REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: "gorsza" bo nie karmi ??
Autor Wiadomość
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 920 dni temu
Posty: 2195

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-01-04, 11:59   

nie przejmuj sie leloo, jesteś najlepsza mamą na swiecie dla swojego maluszka!!!! i nieważne czy karmisz piersia czy butelką, wybrałaś to, co było najrozsądniejsze i najlepsze dla was, a przede wszystkim synka

co mu po karmieniu piersia na siłę, skoro raz. musiałaś brać leki na ciśnienie, a dwa. miałaś go za mało <pocieszacz>

myślicie że mleko matki która pije alkohol i pali nałogowo papierosy jest lepsze od mieszanki, mleka modyfikowanego? teraz ciagle ulepszają, wymyślają, dodają nowe to składniki, w takich mieszankach jest mnóstwo witamin i minerałów potrzebnych dla dziecka

a co jeśli matka źle się odźywia, niedba o siebie w sensie nie ma odpoczynku i jest wykońcozna, czy jej mleko tez jest najbardziej wartościowe?

zdrowie malucha i samopoczucie mamyjest najważniejsze, żeby dziecko sie rozwijało

matki muszą karmić mm, bo nie mają pokarmu, bo biorą leki, bo jest mnóstwo innych powodów a ich dzieci niczym się nie różnią od tych na cycku

a tych co mówią zaborczo że mleko matki najlepsze za kazdą cenę
<ciah> i te które niekarmią w taki sposób nie są dobrymi matkami <killer>
 
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 601 dni temu
Posty: 4417

Profil:
Wysłany: 2011-01-04, 12:04   

LeeLoo,głowa do góry.
Syna karmiłam piersią tylko półtora miesiąca. Jest zdrowym, rosłym nastolatkiem i dumą matki ;-) . Nie chorował mi jako małe dziecko i nie choruje teraz. Czasami raz na rok coś podłapie, ale bardziej jest to związane z alergią. Dodam,że alergię odziedziczył po rodzicach.
_________________

 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1392 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2011-01-04, 12:17   

LeeLoo napisał/a:
powiedziała że mleko matki to najlepsze co dziecku można ofiarować.


najlepsze co matka moze ofiarować dziecku to bezwarunkowa miłość :)

Nie sądzę, żeby znerwicowana karmiąca piersią matka przekazywała dziekcu to co najlepsze.
 
 
 
aniafull 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 772 dni temu
Posty: 304
Skąd: pomorskie

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Dominik i Filip
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-01-04, 12:59   

Mi tez jest przykro ze nie karmie piersia. Mam bardzo malo pokarmu,malutki dostaje Bebilon i jest zadowolony a to najwazniejsze.
_________________



 
 
 
 
Ardhara 




Informacje:
Dołączyła 510 dni temu
Posty: 477

Profil:
Wysłany: 2011-01-04, 13:04   

słoneczko07 napisał/a:
Ardhara, a ile dajesz sobie czasu na karmienie piersią? mnie teraz znowu po porodzie od razu "pogryzła" i bolało jak cholera przez 2-3 dni przy każdym przystawieniu, masz jakieś granice bólu odnośnie karmienia?



szczerze mówiąc jeśli będzie tak jak z młodą to momentalnie przerzucam się na laktator... wolę spokojnie karmić niż wściekła siedzieć i zaciskać zęby z bólu :/ poprzednio karmiłam do ok 3/4 miesiąca i przeszłam na modyfikowane

granice mam podstawową - jak samo dotknięcie sprawia ból to znak że koniec ;)
_________________
Rośniemy sobie....
 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 1635 dni temu
Posty: 2221

Profil:
Im. dziecka: Michałek
Wysłany: 2011-01-04, 14:40   

Same widzicie , że gdyby nie było nagonki i prób spowodowania wyrzutów sumienia u mam nie byłby ten temat taki popularny
_________________
 
 
 
Ardhara 




Informacje:
Dołączyła 510 dni temu
Posty: 477

Profil:
Wysłany: 2011-01-04, 15:02   

no niestety - nagonka w niektórych przypadkach robi wiele krzywdy :( ( aczkolwiek ma też i czasem dobre strony )

ważne aby się nie poddawać całkiem - jak nie można to robić tak aby było dobrze i dzieciom i nam :)
_________________
Rośniemy sobie....
 
 
 
LeeLoo 
Nie taka straszna...





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1495 dni temu
Posty: 3058
Skąd: WrocLove

Profil:
Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-01-04, 20:18   

Jedna położna stwierdziła, żebym podtrzymała laktację laktatorem, odciągnięte mleko wylewała, a może po połogu ciśnienie mi zejdzie i będę mogła karmić. Teraz wydaje mi się to żałosne, choć wówczas myślałam o takiej opcji.
_________________


Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
 
 
 
Ardhara 




Informacje:
Dołączyła 510 dni temu
Posty: 477

Profil:
Wysłany: 2011-01-04, 20:21   

takie opcje są ogólnie stosowane gdy matka musi przyjmować leki przez jakiś czas ( np. tydzień albo dwa ) ale z ciśnieniem to przecież może być stały problem :(
_________________
Rośniemy sobie....
 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 681 dni temu
Posty: 3651

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2011-01-20, 13:31   

Muszę pochwalić mój szpital pod tym względem. Podczas trzydniowego pobytu o przyczynę tego, że nie karmię zapytał tylko jeden lekarz, który wystawiał receptę przy wypisie, poza tym nikt się nie dziwił, że kazałam karmić małego sztucznie. Bromergeron dostałam zaraz w drugiej dobie po cesarce, bez pytania o przyczynę i zbędnych komentarzy. Tyle że to szpital bardzo poprawny pod względem tematów"wrażliwych". Pytają o zgodę na wszystko; golenie, lewatywę, nacięcie krocza.
_________________
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1636 dni temu
Posty: 4536

Profil:
Wysłany: 2011-01-20, 14:38   

cieszę się, że masz pozytywne doświadczenie pod tym względem :) bo większość dziewczyn jak pisze to raczej negatywnie.
_________________


 
 
 
MamaMatika 




Informacje:
Dołączyła 486 dni temu
Posty: 25

Profil:
Imię: Monika
Im. dziecka: Mateusz
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-01-21, 00:54   

Na pewno nie mozna powiedzieć ze Mamy karmiące butelką są gorsze!!! Sama karmilam 16 mc piersią ale nie uważam tego za jakąś rewelację. Po prostu tak się u nas ułożyło!!! Nie miejcie wyrzutów sumienia drogie "butelkowe" mamy!!! ajważniejsza jest milość jaką ofiarujemy naszym dzieciom a nie sposób w jaki je karmimy!!!
_________________

 
 
 
Kamyczek 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1262 dni temu
Posty: 2163

Profil:
Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja, Dorota
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-01-29, 10:34   

Oglądałam serial, który tutaj fantastycznie pasuje.
Sytuacja w barze przy stoliku siedzą trzy kobiety i piją drinki, jedna tuż po urodzeniu dziecka. Podchodzi do nich kelnerka znajoma młodej matki i pyta:
- Hej dawno Cię nie było.
- Niedawno urodziłam dziecko.
- Jak to i nie karmisz piersią?! Pijesz alkohol!!
- Jeszcze nie zdecydowałam, a Ty byłaś karmiona piersią?
- Oczywiście!!!
- No cóż więc to chyba nie za dobry pomysł, bo jesteś wredną babą pracującą w zatęchłym barze.

Może lekko zmodyfikowane ale sens ten sam. Ważne by nie dać się poniżyć.
_________________


Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 601 dni temu
Posty: 4417

Profil:
Wysłany: 2011-01-29, 11:10   

Kamyczku, to jest świetne <jupi> .
_________________

 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1392 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2011-01-29, 12:00   

padlam :lol:
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Jak reagujecie na "dobre rady"dot. waszych pociech
Wszytkie dzieci 20
Brak nowych postów Ile miesięcznie "kosztuje" dziecko
Zakupy dla maleństwa 73
Brak nowych postów Jak to jest z tym "przytulaniem"
Gdy fasolka jest już w brzuszku 158
Brak nowych postów jak nas "widzą: inni...
Gry, zabawy i zagadki 35

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group