U nas chłopaki wsuwają zapiekankę makaronową, w której są pieczarki. Nie dużo, ale kilka porcyjek się znajdzie. Nic im po nich nie jest. Kapusty z grzybami raczej nie dam, bo to juz chyba zbyt wzdymające, pieczarki panierowane Patrykowi troszkę na spróbowanie.
Informacje: Dołączyła 366 dni temu Posty: 610 Skąd: nibylandia.
Profil: Im. dziecka: Żuczek ;*
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-21, 21:53
Pieczarki mamy w menu od dawna
Grzybów Zuza spróbowała jakoś przed roczkiem, mieliśmy jajecznicę z grzybami i daliśmy jej spróbować odrobinę - nawet jej zasmakowało
Za pierogami mała nie przepada - obojętnie z czym by nie były, a jak mamy zupę grzybową to Zuzu samą wodę pije i zagryza ziemniakami Aż się uszy trzęsą
W zeszłą wigilię cały talerz opanowała przy pomocy teściowej
_________________
Stanisław Lem napisał/a:
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
U nas zawsze jest grzybowa, pierogi z kapustą i grzybami i kapusta z grochem i grzybami. No trochę grzybowo. Nic z tego dziecko nie je. Bo grzybki są "fuj". Liczę, że z wiekiem przejdzie.
Ja nie daję dzieciom grzybów ponieważ nie mają żadnych witamin a poza tym dzieci nawet na nie patrzec nie chcą nawet jeśli to tylko grzybki czy też pieczarki w pierogach;)
Ja nie daję dzieciom grzybów ponieważ nie mają żadnych witamin a poza tym dzieci nawet na nie patrzec nie chcą nawet jeśli to tylko grzybki czy też pieczarki w pierogach;)
U mnie podobnie. Nie ma co specjalnie się grzybami przejmować.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum