Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1533 dni temu Posty: 290 Skąd: Opole/Katowice
Profil: Imię: Izabela
Im. dziecka: Hania
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-08, 08:57
eeee... myślałam że więcej, jak napisałaś że może być za późno, myślę że masz spokojnie kilka lat jeszcze. W kwiecie wieku
leci,leci..jeszcze przed chwilą kulałam sie z tym brzucholem i tak bardzo się bałam , jak to będzie. Wszystko jest dobrze, mała kończy już 5 miesięcy..a wydawało mi się że to będzie tak długo, wakacje, macierzyński....a tu proszę studia się zaczęły, macierzyński się skończył....
pracujesz? Ja wracam od lisopada..mała idzie prawdopdobnie do żłobka, jak nie od list., to od stycznia i serce mnie boli- wiem na pewno że pierwsze dni to pewnie bede ryczeć jak bóbr
Informacje: Wiek: 36 Dołączyła 1288 dni temu Posty: 284 Skąd: łódz
Profil: Imię: Iza
Im. dziecka: Mateusz
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-08, 09:21
IZABElOwiem ze mam jeszcze troche czasu na drugie dziecko ale kiedy jestem na kolejnych wizytach u mojego lekarza ciągle mnie goni ze to juz czas a ja sie boje i zwlekam wiem ze nie powinnam mialam troszke problemow z pierwsza ciaza,ale chce miec drugie dziecko bardzo wiec musze brac sie do roboty moj maz juz jest na mnie wsciekly ze ciagle zwlekam.Prowadze wlasną dzialalnosc wiec duzo czasu spedzam przy pracach biurowych wiec moge troszke z wami pogadac szkoda mi Hani ze musisz takie malenstwo oddac do zlobka no ale sila wyzsza przepraszam ze zapytam a mama twoja czy tesciowa nie moga z malutka siedziec?zeby ci tylko nie chorowala w tym zlobku bo tyle dzieci choruje w zlobkach i przedszkolach trzymam kciuki za Ciebie i Hanie bedzie dobrze trzymajcie sie cieplutko
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1533 dni temu Posty: 290 Skąd: Opole/Katowice
Profil: Imię: Izabela
Im. dziecka: Hania
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-08, 09:35
To tak jak pisałam wcześnie: trzeba się brać do dzieła i tyle. Moja ma 5 miesięcy i już wiem, że bede miała jesczze jedno:)
Ja też siedzę w biurze. To rodzaj pracy który mi odpowiada, tym bardziej, że zazwyczaj mam llluuuzzziiik
Mama mieszka w Opolu- pracuje, teściowa pod Opolem- również pracuje, a my w Katowicach.
Prawdopodobnie przetrzymamy małą jeszcze do konca roku w domu, czyli właściwie 1,5 miesiąca, bo potem święta itp Mój chłopak bedzie pewnie mi ją woził do pracy na karmienie, jakoś sobieporadzimy. W styczniu będzie miała skończone 7 miesięcy; to już troszkę lepiej niż 5miesięczne dziecko. Może bardziej bedzie umiała zająć się sobą, bawić itp. teraz aż wstyd się przyznać mamusia nauczyła trochę do noszenia na rączkach i Hania często sięzłości jak ją kładę
[ Dodano: 2008-10-08, 10:36 ]
obawiam się że chorowanie w żłobku czy przedszkolu jest nieuchronne, i że wszystkie dzieci coś tam chorują
Informacje: Wiek: 36 Dołączyła 1288 dni temu Posty: 284 Skąd: łódz
Profil: Imię: Iza
Im. dziecka: Mateusz
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-08, 14:23
IZABELO musimy chyba przejsc na pogadanki mamusiek bo pewne osoby sie burzą ze tu piszemy [/code]
[ Dodano: 2008-10-08, 15:29 ] Skinnybitcha przepraszam bardzo tak bardzo Ci to przeszkadza ze czasami sie napisze do dziewczyn ja bylam zapytana wiec odpowiedzialam jak i odwrotnie
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 1374 dni temu Posty: 125 Skąd: Londyn
Profil: Imię: Ania
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-08, 21:14
Juz powiedzialam to nie jest temat do pogaduszek... Wasze dyskusje mi nie przeszkadzaja tylko to ze prowadzicie je w nieodopowiednim miejscu...Zapraszam do przeznaczonego do tego dzialu...I koniec dyskusji
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum