REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Hiperprolaktynemia
Autor Wiadomość
malporzata 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 983 dni temu
Posty: 269
Skąd: okolice Krakowa

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Zuzanka
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-12-04, 11:40   Hiperprolaktynemia

Witajcie dziewczyny, trochę mnie nie było na tym forum, ale jakoś nie miałam weny...

Zrobiłam badania na poziom prolaktyny...
Mój wynik to 1886uIU/ml, przy normie 127-637... Strasznie mnie to załamało. Wiem że to da się leczyć, ale boję się że w moim przypadku może nie zadziałać. Biorę bromergon 2x dziennie po jednej. Troche zle sie po nim czuje ale ginekolog uprzedzała mnie o tym.

Badanie moczu też źle wyszło, zrobiłam kolejne na posiew i czekam na wyniki...

Jeśli któraś z Was miała problemy ze zbyt wysoką prolaktyną, albo wie coś na ten temat, piszcie proszę...
_________________


 
 
 
Kamyczek 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1266 dni temu
Posty: 2080

Profil:
Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja, Dorota
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2009-12-04, 12:05   

Ja miałam. Tylko, że u mnie stwierdzili, że trzeba zrobić rezonans, bo podejrzewali guzki przysadki mózgowej. Miałam już skierowanie ale nie zdążyłam tam pójść, bo zrobiłam pozytywny teścik. Prolaktyna rośnie również przy stresie. Więc może potrzebujesz więcej odpoczynku. Wiem co czujesz ja bałam się jak strasznie. To jeszcze pogarszało moje wyniki. A co wyszło z moczu? Może jedno i drugie razem jest problemem.
Trzymaj się.
_________________


Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
 
 
 
malporzata 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 983 dni temu
Posty: 269
Skąd: okolice Krakowa

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Zuzanka
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-12-04, 17:30   

Ja mam ogólnie problemy z pęcherzem moczowym,i nery mnie bolą. I właśnie moja ginekolog stwierdziła że to jest związane z nerkami i moczem. Badanie na posiew moczu zrobiłam i czekam na wyniki. Kurcze wiem że nerwy nie są dobrym doradcom, ale nie mam na nie wpływu:). Stres mam ale to taki chyba normalny, chociaż teraz bardziej sie denerwuje ta sytuacja. Aż kurde szkoda gadać. Kamyczek czyli nie brałaś żadnych tabletek i bez problemu zaszłaś w ciąże?
_________________


 
 
 
Kamyczek 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1266 dni temu
Posty: 2080

Profil:
Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja, Dorota
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2009-12-04, 21:58   

Mój lekarz stwierdził, że nie będzie na razie we mnie pakował tabletek dopóki nie dowiemy się dokładnie skąd jest ten problem. U nas leczyliśmy ureaplazmę która może pojawić się również w moczu, ale u mnie była w szyjce macicy. Spokojnie skup się na leczeniu nerek bo to niebezpieczne w ciąży. Później zobaczysz samo jakoś pójdzie nam się udało trochę to trwało to fakt, ale skończyło się szczęśliwie. U Ciebie też tak będzie zobaczysz, trzymam kciuki. <pocieszacz>
Napisz co wyszło z moczu. Jaka bakteria.
Powodzenia.
_________________


Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
 
 
 
malporzata 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 983 dni temu
Posty: 269
Skąd: okolice Krakowa

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Zuzanka
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-12-07, 16:00   

Nigdy jakoś specjalnie nie odsłaniałam nerek,żeby mogły się przeziębić,nie wiem czy to w ogóle ma jakiś wpływ...
Dzwoniłam właśnie o wynik moczu ale jeszcze nie ma. Denerwuje się tym. Ale jak bedzie od razu napisze!
Dzięki Kamyczek za pocieszenie <buzki> .
_________________


 
 
 
Kamyczek 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1266 dni temu
Posty: 2080

Profil:
Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja, Dorota
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2009-12-07, 17:44   

Nie ma za co. Trzymam kciuki. ;*
_________________


Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
 
 
 
malporzata 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 983 dni temu
Posty: 269
Skąd: okolice Krakowa

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Zuzanka
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-12-14, 18:33   

Ja nie wiem, czemu od razu do mnie nie zadzwonili, tylko ja musiałam się tyle nadenerwować ze coś jest nie tak, dlatego tak długo moich wyników nie ma,a tu się okazało że stłukli moją próbkę z moczem... No i we środę znowu z moczem na badanie. Ech...
_________________


 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 874 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-01-01, 23:04   

Mam stwierdzoną hiperprolaktynemię czynnosciową - tzn prolaktyna skacze w odpowiedzi na rózne bodźce, zwłaszcza przy stresach (np. przy zbyt intensywnych wysiłkach nad zajściem w ciążę ;/ stąd wiele historii o parach, które zafasolkowały po zakończeniu prób) i może blokować owulację.
Koleżanka ma mikrogruczolaka i po bromergonie 2 dzieci - więc nie ma sie co źle nastawiać. Ważne, żeby nie zaniedbać diagnostyki i leczenia :)
 
 
 
malporzata 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 983 dni temu
Posty: 269
Skąd: okolice Krakowa

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Zuzanka
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-01-21, 13:31   

Wynik moczu w końcu odebrany. Wyszedł ujemny, znaczy że żadnej bakterii nie mam. Po miesiącu zrobiłam też po raz kolejny prolaktyne- wynik w normie!!!! <jupi> Mam tylko nadzieję że taki wynik się utrzyma a nie będzie skakał. Dlatego profilaktycznie nadal mam brać bromergon ale już tylko przez 5 dni w miesiącu.
I ciekawe jak teraz powiodą nam się próby???
_________________


 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1595 dni temu
Posty: 2898
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-01-21, 13:36   

malporzata, super wiadomości :-D Niech już takie będą cały czas . Trzymam kciuki żeby próby się powiodły :-D
_________________

 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 874 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-01-21, 15:52   

Powodzenia :D
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Mifka 




Informacje:
Dołączyła 851 dni temu
Posty: 20

Profil:
Wysłany: 2010-02-06, 15:16   

Na czym tak naprawdę polega ta choroba? Bo zbyt wysoka prolaktyna niewiele mi mówi :-P Czy to ma wpływ na płodność?
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 874 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-02-06, 19:12   

Polega na zbyt wysokiej produkcji prolaktyny przez organizm.
W "zwykłej" hiperprolaktynemii przez cały czas, w czynnościowej - w odpowiedzi na jakieś sytuacje, głównie na stres, zażywanie niektórych leków.
Za duża ilość prolaktyny m.in. hamuje owulację; więcej szczegółów odnośnie działania masz np. tu.
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
malporzata 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 983 dni temu
Posty: 269
Skąd: okolice Krakowa

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Zuzanka
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-02-09, 10:05   

Mifka tak jak Tri napisała zbyt wysoka prolaktyna hamuje owulacje i wtedy bez owulacji zajście w ciąże jest nikłe.
A ja mam dla Was wiadomość. Mam dwie krechy na teście!!!!!!! <jupi>
_________________


 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 874 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-02-09, 12:29   

Gratulacje :D :D:D
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group