REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne


gotowanie

Przesunięty przez: madzia
2011-01-20, 13:32
Tytuł: Do lekarza prywatnie czy państwowo?
Autor Wiadomość
mloda_mama 
mamusia :)





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 1226 dni temu
Posty: 427

Profil:
Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
pijana

Wysłany: 2009-07-09, 13:20   

jejku naprawde tak Ci powiedziala? toz to nieludzkie traktowanie! jak mozna cos takiego powiedziec? no normalnie brak mi slow... a jakby tej babie ktos tak kiedys powiedzial? ciekawe jak by sie poczula... :-|
mnie na szczescie cos takiego sie nie zdarzylo, mialam fajna pani doktor (i nadal mam), ale pielegniarka roznie zaleznie od humoru, ale zazwyczaj tez byla ok. :-P
_________________

 
 
 
tigraa84 





Informacje:
Dołączyła 983 dni temu
Posty: 754
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-07-09, 17:50   

latarniczka napisał/a:
karty ciaży nie założy bo jej szkoda czasu i "nie wiadomo czy warto bo do 12 tygodnia to różnie może być" :evil:

Takich lekarzy to tylko <ciah>
Ale u mnie było podobnie... pierwsza lekarka, u której byłam na "dzień dobry" naskoczyła na mnie z pretensjami, że akurat do niej przychodzę, a przecież ona w tej chwili nie ma asystentki, natomiast wypisanie karty ciążowej zajmuje mnóstwo czasu :shock: Bo tym jak już łaskawie kartę mi wypisała, posadziła mnie na fotelu w celu przeprowadzenia badania. Słowa, które usłyszałam zwaliły mnie z nóg- napyskowała na mnie, że po co ja jej głowę zawracam, skoro albo juz poroniłam albo i tak ciązy nie donoszę. Zaleciła jeszcze zrobienie usg, a po skierowanie wysłała do... internisty :shock: Do domu wróciłam z rykiem. Szybko załatwialiśmy wizyte prywatną (jeszcze tego samego dnia)- sympatyczna p. doktor niestety nie mogła mnie zbadac, ponieważ byłam zbyt spięta i wszystko w środku mi się pozaciskało na amen. Wypisała tylko skierowanie na usg, na którym zobaczyłam jak bije serduszko mojego maleństwa <cmoczek> Nie zrażona sytuacją jaka mnie spotkała zaczęłam regularnie chodzic do przychodni państwowej (oczywiście do innego lekarza). W ciągu prawie 5 miesięcy zbadano mnie raz (na pierwszej wizycie) :shock: Każda kolejna wyglądała identycznie- lekarka pytała jak się czuję, a gdy mówiłam, że w porządku to słyszałam tylko "to do zobaczenia za miesiąc" :evil: W końcu zdecydowałam się iśc prywatnie, podejście całkiem inne. Dopiero tam pierwszy raz słuchałam bicia serduszka mojego dziecka. Badano mnie regularnie na każdej wizycie. Lekarka każdej pacjentce poświęcała mnóstwo uwagi, cierpliwie odpowiadała na 101 pytań, a jesli pytań nie było sama inicjowała rozmowę i próbowała mnie przygotowac do porodu. Od tego momentu do przychodni państwowych mam awersję i raczej ich unikam <bezradny>
_________________
 
 
 
ryba 




Informacje:
Dołączyła 968 dni temu
Posty: 153

Profil:
Wysłany: 2009-07-09, 22:18   

ja chodzę prywatnie i tego nie zmienię ani lekarza bo chodzę do niego 14 lat i żeby nie on to nie wiem jakbym Kubusia urodziła mimo ,że to moje 3 dziecko
 
 
 
Cater88 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 949 dni temu
Posty: 1

Profil:
Imię: Kaśka
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-07-10, 11:37   

Ja chodziłam państwowo jak nie byłam w ciąży,
Myślała jak zmienię prywatnie lepiej mi będzie, trafiłam na miłą panią doktor ale co z tego wizyta 70, co 3 tyg badania około 40-60 złotych zależy co zleci, usg 150 jednym słowem można pracować tylko na lekarzy hmm a raczej jedną. teraz mi powiedziała ze muszę do szpitala sie położyć żeby mi porobili badania bo coś jest nie tak, jedyny plus- pani doktor miejmy nadzieje zajmie sie mną bo idę do szpitala tam gdzie ona pracuje.
najlepiej wiedzą kobitki, które juz rodziły gdzie najlepiej pójść
 
 
 
supermarta7 




Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 992 dni temu
Posty: 71

Profil:
Imię: Marta
Im. dziecka: Martynka Michał
Nastrój:
agresywna

Wysłany: 2009-07-26, 15:00   

witajcie....
Do prywatnego poszlam w 5 tyg i 7 tyg.kiedy to w 5 tyg byl jeszcze pusty pecherzyk...ja nie moglam sie doczekac czy to "TO" :lol: i kiedy lekarz powiedzial prosze przyjsc za 2 tyg,znowu pobieglam prywatnie...i w 7 tyg byla juz 11milimetrowa fasolka :lol:

za wizyte zaplaciłam 50zł+25zł za USG

od 7 tyg chodzilam juz co 3 tyg normalnie do przychodni
_________________

 
 
 
MadziaD 




Informacje:
Dołączyła 930 dni temu
Posty: 52

Profil:
Wysłany: 2009-07-26, 22:31   

Ja mam wspaniałego lekarza na NFZ, wcześniej chodziłam do jednej lekarki, też na NFZ ale to była taka franca, że z wizyty na wizytę zaczęłam mieć wątpliwości czy ona cokolwiek wie na temat ciąży. Za namową koleżanki zapisałam się do mojego obecnego lekarza i nie żałuję. I prywatnie i na NFZ można trafić na wspaniałych lekarzy i na konowałów - jak wszędzie :)
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 769 dni temu
Posty: 2694
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-01-01, 19:42   

Do mojej lekarki chodziłam głównie na NFZ, prywatnie tylko gdy mi się nie udało dostać państwowo i gdy skończyła pracę na NFZ. Wyglądało to tak samo - zwłaszcza kolejki i terminy, więc po co płacić?
Po jej odejściu chodziłam już tylko państwowo - mam jedną wypróbowaną lekarkę, ale wybiera się na emeryturę, więc przed ciążą "testuję" drugą z tej samej przychodni...

Na zabieganego czy złego lekarza można trafić wszędzie. Z zabieganym można porozmawiać, a każdego można zmienić. I to chyba jedyna metoda wpływu na zachowanie lekarza.

A co do tego, czy jeden wykrył zagrożenie ciąży a drugi nie, to jeśli nie badają jeden po drugim, ciężko porównywać. Problem (np. infekcja, często powoduje skracanie szyjki) się czasem potrafi szybko rozwinąć :(
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1535 dni temu
Posty: 4129

Profil:
Wysłany: 2010-03-08, 22:04   

motylek - nie chcę off topować w starankach, więc zapytam tutaj: dlaczego chcesz zmienić gina, który Ci Natkową ciążę prowadził?
_________________


 
 
 
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Dołączyła 1313 dni temu
Posty: 1974

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2010-03-09, 12:47   

bo fajny jest i owszem i odpowie i zadowolona byłam ALE utrudniony kontakt z nim jest!! :evil: Jak w 36 tc zaczęło się ze mnie "sączyć" i (wiesz młoda, niesoświadczona pżerażona co się dzieje) to nie mogłam się z nim za nic skontaktować, w gabinecie przyjmuje popołudniami, tel. odbiera za niego sekretarka- taka żywa :-P , no ale i tak włączała się poczta. Dobrze że do państwowego wtedy sie dodzwoniłam, to mnie uspokoił i wysłał do szpitala. Fakt potem tamten dzwonił jak się dowiedział że w szpitalu jestem, i wykobinował miejsce na nadrpogramowe wizyty ale jakiś niesmak został...Chcę mieć lekarza do którego będę mogła się dodzwonić w nagłym wypadku, zwłaszcza że ta moja ciąża może być patologiczna :mrgreen: Tak więc szukam <co> , tak czy siak już mi M. zapowiedział że i tak będę do 2 łaziła jak poprzednio i teraz z perspektywy mówie wam to jest dobre wyjście :mrgreen:
_________________


 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1535 dni temu
Posty: 4129

Profil:
Wysłany: 2010-03-09, 22:30   

ja chyba jednak pozostanę przy wizytach u jednego gina. rozumiem argumenty, że badania za darmo itd, ale jakoś nie przepadam za rozdziawianiem się przed lekarzem, a w przychodni u nas to już w ogóle zero intymności, więc wolę chodzić prywatnie i za wszystkie badania płacić.
_________________


 
 
 
aga 




Informacje:
Dołączyła 1289 dni temu
Posty: 303

Profil:
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-03-13, 21:44   

:-) ja jak stara jestem tak do lekarza chodze jednego do przychodni panstwowej od 16 lat i nie zmienilabym go na innego choc porod odbieral tylko ten najgorszy, drugi jak nozkami sie rodzila, i mam do niego zaufanie jak cos nie jest pewien to kaze isc na konsultacje do drugiego tez znanego mi lekarza.
 
 
 
Biedronka160 
mama na etacie ;)





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 674 dni temu
Posty: 1588
Skąd: Śrem

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-04-07, 08:01   

Ja w pierwszej ciąży byłam dwa razy prywatnie na samym początku a później to już cały czas państwowo. I jestem zadowolona, badanie zawsze było na fotelu a co drugą wizytę również USG, odpowiedzi na pytania były i wyjaśnianie po kolei co robił, pokazywanie na ekraniku i tłumaczenie wszystkiego. Na końcu udało się tak, że był również przy porodzie, bo akurat miał dyżur w szpitalu i nie musiałam nic dodatkowo płacić :)
Wiem, że przy kolejnej ciąży podejmę taką samą decyzję i lekarza na pewno nie zmienię :)
_________________

 
 
 
malami 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 737 dni temu
Posty: 2454
Skąd: mazowieckie

Profil:
Imię: Jola
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-04-12, 19:54   

ja chodze prywatnie i place jak za zboże za każdą wizyte i usg, skierowania na badania już się wycwaniłam i chodzę do mojego rodzinnego i on mi przepisuje na ubezpieczalnie, ale lekarz bardzo fajny, cierpliwy, wszystko wytłumaczy, sprzęt ma pierwsza klasa więc myśle, że warto

mam możliwość opieki w prywatnej klinice - co miesiąc firma płaci abonament i wszyscy pracownicy maja bezpłatna opieke medyczną, ale spod domu mam 70km i doszlismy do wniosku, że nie zawsze sama dam rade dojechać na tą wizyte, a połówek nie na każde zawołanie może wyjść z pracy i odpuściliśmy, jak się okazało już teraz - dobrze, bo tak jakby pozbawiłam nas auta <bezradny>
_________________
 
 
 
j_u_s_t_y_n_a_5 




Informacje:
Dołączyła 665 dni temu
Posty: 12

Profil:
Wysłany: 2010-04-17, 08:52   

ja niemogłam zajść w ciążę i chodziłam na kase chorych do ginekologa zmieniajac go z 4 razy w ciagu pół roku karzdy mówił co innego . wkońcu poszłam prywatnie i dzięki temu lekarzowi jestem w ciąży . teraz juz napewno nie pujde na kase chorych.
 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 1534 dni temu
Posty: 2119

Profil:
Im. dziecka: Michałek
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2010-04-17, 09:42   

Państwowo
Dlaczego ?
Przede wszystkim ze względu na kasę ale tez dlatego , ze to dobry lekarz
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów prywatnie czy państwowo
Nasze Zdrowie 14
Brak nowych postów kiedy 1 wizyta u lekarza
Gdy fasolka jest już w brzuszku 88

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group