REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Dochodzenie do siebie fizycznie
Autor Wiadomość
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 434 dni temu
Posty: 2183

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-04-30, 21:15   Dochodzenie do siebie fizycznie

czy ktoś wie ile czasu to zajmuje? lekarz powiedział, że co najmniej 4 dni mam leżeć, ale ja wcale nie czuję się lepiej, wręcz gorzej, biorę tabletki przeciwbólowe, ale i tak to pomaga tylko na chwilę, spać nie mogę, boli mnie brzuch w środku, czuję skurcze, kręgosłup też mnie boli :/
_________________
 
 
 
ewelcia1987 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 873 dni temu
Posty: 1917
Skąd: podkarpackie

Profil:
Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2011-05-01, 18:28   

Ja krwawiłam przez trzy dni, potem miałam łyżeczkowanie, i po nim jeszcze ok. tydzień takiego krwawienia jak na okres, z bólami brzucha, ale to pewnie indywidualna sprawa <bezradny>
_________________

 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 434 dni temu
Posty: 2183

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-05-01, 22:58   

ja miałam łyżeczkowanie zaraz po poronieniu, praktycznie jakieś 4-5 godzin od pierwszej krwi...

a jak długo do siebie dochodziłaś? bo ja strasznie jestem zmęczona i ciężko nawet z łóżka wstać... i tak się zastanawiam jak długo to zajmie, bo chciałabym coś robić, mieć zajęcia, bo byłoby mi łatwiej, a tak cały dzień w łóżku i tylko myślę, czemu ja, a nie chciałabym zrobić się zgorzkniała czy wpaść w depresję...
_________________
 
 
 
ewelcia1987 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 873 dni temu
Posty: 1917
Skąd: podkarpackie

Profil:
Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2011-05-02, 12:11   

Ja dość szybko doszłam do siebie, praktycznie po tym tygodniu jak krwawienie ustało wróciłam już do pracy i normalnie funkcjonowałam. Ale byłam na wcześniejszym etapie ciązy i nie zdążyłam sie jeszcze tak emocjonalnie w nią zaangażować, dlatego myślę ze było mi łatwiej. Po prostu starałam się jak najmniej myśleć o tym co mnie spotkało.A wiadomo że samopoczucie psychiczne ma na nas większy wpływ niż to jak czujemy sie fizycznie.
_________________

 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 434 dni temu
Posty: 2183

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-05-02, 16:24   

dziękuję bardzo za udzielanie mi odpowiedzi, wiem, że przypominanie sobie tego smutnego i ciężkiego czasu wymaga poświęcenia z Twojej strony, tym bardziej jestem niezmiernie wdzięczna ;*

ja tak naprawdę nie wiem jak się czuję w sensie psychicznym, bo niby wszystko jest w porządku, ale z drugiej strony czasem myślę, że to wszystko to był zły sen, z którego się obudziłam i że wszystko jest ok. Fizycznie natomiast od wczoraj wieczora czuję się odrobinę lepiej, wyszłam nawet na chwilkę z domu.
_________________
 
 
 
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 920 dni temu
Posty: 2195

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-05-02, 16:57   

snowy, a może to bardziej podłoze ma psychiczne?
ja też dość szybko doszłam do siebie, bolało mnie jedynie w nocy po łyczeczkowaniu i przez kilka dni lekkie bóle

inna możliwość, że źle oczyścicli macicę i pozostało tam coś

może zrób jeszcze raz usg, zapytaj lekarza, bo u ciebie ciąża była starsza o 4 tygodnie <bezradny>
 
 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 434 dni temu
Posty: 2183

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-05-02, 21:38   

jutro idziemy do gina i chyba zleci usg, ale i tak u mnie nie było dużo do czyszczenia, bo prawie wszystko samo się wydaliło, lekarz jak mi zrobił usg to powiedział, że zabieg będzie krótki, bo prawie nic do czyszczenia nie zostało...

podobno bóle mogą być spowodowane kurczeniem się macicy, to wiem z tego co w necie znalazłam... jak na razie się nie martwię, bo po tabletkach przeciwbólowych nie jest tak źle, zobaczymy jutro co gin powie
_________________
 
 
 
marcycha66 





Informacje:
Dołączyła 435 dni temu
Posty: 85

Profil:
Im. dziecka: Basia
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-05-10, 18:41   

snowy, przepraszam że nie w temacie ale chciałam Ci tylko napisać że bardzo mi przykro, dopiero przed chwilą zauważyłam twój suwaczek i nie mogę uwierzyć. Byłaś o tydzień dłużej w ciąży niż ja. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia, tego fizycznego i psychicznego oraz tego aby pod Twoim serduszkiem znów szybciutko zamieszkała fasolka.
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów dbam o siebie - ale czy na pewno??
Nasze Zdrowie 17
Brak nowych postów Jak długo dochodziłaś do siebie po porodzie?
Pierwsze chwile po porodzie 40

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang


Egipt
Sprawdź ofertę wycieczek do Egiptu. Szukaj Wszystkiego Z Ask.
panstwaswiata.pl