Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 690 dni temu Posty: 1440
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-29, 21:52
Sabinko, skurczysz się tak jak ja
No dobra proszę mi powiedzieć czy nie głodzę mojego dziecka? Bo ona sama się wcale nie dopomina jak jest głodna. Wydaje mi się , ze mało je, ale teśż nie chcę w nia wpychać co godzinę coś.
5.00 - 8.00 -CYC ( przedłuża nam drzemki )
10- 11- kaszka ok. 40- 50 ml. (ok. 20 łyżeczek max.) czasem zje 70 ml
herbatka
11- 14- chrupka i biszkopcik
herbatka
14-15 - zupka ze słoiczka ( pół z małego lub cały )
Beata, owoców nie dajesz Nie może przez alergię, tak? Nie wiem ile ci zjada z tej piersi, zresztą w tym temacie nie mam praktyki, ale wdaje mi się, że troszke mało, może dlatego że mój to żarłok. Nie chcesz spróbować podać jej jakiś jogurcik, typu dani, monte? Kubuś już jadł w tym wieku, ale jak się boisz, to może misiowy dla niemowląt? Dałabym zamiast chrupki czy biszkopta - zawsze bardziej pożywne. A o tym nocnym karmieniu, to wiesz co sądzę
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1635 dni temu Posty: 2221
Profil: Im. dziecka: Michałek
Wysłany: 2011-12-29, 21:59
Beata, po tej kaszce o 11 może ok 13-14 obiadek
potem okolo 16-17deserek
i potem ok 20kolacja tylko u Was nadal nocne jedzenie więc nie wiem jak to z tą kolacją wyjdzie
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 690 dni temu Posty: 1440
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-29, 22:03
Owoce ze słoiczka albo deserek mleczny próbuję czasem gdzieś zamiast tej chrupki - ale ona ma odruch wymiotny na owoce ( przynajmniej te z jabłkiem). Nie wpisywałam tu bo jest to produkt niesystematyczny.rzadko używany. moja mama częściej jej daje owocki.
jeszcze próbowałam dawać kasze po kapieli o 20 - ale do spania i tak musiał być cyc, więc pomyślałam ze bezsensu ta kasza.
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 716 dni temu Posty: 1488 Skąd: Stalowa Wola
Profil: Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-30, 10:40
Mam pytanie. Natalka ma 9 miesięcy, nie chce pić przez smoka, ładnie je łyżeczką. Czy mogłabym jej zamiast mleka dawać kaszki? Widzę że bardzo je lubi, cyca z dzień dostaje raz, bo zauważyłam że zaczyna nim gardzić . W nocy się mi budzi i notorycznie żąda jeść i łądnie ssie, a w dzień to taka szarpanina... Czy jeśli karmiłabym ją ewentualnie raz w nocy to czy miałabym w ogóle jakiś pokarm czy mi całkiem zaniknie? Bo nie wyobrażam sobie za bardzo karmienia łyżeczką w nocy
_________________
trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 873 dni temu Posty: 1917 Skąd: podkarpackie
Profil: Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-30, 13:30
Gosiak 11 napisał/a:
Czy jeśli karmiłabym ją ewentualnie raz w nocy to czy miałabym w ogóle jakiś pokarm czy mi całkiem zaniknie?
ja małą karmiłam już tylko raz w nocy i czuje że to juz koniec, dziś tylko pociumkała troszkę i musiałam iść zrobić butlę, więc wyaje mi się ze jednak przy jednym karmieniu to dosc szybko zaniknie. A może Natalka w nocy z butelki bedzie chciała pić
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 716 dni temu Posty: 1488 Skąd: Stalowa Wola
Profil: Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
Wysłany: 2012-01-01, 10:01
Madzia81 napisał/a:
to ile razy na dobę jadłaby tę kaszkę?
Dwa razy na przykład? Myślę, że dwa razy to chyba można, bo nawet na opakowaniu pisze, że do dwóch razy dziecko może spożywać, jeśli więcej to trzeba się skonsultować z lekarzem.
_________________
trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 774 dni temu Posty: 1702 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2012-01-01, 13:47
Ja mam problem. Mianowicie nie wiem czy nasza mała nie je za mało. Ale sama sobie tak ustawiła jedzenie.
7:00-8:00 - 120 ml mleka
10:00-11:00 - 150 ml mleka
13:00-14:00 - słoiczek obiadku 125ml + 40 ml herbatki
16:30 - 17:00 - 120 ml mleka
20:00 - 150 ml mleka zagęszczonego kaszką lub kleikiem ryżowym.
Od jutra planujemy koło tej 16:00 zacząć jej podawać jakieś owocki ale nie wiem co z tego wyjdzie.
Wydaje mi się, że głodna nie jest, ale je o wiele mniej niż zalecone w schemacie no i o wiele mniej niż inne dzieci w jej wieku czy nasz synek jak był taki mały
Pewnie sama sobie stwarzam problemy no ale się martwię, bo przybiera też o wiele mniej niż na początku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum