REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: do ktorego miesiaca karmic dziecko w nocy?
Autor Wiadomość
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1636 dni temu
Posty: 2981

Profil:
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-11-28, 14:32   do ktorego miesiaca karmic dziecko w nocy?

Mala ma prawie 9 mies. i uwazam, ze w nocy nie powinna juz jesc. Zwlaszcza, ze nie jest na piersi. Od skonczonego drugiego miesiaca, praktycznie ladnie przesypiala nocki. Jak byla pobudka, to dawalam jeszcze piers nocami chyba do ok. 4 mies. moze trzeciego, nie pamietam juz i nie wiem czy jeszcze cos jej tam lecialo, po prostu przebudzila sie to przytulilam ja do siebie i sobie zasypiala dalej. Pozniej skonczylam podawac piers, i jadla cala dobe modyfikowane. I byl czas, ze spala ladnie cala noc, pobudka 6 rano. Ostatnio byla troszke chora, wiec i karmienia sie poprzestawialy...teraz pora wrocic do normalnosci, i znow nie dawac jej jesc w nocy. Ona jak miala pol roczku chyba, to skonczylam w ogole ja dokarmiac w nocy. Problem jest w moim polowku. Gdy Mloda sie w nocy przebudzi, szuka smoka, lub tez chce sie przytulic, biore ja do nas (zasypia wieczorami we wlasnym lozeczku) i probuje ja uspic dalej. Za to on kazdej nocy powtarza "zrob jej jesc, bo jest gloda" ledwie zdazy zamarudzic, on juz mnie goni zebym butle przyniosla bo dziecko glodne!!! :evil: Czy dziecko zawsze jest glodne jak sie przebudzi w nocy? Moze chce sie przytulic, moze pic, moze cos sie jej przysni, szuka smoczka, nie wiem co jeszcze ale na Boga, nie zawsze o jedzenie chodzi. I tak ja swoje on swoje w nocy. Mala wyczuwa napiecie, i zaczyna sie sama denerwowac.
Po pierwsze ja juz chce ja odzwyczajac od nocnego jedzenia, uwazam, ze pozniej moze byc trudniej. Po drugie, czytalam, ze to sprzyja powstawaniu prochnicy, po trzecie, skoro smoczek, czy wziecie jej do nas, czy butelka z piciem sprawia, ze mala usypia, to chyba jednak taka glodna nie byla? No nie wiem juz jak mu tlumaczyc. Dla niego to jedzenie zawsze zalatwi sprawe. Tylko pozniej to takie dziecko, moze mi w wieku 3 lat wolac o jesc w nocy, bo przeciez zawsze tak bylo.
Juz nie wiem, moze nie mam racji?? Jak bylo u was? Takie dziecko musi jesc po nocach?
Szukalam po necie artykulow, ktore by wyjasnialy prosto do kiedy karmic dziecko ale nic sensownego nie znalazlam, bo bym mu dala do poczytania. Jak cos znajdziecie na ten temat, to prosze o linka na PW. Jest jeszcze jedna sprawa, ze u nas w sypialni jest suche powietrze, i moze dlatego tez mala sie budzi. Ona wstaje kazdej nocy i kazdej nocy :-( on mowi, czego jej jesc nie dasz, a ja przeciez ona zaraz usnie. jutro jade kupic nawilzacz.
_________________
 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1591 dni temu
Posty: 2962
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-11-28, 14:44   

U mnie porażka . Mały do tej pory budzi sie w nocy i szuka cyca . Próbowałam dawać mleko - płacz . Woda czy soczek - płacz . Dopiero jak cyca dostanie to dalej śpi . Ale wydaje mi sie że on się nie budzi z głodu tylko cyca chce potrzymać bo pociągnie ze 3 razy i śpi .
A Dominik jak skończył roczek to były całe nocki przespane . Nie budził się w nocy i cyca już wcale nie chciał .
_________________

 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 1416 dni temu
Posty: 1819

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2010-11-28, 14:49   

Madziula nie wydaje mi sie zeby glod ja budzil,jesli przes spaniem wypija cala butle to powinno jej starczac do rana. My malemu tez mniej wiecej od 6 miesiaca dajemy wode do picia w nocy i spi dalej.
Jesli smoczek,przytulenie lub picie ja uspokaja i dalej spi do tej 6ej to napewno nie jest glodna,gdyby byla to by jej ani smoczek,ani przytulas nie zadowolily.
Jesli masz obawy,ze to pobudki to jednak z glodu to zwiekszyj jej ostatni posilek,albo kache dodaj i wowczas zobaczysz czy bedzie sie nadal budzila (bo bedzie chciala smoka,lub pic) czy byc moze faktycznie budzila sie z glodu.
_________________
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1636 dni temu
Posty: 2981

Profil:
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-11-28, 16:39   

Anetko i chcesz tak jeszcze dlugo pociagnac? :) ja bym nie wytrzymala chyba, ja z tych stanowczych. Pewnie bym przetrzymala ten okres az by sie odzwyczail. Ach te uroki ;-)

Wczoraj sobie przypomnialam jak to bylo kiedys. Kapiel o 19. pozniej do ok. 20 byl czas na aktywnosc, butla i pod koniec butli zasypiala. Do lezeczka i ladnie spala do rana. A ostatnio nie wiem co sie dzieje. Wszystko rozregulowane, dzis sprobuje wprowadzic ten sam system, zobaczymy. Dorzuce cos do mleka, moze kleiku.
Juz myslalam tez, ze moze to jakis kolejny skok rozwojozy? Moze potrwa to jakis czas (te jej pobudki) i znow bedzie normalnie, ale to juz inny temat. Ja mysle, ze ona z glodu sie nie budzi.
_________________
 
 
 
tigraa84 





Informacje:
Dołączyła 1084 dni temu
Posty: 742
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-11-28, 17:15   

madziu, u nas nocne karmienie skończyło się bardzo szybko, bo już w trzecim miesiącu. A to dlatego, że Wika po prostu ładnie przesypiała nocki a ja wyszłam z założenia, że skoro śpi to znaczy, że głód jej nie doskwiera :-> moim zdaniem skoro Nadja zasypia Ci bez butli to głupotą było by ją na nowo przyzwyczajać do nocnego karmienia. Twój połowek nie ma racji w tej kwestii
_________________
 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1591 dni temu
Posty: 2962
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-11-28, 17:32   

madzia, uwierz że próbowałam :-P bo tak na prawdę to już jestem zmęczona . Nawet mąż mnie wygonił spać do innego pokoju i powiedział że da sobie radę . O 3 w nocy mały tak dał czadu że chyba go cała wieś słyszała . A ja co -nie wytrzymałam i poleciałam z cycem. Jedyny plus to taki że często jest tak że nawet sie nie budzę . Mały się tak nauczył że sam znajduje cyca . Czasami jak się przebudzę to on już go dyda albo śpi przy nim . Ale ja sie kiedyś zaprę i nie dam cycka :-P tylko muszę być twarda :mrgreen:
Może zrobię tak jak z Dominikiem . Jemu dawałam na noc kaszę a ona jest bardziej sycąca . A Daniel dostaje mleko i wypija 210ml. A Domiś potrafił wypić kaszy 330ml :-P .
_________________

 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1392 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2010-11-28, 18:52   

Młodemu przestalismy podawac mleko w nocy około 6-7 miesiąca. Szybko się przestawił. Przez kilka nocek otrzymywał wodę.

Madzia Mlody i teraz często się budzi w nocy - dzieci tak po prostu mają, i to nie ma nic wspólnego z głodem. POdaje mu smoka i spi dalej.
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1636 dni temu
Posty: 2981

Profil:
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-11-28, 20:32   

:) napisał/a:
i to nie ma nic wspólnego z głodem.
tylko jak to mojemu przetlumaczyc? <olaboga> juz mam dosc tych nocnych sprzeczek ;-) po prostu puszcze mimo uszu. Tylko te jego 'idz jej zrob jesc' a ja nie ide... rodza pozniej we mnie wyrzuty sumienia <psiamac2> i takim sposobem, leze i mysle jak mala juz usnie. Godzina, poltorej jestem w czarnej d*pie z myslami.

Anetko
, podziele sie z Toba swoja wytrwaloscia ;-)
_________________
 
 
 
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 920 dni temu
Posty: 2195

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-11-28, 21:35   

madzia, w tej kwestii wiesz lepiej niż mąż ;-)
już dobrze nie pamiętam, ale karmiłam tak do półtora roku, w nocy jadła więcej jak rosła, ten skok rozwojowy, a tak to nie chciała, znam taką dziewczynkę co ma 3 lata już prawie i pije na noc a potem w nocy jeszcze butlę mleka!!!
i dlaczego to ty masz iść zrobić tą butlę??? a hrabia to dobra rada czy jak?
 
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1636 dni temu
Posty: 4536

Profil:
Wysłany: 2010-11-28, 21:41   

madzia - P. nie ma racji. Krzyś jadł w nocy dopóki był na cycu, gdzieś do 9 miesiąca. zauważyłam, że jak mu podawałam w nocy, to pociągnął 3 razy i spał, więc odstawiłam karmienie nocne, zaraz potem zresztą przestaliśmy się karmić piersią. i nawet nie pomyślałam, żeby mu w nocy coś podawać i tak jest do dzisiaj. Czasem w nocy się napije, szczególnie jak zakatarzony, ale najczęściej nic nie chce, a budzi się praktycznie każdej nocy <bezradny> jak już odzwyczaiłaś Małą od nocnego karmienia to do tego nie wracaj, bo potem będzie naprawdę trudniej. a połówkowi wytłumacz, że dziecko marudzi nie tylko z głodu ;-)
_________________


 
 
 
LeeLoo 
Nie taka straszna...





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1495 dni temu
Posty: 3058
Skąd: WrocLove

Profil:
Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-11-28, 23:16   

Ja teraz jak byłam w szpitalu to wszyscy pytali czemu nie robię małemu przerwy nocnej i nie docierało do nich, że on poprostu sam budzi się na jedzenie. No ale nie powiem parę ostatnic nocy przespał ładnie od północy do 6 rano bez jedzenia. Także ja jestem przeciwna karmieniu w nocy i uważam tak jak większość poprzedniczek, że jeśli smok, przytulas czy herbatka powoduje, że dziecko zasypia to nie jest głodne.
_________________


Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
 
 
 
Marzycielka24 




Informacje:
Dołączyła 981 dni temu
Posty: 366

Profil:
Wysłany: 2010-11-29, 08:54   

madzia, <przytul>

Ja wyrodna matka, jak moje dziecko się z krzykiem nie budzi w nocy, tylko coś zaczyna marudzić to dostaje smoka i śpi dalej. Jestem zdania- zresztą to Ty madzia, mnie przekonałaś swego czasu- że gdyby była głodna to by jasno dala odczuć ;-) No i cóż moja mała jeszcze czasem budzi się o 3-4-5 dostaje butle i śpi, ale od 3 dni bodajże, je w okolicach 21 ostatni posiłek i śpi do 7 :shock: Czasem aż mam wyrzuty, bo moim zdaniem to aż za długo, ale mnie dla odmiany rodzina- P., teściowa, mama, babcia P.- utwierdzają w przekonaniu, ze bardzo dobrze, że mała tak ładnie przesypia, i że dziecko nie zawsze budzi się z głodu, i że im wcześniej oduczy się jedzenia w nocy tym lepiej nie tylko dla naszego wyspania ale i dla jej przyszłych mleczaków ;-)
 
 
 
Charlie.C 
UŻYTKOWNIK ZBANOWANY





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 810 dni temu
Posty: 1042
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Karolina
Im. dziecka: Gabriel
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-11-29, 15:12   

madzia popieram to co napisały moje poprzedniczki -> wiesz lepiej niż mąż. 8-)
Nie zawsze płacz oznacza głód. :-)
_________________
Gabriel Sebastian
ur. 27.08.2010 godzina 1:15
43cm, 1900g



 
 
 
Kamyczek 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1262 dni temu
Posty: 2163

Profil:
Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja, Dorota
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-12-03, 21:00   

madzia, Nasza Maja też przestała jeść w nocy ok 3 miesiąca, dawałam jej jak się budziła wodę i zmniejszałam jej ilość, później wystarczyło że dałam jej smoczek i spała dalej. Może zwiększysz troszkę ilość jedzenia wieczorem, albo jak się obudzi podasz wodę jak ją odzwyczaisz to się nie będzie budzić i unikniesz kłótni. Mąż nie ma racji. Pisałaś o suchym powietrzu u nas nawilżacz też bardzo pomógł w nocy, bo jak było za sucho to Majka też się budziła.
_________________


Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 870 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-12-09, 14:53   

Karmienie nocne jest ważne... dla utrzymania laktacji :> I dla maluchów, które słabo przybierają na wadze.
Zosia jakoś po 6 mc zaczęła przesypiać od 20-21 do 4-5 nad ranem, choć zdarzały się pobudki... rzadsze odkąd herbatkę zastąpiła woda :> i bardziej z przyzwyczajenia niż potrzeby.
Poza przyzwyczajeniem do maminego tulenia, suche powietrze też ja może wybudzać.

Ech, tatusiowie... ja jestem na etapie uczenia M., że nie każde marudzenie Zosi oznacza, że ma do niej biec i ją tulić :>
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów dziecko za 2 000zł
Adopcja i rodziny zastępcze 9
Brak nowych postów Zazdrosna o dziecko
Wszytkie dzieci 13
Brak nowych postów dziecko w kościele
Wszytkie dzieci 61
Brak nowych postów Moje dziecko uwielbia...
Wszytkie dzieci 50
Brak nowych postów Wasz partner a dziecko
Wszytkie dzieci 64

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group