Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1284 dni temu Posty: 1799 Skąd: Poznań
Profil: Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2010-08-23, 21:31
Aniusia, nie przejmuj sie, ja na tym etapie mialam podobnie, prawie 8 kg, teraz mam juz 13 na plusie, ale wcale sie tym nie przejmuje. Zrzuci sie te kilogramy predzej lub pozniej .
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1266 dni temu Posty: 2080
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja, Dorota
Nastrój:
Wysłany: 2010-08-24, 08:40
Aniusia, Nic się nie martw ja pod koniec ciąży przystopowałam z przybieraniem (wcześniej sporo i szybko przybierałam) na wadzę, a tydzień po porodzie było 15 albo 17kg (nie pamiętam dokładnie) mniej.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Julita lub Tomasz
Nastrój:
Wysłany: 2010-08-26, 13:58
U mnie poki co waga pokazuje 3 kg wiecej niz przed ciaza. Zaczelam "nabierac" wagi dopiero od 17tygodnia. Z tego co mowil mi lekarz, to najwazniejszy jest rownomierny przyrost wagi od 20 tygodnia ciazy.
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 655 dni temu Posty: 72 Skąd: Bytom
Profil: Im. dziecka: Dominik
Wysłany: 2010-08-27, 07:50
No to mam już 10 na plusie. Jak się tylko dowiedziałam, o ciąży odstawiłam papieroski no i hop 5kg potem długo, długo nic czyli od 12 do 21 tc a teraz co wizyta 2 kg więcej.
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 718 dni temu Posty: 2120 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2010-09-01, 20:47
a ja teraz robie tak; na śniadanie grahamka z szynką i papryką czerwoną i kawa inka, obiad normalnie to co jest, kolacja musli z mlekiem albo płatki kukurydziane.Dodatkowo przez cały dzień 2 szklanki mleka( lubię bardzo) i 1,5l wody niegazowanej.Jak pójdę 20 września na wizytę i powie mi gin że przytyłam więcej niż 2kg przez msc to będzie znaczyło,że organizm zatrzymuje wodę, chociaż nie mam nigdzie symptomów w postaci opuchlizny.Mam nadzieje, że wytrzymam w moim jadłospisie do wrześniowej wizyty.
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-09-13, 13:58
hehe no to ja jestem nie do pobicia 25tc i 10kg na plusie , choć nie bardzo widać te dodatkowe kg, poprzednia ciąża było 20 kg tuż przed porodem więc jeszcze sie pewnie nazbiera.
Aniusia widzę że ty masz podobnie, z tym że moim zdaniem za mało jesz jak na kobietkę w ciąży, przegryzasz coś między posiłkami??? owoce, warzywa, kkarkersy, orzeszki?? ja obowiazkowo muszę cos słodkiego zjeść.
Co do kregosłupa to trudno mi mówić- dużo zależy od budowy- przybywa ci znacznie gdzieś??
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 718 dni temu Posty: 2120 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2010-09-13, 14:18
nic nie przegryzam ostatnio między posiłkami, chyba że jogurt albo pomidor wydzieliłam sobie nawet jak miałam parcie na słodkie że moge 2 cukierki czekoladowe dziennie no i odechciało mi sie słodkiego.Też mi sie wydaje że za mało jem ale jak jem normalnie to waga strasznie pedzi do przodu ..zobacze co lekarz w poniedziałek na wizycie mi powie.Ponieważ przed zajsciem w ciąże ważyłam 63,4kg ( a wyglądałam na szczupłą) lekarz poweidział że max 12kg przez cała ciaże powinnam przytyć a ja w 23tc już miałam 9kg na plusie moja waga juest widoczna w brzuchu piłeczkowatym i piersi mam rozmiar D a miałam C, więcej nigdzie mi nie przybyło
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-09-13, 18:47
hehe czekaj jak ja dojdę do 29tc mam jeszcze chwilkę,
Aniusia każdy organizm jest inny, skoro nie widać żebyś nabrała wagi, chodzi mi o to że niektóre babki w ciąży robią się naprawdę grube, to widocznie organizm tak reaguje, u mnie widać, brzuszek, piersi większe i lekka opuchlizna, po butach poznaję, niektóre tyją znacznie i zaraz po porodzie waga wraca do normy. A z tym jedzeniem, to i sie to wydje głupie, dziecko potrzebuje do prwaidłowego rozwoju substancji odżywczych, a to co ty jesz to normalna kobietka nie ciężarówka je, pamiętaj że spalasz o wiele szybciej kalorie, serce szybciej pracuje bo musi więcej krwi przetoczyć - grunt to nie przesadzić z jedzeniem ale radze abyś jadła mało a często, zwłaszcza że teraz jest jeszcze dużo warzyw i owoców i takie prekąski sa jaknajbardzie ok. U mmnie jabłka, winogrona, gruszki, banany to codzienność, tak samo ogórki pomidory, nie mówię już o zielenienie do obiadu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum