REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne


gotowanie

Tytuł: Gotowanie : pasja czy przykry obowiązek
Autor Wiadomość
calineczka 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 1534 dni temu
Posty: 2119

Profil:
Im. dziecka: Michałek
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2010-05-28, 14:29   Gotowanie : pasja czy przykry obowiązek

Zakładam taki temacik
wypowiedzcie sie jak to jest u Was?
Czy gotujecie w ogóle ?
Jeśli tak to czy lubicie wymyślacie nowe przepisy czy raczej bez kombinowania

U mnie jest tak , że ja uwielbiam wymyslac cos nowego ale gotuje moja mama , która to uwielbia i robi fantastycznie ja raczej nadaje się do pomocy niz samego gotowania :mrgreen:

Może kiedys jak będe na własnej kuchni sie to zmieni <bezradny> na razie tego nie czuję
_________________
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1535 dni temu
Posty: 2839

Profil:
Wysłany: 2010-05-28, 14:43   

Gotowac musze, bo polowek mnie goni ;-)
Czesto bywa, ze nie mam pomyslu i dopiero w sklepie na cos wpadne.
Mnie nikt nie uczyl, za szybko wybylam z domu, a dzis pewnie wiedzialabym wiecej.
Sa dania, ktore lubie robic i te bardziej czasochlonne jak np. pierogi, przed ktorymi bronie sie jak tylko moge.
Zas jak pojedziemy do PL to nic nie gotuje, poza woda na kawe ;-) wtedy albo obiady u mamy, restauracje albo pizza.

Gdy zostaje sama w domu, bo P. nieraz wyjezdzal, to w ogole nie gotuje. Taki ze mnie "jadelnik" ;-)
_________________
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 769 dni temu
Posty: 2694
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-05-28, 15:24   

Lubie gotować i jeśli tylko mam czas i siły, staram się mieć domowy obiadek. Zwykle raz na tydzien-dwa zamawiamy pizzę, czasem odgrzewam coś ze słoika albo mrożonki. No i wspomagam się puszkami, zwłaszcza siekanymi pomidorami - sos na nich jest niewiele bardziej czaso- i pracochłonny, a o ile lepszy od proszku ;)
Dużą pomoca jest też robot kuchenny - 5 minut bzzzium i mam warzywa do sałatki albo jarzynówki czy pieczarki na farsz lub sos drobniutko pociachane.
Kombinuję sama, szukam w necie (zwykle kompiluję kilka podobnych przepisów) albo pytam kolegę-speca od gotowania i przetworów.

Dzis obiad mieszany , bo mam lenia - placki ziemniaczane z proszku z domowym sosem grzybowym na pieczarkach i boczniakach (dziwne zestawienie, ale juz za długo leżą :> ).
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
ewelcia1987 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 772 dni temu
Posty: 1419
Skąd: podkarpackie

Profil:
Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-05-28, 17:47   

A ja mam taka dobrą teściową, że chyba nauczę się gotować dopiero jak się od niej wyprowadzimy bo narazie nie ma szans wcisnąć się w grafik :-P . Zdaża się raz na jakiś czas że dopada mnie wena i chcę coś ugotować mężowi, i wtedy zwykle ratuję się netem :-D jak się dłużej posiedzi to rewelacyjne przepisy mozna znaleźć.
Ogólnie lubię gotować czy piec coś nowego, kiedy nie wiem co z tego wyjdzie. <gift>
_________________
 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 1315 dni temu
Posty: 1831

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2010-05-29, 11:38   

U mnie roznie to bywa,ostatnio to bardziej przykry obowiazek niz pasja,bo z braku czasu obiady sa coraz mnie wymyslne i czesto sie powtarzaja :-P ale kiedy ma sporo czasu to lubie cos wymyslnego upichcic,tyle ze moj polowek to niechetny do probowania nowosci <bezradny>
_________________
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1535 dni temu
Posty: 4129

Profil:
Wysłany: 2010-05-29, 20:29   

nienawidzę kuchni i gotowania. robię to, co szybkie, łatwe i proste. nowości to już w ogóle odpadają, co się boję, że nic z tego nie wyjdzie i nie będzie co zjeść. nie lubię eksperymentów. częściej M. coś przygotuje wieczorem, albo zaraz po pracy, bo on znowu uwielbia stać przy garach. w zamrażarce mam zawsze jakieś gotowce, np. pierogi czy gołąbki od mamy. w weekendy zawsze jadamy obiady u rodziców, często dostajemy coś na poniedziałek, więc zostają 4 dni do upichcenia. z pomocą M. nie mogę narzekać i nie jestem zmęczona gotowaniem.
_________________


 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 769 dni temu
Posty: 2694
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-05-30, 09:21   

Ja mam to szczęście (i zarazem nieszczęście, bo nigdy do końca nie wiem, czy smakowało...), że Marek głodny zje prawie wszystko ;>
No i sobie eksperymentuję... zazwyczaj udanie ;) Dodawanie przyprawy chińskiej 5 smaków do sałatki owocowej pochwyciło już kilkoro znajomych. Z kolei nadmiar marmolady jabłkowej z zeszłego roku wykorzystuję do słodzenia marynat i sosów do surówek - nadaje ciekawy posmaczek. Ostatnio do marynaty do kurczaka zaczęłam dodawać trochę stopionego smalcu - po przestygnięciu klei się do mięsa i wychodzi soczystsze... no i zdrowsze to niż Marka sposób przyrządzania - układanie na mięsie plasterków smalcu.
Heh rozgadałam się - to chyba jednak pasja ;)
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Go$ 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 750 dni temu
Posty: 433
Skąd: Poznań

Profil:
Imię: Małgorzata
Im. dziecka: Damian
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2010-05-30, 19:56   

hmm u mnie to różnie bywa....jak mieszkałam przez rok sama z mamą to ja jadłam w hotelu mama w pracy i gotowałyśmy może raz w tygodniu...ale jak się R. wprowadził to zaczęliśmy gotować....teraz jak ja siedzę w domu to ja przeważnie gotuję ale tak to kto pierwszy wrócił itp....nikt u nas nie ma jakiejś wielkiej pasji...po prostu robimy żeby zjeść no i przy okazji staramy się żeby smakowało więc czasem jest np makaron 3 albo 4 dni w tygodniu....
na początku było ciężko z R. bo u teściowej to więcej niż pasja no ale już się przyzwyczaił ;-) i woli żebym odpoczęła albo coś fajnego porobiła niż 3/4 dnia w kuchni siedziała :-)
_________________
"Pozostań dzieckiem, aby Cię zawsze mogły kochać Twoje dzieci."


 
 
 
 
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Dołączyła 1313 dni temu
Posty: 1974

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2010-06-02, 14:04   

zależy kiedy, jak mam wenę to siedze i siedzę wkuchni a kiedy indziej siłą nie idzie mnie zaciągnac, zwłaszcza ostatnio. W sumie to najbardziej na święta lubię robic w kuchni- perfekcjonistka ze mnie i siama wszystko chce bo wtedy mam pewnosc że mi posmakuje :)
w tej chwili gotujemy z siostrą na zmianę raz ona raz ja choć za mnie teściowa lub M. bo ja nie daję rady zwłaszcza jeśli chodzi o mięso.
Choć ostatnio mnie naszło bo jeden dzień lepszy był i była zupa szparagowa, groszek z młoda marchewką młode ziemniaki, kalafior i zupa gulaszowa do wyboru do koloru no jeszcze młoda kapusta gotowana ale to Mycha robiła :mrgreen: :mrgreen: coraz lepiej jej idzie
_________________


 
 
 
Kita 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1179 dni temu
Posty: 1816
Skąd: Poznań

Profil:
Im. dziecka: Mateuszek
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-06-02, 19:13   

No ja niestety bardzo nie lubie gotowac, gotuje bo musze, zdecdyowanie wole piec, to uwielbiam. Moj M. tez bardzo nie lubi gotowac i umie jeszcze mniej niz ja. Ja mam kilka potraw, ktore mi wyjda naprawde dobre, nie lubie eksperymentowac. taka jestem niestety. Ale jakos sobie radzimy, glodni nie chodzimy ;-) .
_________________
 
 
 
malporzata 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 878 dni temu
Posty: 135
Skąd: okolice Krakowa

Profil:
Imię: Gosia
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-06-04, 16:19   

Nie jestem mistrzem w kuchni, ale czasem lubie pogotować. Gotuje raczej sprawdzone przepisy, eksperymenty mi nie wychodzą. A chciałabym tak umieć wyczarować coś z niczego. A co ciekawe, to nie lubie sama gotować, lubie jak ktoś mi pomaga, albo przynajmniej dotrzymuje towarzystwa :-P . Ciasta mi w ogóle nie wychodzą.
Na szczęście mieszkamy z rodzicami moimi, także nie musze codziennie gotować.
_________________




 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1291 dni temu
Posty: 3527

Profil:
Wysłany: 2010-06-15, 12:16   

pasja?? omatko, nigdy w zyciu!
nie lubię gotować :/ ubolewam nad tym, ale jakoś mnie drazni kuchnia.
 
 
 
kjujiczek 
Zboczuszek:)





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 641 dni temu
Posty: 1362

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Agatka
Nastrój:
napalona

Wysłany: 2010-06-15, 16:57   

Ja ostatnio coraz chętniej gotuję, ale największą frajdę mam, gdy eksperymentuję troszkę. Jak mam robić coś, co robiłam już tysiąc razy, to trochę mniej mi się chce :-P Niemniej jednak, nie uważam tego za przykry obowiązek, zdecydowanie wolę gotowanie od zmywania, sprzątania itp.
_________________

 
 
 
Kamyczek 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1161 dni temu
Posty: 2104

Profil:
Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-06-18, 10:27   

Ja dopóki mieszkałam z rodzicami czyli 18 lat nie cierpiałam gotować, po przeprowadzce do Krakowa stwierdziłam że to coś fantastycznego. Uwielbiałam to robić, teraz w związku z obecnością teściowej nie gotuje, bo nie lubię jak się ktoś wtrąca. Za to jestem w siódmym niebie jak jej nie ma, bo mąż uwielbia moje dania, a mi sprawia to frajdę.
_________________


Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
 
 
 
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 819 dni temu
Posty: 2273

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-06-27, 10:13   

Gotowanie, pichcenie, pieczenie.... <loove>
Gdy mieszkałam w domu (do wyjazdu na studia) mało mnie obchodziła kuchnia bo i po co:)
Ale później musiałam sobie radzić sama, w sumie mama nic mnie nie nauczyła takiego wielkiego, jak już to z podpatrywania coś mi w głowie zostało...

Teraz to szalałabym w kuchni, ale czasami finanse nie pozwalają ;/ Jest tyle przepisów jeszcze, które czekaja w kolejce do wypróbowania.

Oczywiscie powrzucam trochę przepisów sprawdzonych i tych jeszcze nie ;)

Dodam, ze moja boginią jest Rachel Allen, uwielbiam jej przepisy i te jej porady są czasami takie łatwe i proste, aż nie wierzę,że sama na to nie wpadłam :)
_________________
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang