REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Endometrioza
Autor Wiadomość
malutka-iwona 
Przeszczęśliwa:)





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 1258 dni temu
Posty: 1030
Skąd: Wejherowo

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Karo, Nikodem
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2009-10-30, 08:22   Endometrioza

Cytat:
CO TO JEST ENDOMETRIOZA ?
Endometrioza jest zagadkową chorobą hormonalno-immunologiczną atakującą dziewczynki oraz kobiety w wieku rozrodczym. Nazwa pochodzi od łacińskiego słowa "endometrium", oznaczającego śluzówkę macicy. Tkanka ta, wyściełająca jamę macicy, narasta się i złuszcza co miesiąc w czasie cyklu miesiączkowego. Przy endometriozie, komórki tej tkanki narastają poza macicą w różnych częściach ciała. W miejscach poza macicą tkanka śluzówki rozwija się w tzw. "naroślą", "guzy", "wszczepy". Naroślą te mogą powodować ból, niepłodność oraz inne dolegliwości.
źródło: internet


Ostatnio bardzo dużo czytałam o tej chorobie.
Ponoć jest przyczyną wielu niepłodności. Zastanawiam się nawet, czy aby mnie to nie dotyczy.
Rozmawiałam z lekarzem na ten temat, ale on kazał jeszcze poczekać.
Jedynym sposobem na wykrycie tej choroby jest laparoskopia. Jest to zabieg chirurgiczny, który wykonuje się w ostateczności, gdy wszystko inne zawodzi.

Czy któraś z was spotkała się z tą chorobą (albo może sama na nią cierpi)?
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 870 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-01-01, 22:58   

Zetknęłam się z paroma dziewczynami z endometriozą, dość charakterystyczne są bóle przed miesiączką, plamienia, w USG można zobaczyć tzw. torbiele czekoladowe... Ba, zdarza sie, że w czasie cesarki komórki endometrium osiedlą sie w miejscu cięcia i powstaje guz w bliźnie...
Co Cie interesuje?
 
 
 
malutka-iwona 
Przeszczęśliwa:)





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 1258 dni temu
Posty: 1030
Skąd: Wejherowo

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Karo, Nikodem
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-01-02, 09:08   

Tri napisał/a:
zdarza sie, że w czasie cesarki komórki endometrium osiedlą sie w miejscu cięcia i powstaje guz w bliźnie...

Co to oznacza? Jaki to ma wpływ na zajście w ciąże?

Ja miałam cesarkę 12 lat temu i teraz, po kolejnym USG okazało się, że blizna jest źle zrośnięta. Z tego co zrozumiałam, to tak jakby nie do końca się zrosło. Jest z lewej strony maleńka przerwa. Lekarz nie gwarantuje mi, że jeżeli w końcu uda mi się zajść w ciążę, to ją donoszę :-? Nie potrafi przewidzieć jak ona się będzie rozciągać <bezradny>
_________________
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 870 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-01-02, 11:05   

Taki guzek w bliźnie rośnie praktycznie z każdym cyklem (bo do środka wydziela się krew), może zropieć - trzeba go wyciąć, na samo zajście nie ma wpływu. Ogólnie dolegliwości w endometriozie zazwyczaj są cykliczne.
Sama endometrioza może oznaczać problemy i z zajściem, i z utrzymaniem ciąży, wszystko zalezy od jej postaci i nasilenia.

Źle zrośnięta blizna - z obojętnie jakiej przyczyny - może być problemem z donoszeniem ciąży, trzeba częściej robić USG i jest wskazaniem do kolejnego cięcia. Może być też problem, jeśli dzidziuś właśnie to miejsce wybierze, żeby się zagnieździć - ale to na szczęście rzadkie.

Też miałam cc, ale nie miałam kontrolowanej blizny, mam trochę pietra, bo na USG nie dopytałam (inny lekarz robił), postraszona hasłem "torbielki" :/
 
 
 
Mifka 




Informacje:
Dołączyła 847 dni temu
Posty: 20

Profil:
Wysłany: 2010-01-26, 19:46   

Ja mam problem z endometriozą. Dowiedziałam się w klinice, w której się leczę na niepłodność (invicta), że to może być przyczyną moich problemów z zajściem w ciążę. Nie przypuszczałam z początku, że endometrioza może mieć jakiś wpływ na płodność, jak usłyszałam diagnozę. Ja nie odczuwam tego aż tak szczególnie, oprócz dość silnych bóli przed i w pierwsze dni cyklu. Ale znam kobiety, które miewają silniejsze będąc zdrowymi.
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 870 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-01-26, 21:24   

Nie ma ludzi zdrowych, są niezdiagnozowani ;>
Z ciekawości - miałaś laparoskopię czy w USG wyszło?
Powodzenia :)
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Mifka 




Informacje:
Dołączyła 847 dni temu
Posty: 20

Profil:
Wysłany: 2010-02-11, 21:27   

Hheh, dobre ;) Masz rację, nie ma ludzi zdrowych. Im częściej człowiek chodzi do lekarza tym więcej się dowiaduje. Wracając do Twojego pytania, miałam wykonywaną laparoskopię. Podobno tylko laparo daje 100% wykrycie endometriozy.
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 870 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-02-11, 21:56   

W medycynie na 100% sie jest tylko martwym... chyba :>
Laparo daje największą pewność rozpoznania i stopnia zaawansowania, ale i w innych badaniach da się czasem wykryć tą chorobę.
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
malutka-iwona 
Przeszczęśliwa:)





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 1258 dni temu
Posty: 1030
Skąd: Wejherowo

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Karo, Nikodem
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-03-19, 12:44   

Nie wiedziałam gdzie zapytać, więc zrobię to tutaj.
Czym się różni laparoskopia od histeroskopii, bo już się pogubiłam.
_________________
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 870 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-03-19, 16:33   

Histeroskopia - rurka z kamerą jest wsuwana do macicy przez szyjkę. Ogląda się wnętrze, można pobrać próbki śluzówki, polipów itp.
Laparoskopia - kamera i narzędzia są wkładane do jamy otrzewnej przez nacięcia skóry - zwykle w okolicy pępka 1 większe i 2-3 małe na brzuchu bardziej po bokach. Ogląda się macicę z zewnątrz, jajniki, jajowody - i całą nieginekologiczną resztę. Można wykonać różne zabiegi, ocenić drożność jajowodów.
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Aniusia 
wredniak





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 714 dni temu
Posty: 2109
Skąd: chatka z piernika

Profil:
Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-10-28, 13:43   

ja od 12lat cierpie na endometrioze, okres miałam 1 bardzo bolesny zaczełam brać pigułki anty na wyregulowanie miesiączki bo była strasznie nieregularna, po jakimś czasie miałam straszny ból w pępku tak mnie kuło a jak miałam dostać okres to już nic nie mogłam ubrać co by uciskało w tej okolicy..koszmar po jakiś paru miesiącach wyrósł mi guzek w pępku wielkośći groszku zielonego który pękł i podczas miesiączki kropelka krwi się w nim zbierała...guzek usuneli na chirugii jako naczyniaka( nawet do badania histopat. nie wysłali!!) po roku powtórka tym razem powiedziałam o tym dla mojego gina wypytał co i kiedy wyciął wysłał do badania i okazało się że to endometrioza wszczepiła sie w pępek na szczęście w pępek bo wychodzi na zewnątrz, ulatuje z niej krew podczas miesiączki więc nie ma zrostów, torbieli, nie powoduje niepłodnośći co jest przyczyną gdy wszczepia sie w jajniki lub jajowody powodując niedrożność lub doprowadza do torbieli tzw czekoladowych także szczęście w nieszczęściu.A robiłam też wynik prywatnie Ca125, jak wyjdzie 35 to endometrioza mi tyle wyszło a po półrocznym zatrzymaniu okresu spadło do 11.Jak zaszłam w ciąże chyba 3 tc było i nie wiedziałam to zrobiłam Ca 125 bo mnie strasznie brzuch bolał a myślałam że endo wróciło to wynik był 79 ale lekarz mi powiedział że początki ciąży zawyżają bardzo ten wynik w każdym razie miała spokój z guzkami w pępku 10lat od ostatniego zabiegu a przed ciążą pobolewał mnie pępek a teraz jak ciąża go wypchała to mam na nim siny plac .Lekarz powiedział ze guzek nowy się robił i po ciąży niestety musimy znowu usunąc.Dodam że nie mam żeadnych dolegliwości jak wiekszość kobiet z endo tylko ból pępka jak się coś w nim robi, okresy normalne, no i jestem w ciąży nic tylko się cieszyć
_________________
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 870 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-10-28, 13:57   

Aniusia napisał/a:
obiłam też wynik prywatnie Ca125, jak wyjdzie 35 to endometrioza


Niedokładnie.
Ca125 wskazuje często na jakiś problem z jajnikiem - ale niekoniecznie jest to endometrioza, może być właśnie ciąża, ciążą pozamaciczna, każda inna torbiel jajnika czy nowotwór. Może to być tez choroba zupełnie niezwiązana z jajnikiem.
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Aniusia 
wredniak





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 714 dni temu
Posty: 2109
Skąd: chatka z piernika

Profil:
Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-10-28, 14:31   

potwierdzam chodzi o jajnik ale mi lekarz powiedział że wynik 35 wskazuje na endo.....u mnie jajniki i inne organy rozrodcze ok
_________________
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 870 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-10-28, 15:06   

Uprościł. Widać przy Twoich objawach taki wynik wskazywał na endo :)
Akurat na ten temat wikipedia ma sensowny artykuł:
Cytat:
Poziom CA-125 może być podwyższony w przebiegu określonych chorób nowotworowych – przede wszystkim raka jajnika, ale także raka endometrium, jajowodu, płuc, sutka i przewodu pokarmowego. Podwyższenie poziomu CA-125 towarzyszy również innym schorzeniom ginekologicznym, takim jak: endometrioza, ciąża pozamaciczna, mięśniaki macicy, stany zapalne w miednicy mniejszej oraz stanom fizjologicznym - menstruacja, ciąża. Poza tym stwierdza się go także w szeregu schorzeń i stanów nieginekologicznych, m.in.: zapalenie osierdzia, niewydolność serca, choroby wątroby, zapalenie płuc, zapalenie trzustki, marskość wątroby, choroby tkanki łącznej, sarkoidoza, cukrzyca, proces zapalny toczący się w jamie brzusznej.


Nie ma związku między poziomem Ca125 a konkretnym schorzeniem.
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Aniusia 
wredniak





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 714 dni temu
Posty: 2109
Skąd: chatka z piernika

Profil:
Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-10-28, 15:44   

a ten lekarz do którego chodzę to mi w ogóle Ca 125 nie każe robić bo mówi ze nie ma co szukać problemu jak pępek boli i coś wylezie to wytniemy anty zablokujemy na pół roku i z 10lat znowu będzie spokój jak nic nie boli.Uważa że skoro innych objawów w innych miejscach nie ma to i tak jest dobrze że dziecia będe miała i to bez problemów z zajsciem czy donoszeniem ciąży.Fakt faktem endo nie uleczalne jak do tej pory można tylko łagodzić objawy...ale wiem że niektóre dziewczyny strasznie to przechodzą dosłownie usuwaja jajniki, zrosty, gorączkują wyją co okres bardzo im współczuje bo w większości dziecko to dla nich odległe marzenie bynajmniej dla tyvch które kiedyś na forum poznałam
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang