atest atestem, ale ja jednak porozglądams ie znieco droższymi. Tu i o rodzaj materiału chodzi, zeby np dziecko się nie pociło. Póki co jeździ w starym.Okaze się co kupimy za kilka miesiecy.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 769 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-08, 12:51
Madzia - ale ma atest = homologację, czy atest = pozytywną opinie z testów zderzeniowych?
Bo homologacje teraz ma każdy dopuszczony do oficjalnej sprzedaży, te z cofnięta muszą być zniszczone.
mamunia Szymunia - cena to nie wszystko, ale jak macie czas szukajcie i dobierajcie, w końcu to i tak kupa kasy.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
mamunia Szymunia - cena to nie wszystko, ale jak macie czas szukajcie i dobierajcie, w końcu to i tak kupa kasy.
jasne ze nie, ale tanie mięso psy jedzą - z takiego załozenia wychodzę do fotelika za 150 zł nie miałabym zaufania, zwłaszcza ze chodzi o zdrowie i zycie mojego dziecka. Jasneze takiego za 3-4 tysnie kupię, baa nawet za 1000, aleposzukam czegoś solidniejszego.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 769 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-08, 13:56
:) napisał/a:
tanie mięso psy jedzą
Nie znasz się, mortadela jest pyszna
A wracając do tematu - mieliśmy do wyboru na koniec 2 foteliki, sprzedawca sie produkuje z tym droższym, zachwala, to, owo, tamto, siamto... "prosze, sprawdzicie państwo jak wygląda w aucie!" - i klapa, nie pasował
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
ale tanie mięso psy jedzą - z takiego załozenia wychodzę
trochę głupawe założenie... bez obrazy, zwłaszcza w odniesieniu do zakupów dla dzieci!!! To że coś jest drogie nie znaczy że dobre...
Tak jak piszą dziewczyny trzeba sprawdzać pod kątem bezpieczeństwa, wygody i funkcjonalności a nie ceny!!!
wg mnie nie głupie jesli chodzi o bezpieczeństwo, nie piszę o ubrankach, czy zabawkach, ale o foteliku który w razie W ma uratowac mojemu dziecku zycie lub zdrowie. Jesli fotelik kosztuje malo, to nie wierzę w to, ze zostal zrobiony z wysokich jakosciowo części.
Nie planuję kupowac fotelika tylko pod kątem ceny
Jesli fotelik kosztuje malo, to nie wierzę w to, ze zostal zrobiony z wysokich jakosciowo części.
moze byc tak ze cena fotelika to koszty materiału i zarobek producenta i sprzedawcy , a drogi fotelik to duza czesc ceny to tylko placenie za marke . Wiele fabryk róznych rzeczy <zpozywczych przemysłowych> produkuje takie same produkty tylko etykietki ma inne.
jasne ze fotelik za kilkadziesiat złotych ze styropianu i z cienkim materiałem to nie jest wygodna rzecz dla dziecka , ale mysle ze nie trzeba wydawac tysiaca na fotelik aby było bezpieczne , bo takim tokiem myslenia to za wózek trzeba by dac kilka tysiecy i za łozeczko tez około tysiaca a nie ma jednka potrzeby wdawania takiej kasy.
jednak cena łożeczka w moim odczuciu to nie to samo co cena fotelika. Wózka nIE kupowałam wcale, pozyczyliśmy używany, więc twierdzenie, ze w kupnie fotelika kieruję się cena nie jest zgodna z prawdą. I nie mam zamiaru dac za fotelik 1000 zł, ale takiego za 150 tez nie kupię. I uparcie będe powtarzała, ze nie wierzę w to, ze taki tani moze być dobrej jakosci. butów nie kupuję za 50 zł, bo pochodze sezon albo i nie, i mi padną.
Pracuję w handlu, wiem co oznacza niska cena produktu. Jesli komus nie przeszkadza, ze fotelik jest tani (co moim zdaniem jest jednoznaczne z dosć niską jego jakością) to ok. Nie kazdego stać na droższe, i lepszy taki niż zaden. Ja jednak wole zrezygnować z kupna kilku zabawek, ciuszków dla dziecka czy siebie i dołożyć do fotelika, któremu zaufam.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 769 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-11, 21:20
Cena fotelika z dobrą oceną z testów zderzeniowych zaczyna się od 370-400 zł, za 1000 pewnie też są, i z, i bez testów.
Nie jest to wydatek na rok, a najczęściej na trzy, więc warto rozważyć wszystkie opcje zanim się zdecyduje.... a na koniec się pewnie okaże, że w danym aucie się nie da tego typu zamontować
U nas fotelik był prezentem na roczek, początkowo mieliśmy się zrzucać całą rodzinką - byle kupić coś porządnego, trwałego i bezpiecznego.
Porównywanie standardów dotyczących fotelika i łóżeczka mija sie z celem - łóżeczkiem nie jeździsz kilkadziesiąt km/h, narażona na różne warunki na drodze i różne umiejetności innych kierowców.
mamunia szymunia - a pierniczki "misiowe dupki" z Tesco?
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1315 dni temu Posty: 1831
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2010-01-11, 21:22
Dzis przyszedl nasz nowy fotelik i jesli chodzi o wyglad to jestem w pelni zadowolona.Co do komfortu to Dawidek na domowej probie wygladal na zadowolonego,teraz pozostaje nam zamocowac go w aucie i zobaczyc co wowczas Dawidek powie
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1315 dni temu Posty: 1831
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2010-01-11, 21:38
Aneta napisał/a:
Teraz tylko zabieraj na wycieczki Dawidka i powiedz czy zadowolony z nowego fotelika
Zeby jeszcze pogoda na te wycieczki pozwalala
Ale mam nadzieje,ze bedzie mu wygodnie bo za jakis czas czeka go kilkunastogodzinna podroz do Angli w tym foteliku i jak sie w tej podrozy fotelik sprawdzi to zda test
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum