest ok jak ktoś mi zrobi i poda :-> :-> :-> :-> bo tak to mi nie smakuje nic :-|
_________________
 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 684 dni temu
Posty: 3531

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2011-04-01, 16:30   

Pewnie wiele osób stwierdziłoby, że straszna ze mnie egoistka, ale cieszę się, że mnie takie kombinowanie ominęło. Podziwiam was, dziewczyny, naprawdę <buzki> i życzę wytrwałości. Ja pewnie chodziłabym strasznie sfrustrowana i wściekła, gdybym nie mogła sobie dziabnąć czipsa czy czekoladki. Choć guzki po ciąży nie wróciły :shock: :-D :-D :-D , chyba już nie zdecydowałabym się na karmienie kolejnego dziecka. I mnie i Kubusiowi dobrze z butlą. Ale to tak na marginesie tego tematu ;-)
_________________
 
 
 
Eszka22 
Eszka 22





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 660 dni temu
Posty: 593
Skąd: Zabrze

Profil:
Imię: Agnieszka
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-06-08, 14:17   

:?: :?: ja tak samo mam taki sam problem ciagle glodna jestem ilez mozna jesc chleb z serem szynka ogorkiem czy pasztetem.... mam dosyc zup ! prosze laski napiszcie co jadlyscie w podczas karmienia ale tak np. na sniadanie na obiad na kolacje.... duzo by mi to pomoglo moze w koncu urozmaice moja kuchnie bo zwariuje... <bezradny> <bezradny> :evil: :evil:
_________________

 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1594 dni temu
Posty: 2898
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-06-08, 15:01   

Eszka22, wszystko jadłam :lol: Ja nie wiem co to dieta mamy karmiącej . Dzieciaki mi się udały nie było alergii , wysypek czy bóli brzuszka .
_________________

 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1640 dni temu
Posty: 2885

Profil:
Wysłany: 2011-06-08, 15:33   

Zachowaj lekkostrawna diete i to wszystko. Nie ma co wariowac a juz wmawiac sobie jeszcze w ciazy, ze teraz trzeba pojesc bo pozniej dieta. Jak bedziesz widziala, ze dziekcu sie po czyms co zjadlas zadzieje cos zlego, wiecej tego nie ruszysz. Po co sie katowac?
_________________
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 873 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-06-08, 19:02   

Wiecie, że tylko w Polsce czekolada i cytrusy są wymieniane jako popularne alergeny? :O

Obecnie promuje się "zwykłą" zdrową kuchnię - ograniczenia wprowadza się dopiero po stwierdzeniu, że coś jednak dziecku szkodzi. Smacznego :D
A, tylko uwaga na truskawki - one nie uczulają, ale jak się od razu zje za dużo naraz (ach, te pyszne pierwsze truskawki :oops: ) to czasem dają reakcję podobną do alergii, lepiej zaczynać powoli ;)
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1640 dni temu
Posty: 2885

Profil:
Wysłany: 2011-06-08, 21:10   

ale jak ktos ma ochote na kawek czekolady to powinien zjesc. przeciez nie wsunie zaraz calej tabliczki :-) to samo z cytrusami. jak mialam ochote na pomarancza to zjadlam kilka czastek i to wszystko. mozna jesc wszystko, tylko trzeba sobie zdawac sprawe z tego, ze co zjesz przeniknie do mleka. jesli zaszkodzi bedzie widac.
_________________
 
 
 
Beata 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 694 dni temu
Posty: 1441

Profil:
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-06-09, 15:30   

u mnie zaszkodziło prawdopodobnie kakao i czekoladowe pisanki...strasznię małą wysypało za uszami i ogólnie była w kropki.

truskawek unikam, żeby jej nie zaszkodziły, bo podobno alergizujące ( ale nie sprawdzałam)

wydaje mi się też, że od nadmiaru nabiału zrobiła jej się sucha skóra...wiec dozuję sobie tą przyjemność....np. jak piję mleko z kawą to już nie jem serków.

Moje posiłki wyglądają tak:
śniadanie-kanapki z szynką lub pasztecikiem i pomidorem lub keczupem ( na poczatku nikałam pomidorów bo podobno też uczulają , ale u mnie cisza i nic się nie dzieje)

obiad- zupa ( rosół, ogórkowa, ryżowa, lekka gulaszowa,krupnik, jarzynowa) w tym mięso gotowane

-drugie danie: ryż lub makaron lub ziemniaki z mięsem gulaszowym, lub ze śmietaną i cukrem, od miesiaca pozwalam sobie na schabowego lub mielonego ( niuniu chyba nic nie jest, nie wykazuje dolegliwości od smażonego), naleśniki z dżemem, marchewka gotowana, mięso pieczone w worku,fajny jest ryż z bananem ugniecionym

kolacja- parówki cielęce albo kanapki z szynką

Moja dieta taka sobie no nie? Nie czuję się głodna, ale na początku byłam bo wszystkiego unikałam <buzki> <buzki> <buzki> <buzki> <buzki>
_________________
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 873 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-06-09, 16:02   

Beata napisał/a:
od nadmiaru nabiału zrobiła jej się sucha skóra...wiec dozuję sobie tą przyjemność


Mleko albo uczula, albo nie. Czyli albo możesz zjeść obojętnie ile i nic nie jest, albo zaszkodzi nawet ta jedna kawa z mlekiem czy śmietana do kolacji.
Truskawki z kolei nie dają wysypki w ramach alergii, a właśnie gdy się źle dozuje :)

Czekolada owszem, uczula, ale nie tak często - akurat na was trafiło :/
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Dieta w ciąży
Gdy fasolka jest już w brzuszku 97
Brak nowych postów Dieta małego alergika
Karmienie dziecka 58
Brak nowych postów CUKRZYCA typu 2, OTYŁOŚĆ, zła DIETA nie !! WIEDZA, tak !
10 kilogramów MNIEJ.
Nasze Zdrowie 0
Brak nowych postów Książka dla przyszłej mamy
Kultura, film, książka 38
Brak nowych postów Samotne mamy/samotni ojcowie
Samotny rodzic 170

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group