REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Jak długo na Bejbiku - odejścia, powroty
Autor Wiadomość
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 683 dni temu
Posty: 3655

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2011-05-04, 16:12   Jak długo na Bejbiku - odejścia, powroty

Tak mnie naszło z tym tematem, bo ruch na Bejbiku ostatnio jakby mniejszy...
Dziwnie i trochę chyba jednak smutno się robi, kiedy znikają osoby wcześniej dość aktywne - ostatnio zabrakło Tri, Ali, Aniusi, zupełnie zniknęła Charlie, rzadziej wpada Angik, Kamyczek... I pewnie o kimś jeszcze zapomniałam.

Co myślicie? Dlaczego osoby zaangażowane znikają? I jak to jest, że sporo z nas odpada po ciąży, jak już maluch jest na świecie i domaga się uwagi? Hm... Takie trochę konsumpcyjne podejście chyba. Oczywiście urazić nie chcę nikogo.
Może ktoś przeżył "reaktywację"? Yoshiko chyba... I co skłania do powrotu?

Taka refleksja mnie dorwała, bo ja z tych, co się przywiązują... ;-)
_________________
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 603 dni temu
Posty: 4428

Profil:
Wysłany: 2011-05-04, 16:41   

Zgadzam się. Ja również zastanawiam co stało się z dziewczynami.Do listy dopisałabym jeszcze Mimi ,Cassie o nich również ostatnio myślałam...
Miejmy tylko nadzieję,że u nich wszystko w porządku.Najbardziej martwię się o Charlie. Oby jeszcze odezwały się.
_________________

 
 
 
Sabina 





Informacje:
Dołączyła 609 dni temu
Posty: 3536

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-05-04, 16:46   

Mi się wydaje, że część osób może nie jest zadowolona, że forum się rozrosło? Kiedyś było bardziej kameralne, dziewczyn było mniej, bardziej się zżyły i może nie chciały brać udziału w liczniejszych spotkaniach?
_________________
 
 
 
kashira 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 640 dni temu
Posty: 2723
Skąd: Górny Śląsk

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-05-04, 16:47   

Karoll napisał/a:
Najbardziej martwię się o Charlie


ja tez czesto mysle co u niej i dlaczego sie nie odzywa, kiedys bywala naprawde czesto.

Laurel napisał/a:
I jak to jest, że sporo z nas odpada po ciąży, jak już maluch jest na świecie i domaga się uwagi? Hm... Takie trochę konsumpcyjne podejście chyba. Oczywiście urazić nie chcę nikogo.


ja sie temu w sumie nie dziwie... W ciazy na zwolnieniu nie mam nic do roboty i czasem caly dzien na bejbiku przesiedze a przy dziecku na pewno bedzie mi trudniej, tym bardziej jak nie ma sie pomocy od nikogo. Na pewno sie da tak jak Ty Laurel czy inne forumki, tylko nie kazdy jest tak zorganizowany i niektorzy moga wolec inne formy relaksu. Mam nadzieje ze u mnie tak zle nie bedzie i bede w miare na biezaco...
_________________

 
 
 
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 922 dni temu
Posty: 2195

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-05-04, 17:59   

Laurel, genialny temat :-)
ja na przykład mam coś takiego, ze gubię niki, hasła i zostawiałam fora
teraz wszystko zapisuje ąłcznie z linkami :-D

jesli chodzi o mamy blizniakow i trojaczków to pewnie nie maja czasu

jak jest sie w ciazy to ma sie mnostwo czasu,potem rodzi sie dziecko, szczególnie pierwsze i swiat wywrócony do góry nogami
przy kolejnych taki bejbik gdy nie ma sie z kim spotkac to odskocznia
przynajmniej dla mnie ;-)

ale smutne to gdy osoby, które są aktywne nagle milkną i niewiadomo dlaczego <bezradny>
 
 
 
 
Luka 
Czekam na Ciebie..





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 495 dni temu
Posty: 2381

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2011-05-04, 18:22   

Fajny temacik :)
Ja najbardziej martwię się o Alę, z nią miałam najlepszy kontakt (z tych wszystkich, które wymieniłyście). Często się zastanawiam czemu przestała tu zaglądać. Ja też należę do osób które się przywiązują i pewnie dopiero wtedy przestanę tu wchodzić kiedy przestaną pisać te dziewczyny, które stały się mi najbliższe i które bardzo polubiłam. Chociaż wtedy będą już nowe :) Najczęściej piszę z pracy ale uaktywnię się najbardziej kiedy pójdę na zwolnienie ciążowe :D Kiedy będę miała dziecko.. Mam nadzieję, że kiedyś to nastąpi :)
_________________

Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
 
 
 
nimfa 




Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 418 dni temu
Posty: 263
Skąd: wieś

Profil:
Im. dziecka: Dorota
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-05-04, 20:08   

a mi się wydaję, że w pewnym momencie po prostu się już nudzi. Ja swego czasu bardzo aktywnie udzielałam się na forum ślubnym, po ślubie parę miesięcy też...ale poznikały dziewczyny, moderatorzy niektórzy zaczęli mnie wkur.... no i tematy się troszkę ucięły bo ile można suknie ślubne oglądać i dyskutować o kolorze przewodnim <bezradny> sądzę, że tu jest podobni....w ciąży mamy czas (zwłaszcza na L4) i dużo pytań i zagadnień do przedyskutowania, porady są w cenie...dziecko się urodzi i nagle tego czasu jest mniej a jak się miesiąc nie wchodzi to potem już tak nie ciągnie i człowiek się zebrać nie może, że sprawdzić co u kogo słychać.

A co do powrotów to taki come back przeżyłam na wyżej wymienionym forum ślubnym. Chciałam poinformować dziewczyny, że w ciąży jestem, aczkolwiek dość szybko zniknęłam znowu bo znalazłam bardzo fajne forum o ciąży, gdzie spotkałam parę koleżanek z poprzedniego forum :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________


 
 
 
LeeLoo 
Nie taka straszna...





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1497 dni temu
Posty: 3059
Skąd: WrocLove

Profil:
Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-05-04, 20:24   

Ech ja też jestem z tych co się przywiązują. Dla mnie forum to odskocznia, miejsce gdzie mogę się wyżalić.
Z jednego forum zniknęłam z przymusu, bo nie byłam już tam anonimowa.
Udzielam się tam tylko w dwóch wątkach i w jednej grupie zamkniętej.
Z niektórych innych for za młodu zostałam wywalona.
Po prostu za bardzo sprzeciwiałam się administracji i zbyt dobitnie, nie przebierając w słowach wyrażałam swoją opinię. Często też nie zgadzałam się z opinią i radami innych. Nie chciałam słuchać tego co do mnie się mówi, ale taki mój głupi charakter. Teraz staram się nabrać trochę dystansu i nauczyć się pokory :-P

A czemu laski uciekają to też mnie zastanawia?
Niektóre słyszałam, że odchodzą na inne fora, a inne po prostu milczą.
Czasami myślę co u nich, jak sobie radzą.
Mogłyby np. na chwilę wpaść i powiedzieć, że definitywnie kończą.
Tak byłoby chyba łatwiej dla stałych użytkowniczek.
_________________


Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
 
 
 
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Dołączyła 1416 dni temu
Posty: 2030

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-05-04, 20:29   

Luka Ala raczej już nie wróci :-/ ...
Ale nic się nie martw ja będę Ci dzielnie dokuczać :-P a ty mozesz mi :mrgreen:
Większość dziwczyn coraz mniej pisze i w końcu znika, no Ala w jakis sposób dała znać że odchodzi <bezradny>
Przebywanie na forum zależy od wielu czynników, klimatu na forum, dziewczyn które po pewnym czasie albo wkurzaja albo wręcz przeciwnie tworzy się cos na wzór wirtualnych przyjaźni :mrgreen: , wpływ mają reguły na forum, administracja :-P , to co na aktualnie zajmuje, ciekawi...
Fakt szkoda że odchodzi ktos do kogo sie przywiązujemy ale takie życie... pewno każda z was "ma" osoby które bardziej lubi od innych z którymi jej sie lepiej rozmawia, dlatego pilnujcie siebie na wzajem - ja mam takie "opiekunki" które że tak powiem kontroluja mnie jak sie za długo nie odzywam :-P
_________________


 
 
 
kjujiczek 
Zboczuszek:)





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 744 dni temu
Posty: 1448

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Agatka
Nastrój:
napalona

Wysłany: 2011-05-04, 20:49   

Nie będę oryginalna, też się zastanawiam co u dziewczyn, które wymieniłyście. Rozumiem doskonale, jeśli chodzi o brak czasu, znudzenie itp. tylko czasem przemknie głupia myśl, że może coś się stało poważnego :roll: mam jednak nadzieję, że tak się nie stało i powody nieobecności są bardziej błahe.
Ja jestem z tych kiepsko zorganizowanych, ale fajnie by było wygospodarować sobie trochę czasu na forum, gdy już się marna urodzi, zobaczymy :-)
_________________

 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 683 dni temu
Posty: 3655

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2011-05-04, 21:03   

kashira napisał/a:

Laurel napisał/a:
I jak to jest, że sporo z nas odpada po ciąży, jak już maluch jest na świecie i domaga się uwagi? Hm... Takie trochę konsumpcyjne podejście chyba. Oczywiście urazić nie chcę nikogo.


ja sie temu w sumie nie dziwie... W ciazy na zwolnieniu nie mam nic do roboty i czasem caly dzien na bejbiku przesiedze a przy dziecku na pewno bedzie mi trudniej, tym bardziej jak nie ma sie pomocy od nikogo.


No jasne. Bardziej mi chodziło o te całkowite zniknięcia niż o mniejszą aktywność. Jakoś kiepsko widzę sytuacje, gdy ktoś rejestruje się, wypytuje, korzysta, a potem zupełnie znika. No ale cóż, tego nie ma w regulaminie :-P


Co do pożegnań, to i owszem, miło by było gdyby coś można było przeczytać na ten temat, jeśli ktoś zamierza już na dobre odejść. :-/

motylek napisał/a:
Luka Ala raczej już nie wróci :-/ ...
Ale nic się nie martw ja będę Ci dzielnie dokuczać :-P a ty mozesz mi :mrgreen:
Większość dziwczyn coraz mniej pisze i w końcu znika, no Ala w jakis sposób dała znać że odchodzi <bezradny>


Dała? Ja nic nie wiem. Ale w porządku u niej ogólnie?
_________________
 
 
 
Kita 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1282 dni temu
Posty: 1847
Skąd: Poznań

Profil:
Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2011-05-04, 21:06   

To jest wlasnie m, in, kwestia przywiazania, jedne sie mniej przywiazuja, inne bardziej, ja jestem z tych, ktore sie przywiazuja, a przynajmniej tak mi sie wydawalo, bo bylam na innym forum bez ktorego sobie zycia nie wyobrazalam, ale jednak przestalam tam sie aktywnie udzielac jak zaszlam w ciaze i uaktywnilam sie na bejbiku :-D .Jednak teraz znowu nie wyobrazam sobie odejsc z bejbika, a juz zwlaszcza nagle, bez slowa, chyba, ze mnie jakie licho wezmie ;-) , za bardzo przywiazalam sie do forum, do niektorych dziewczyn i ich dzieciaczkow ;-) .

Na pewno czesc dziewczyn znika lub mniej sie udziela jak urodzi sie dziecko, pojawia sie mnostwo nowych obowiazkow, a pozniej jak wroci sie do pracy, to juz w ogole nie ma sie czasu dla siebie, wiec wcale sie nie dziwie, ze dziewczyny sie nie pojawiaja, bo po prostu albo nie maja czasu, albo zwyczajnie sily po aktywnym dniu w pracy i przy dziecku.
Laurel napisał/a:
I jak to jest, że sporo z nas odpada po ciąży, jak już maluch jest na świecie i domaga się uwagi? Hm... Takie trochę konsumpcyjne podejście chyba.
w ciazy, zwlaszcza na L4 jest mnostwo czasu dla siebie, dni sie wleka, to i duzo czasu na forum, a po urodzeniu dzidziusia jest sajgon w domu :-P , przynajmniej u mnie tak bylo i mimo, ze bardzo chcialam zajrzec co u Was i napisac cos od siebie, ale po prostu sie nie dalo ;-) Teraz to juz zupelnie inaczej jak dziecko podroslo.
Karoll napisał/a:
Mimi ,Cassie o nich również ostatnio myślałam...
no one to juz maja podwojny i potrojny sajgon pewnie ;-) , rece pelne roboty i zmeczenie pewnie to po calym takim dniu padaja pewnie na lozko i spia do rana (oczywiscie jak dzieci dadza ;-) ).

ja np. nie jestem za dobrze zorganiozowana osoba (przynajmniej mi sie tak wydaje) i jak juz Mati ma jakis gorszy dzien, to juz nic nie jestem w stanie zrobic w domu ani tym bardziej usiasc na chwile i wejsc na bejbika <bezradny> .

Nie ukrywam, ze bejbik jest mi bardzo bliski jak i dziewczyny z ktorymi najczesciej rozmawiam, ktore maja np. dzieci mniej wiecej w tym samym wieku co Mati, ale i nie tylko, bo sa tez takie, z ktorymi czasem sie mijam na forum a i tak mi sa bardzo bliskie poprzez swoje poglady, wyrazane opinie czy po prostu w jakis niewytlumaczalny sposob czuje, ze to moje bratnie dusze.
_________________
 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 683 dni temu
Posty: 3655

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2011-05-04, 21:20   

Kita napisał/a:

Nie ukrywam, ze bejbik jest mi bardzo bliski jak i dziewczyny z ktorymi najczesciej rozmawiam, ktore maja np. dzieci mniej wiecej w tym samym wieku co Mati, ale i nie tylko, bo sa tez takie, z ktorymi czasem sie mijam na forum a i tak mi sa bardzo bliskie poprzez swoje poglady, wyrazane opinie czy po prostu w jakis niewytlumaczalny sposob czuje, ze to moje bratnie dusze.


Kita, pięknie napisane. Doskonale cię rozumiem.
_________________
 
 
 
malami 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 840 dni temu
Posty: 2580
Skąd: mazowieckie

Profil:
Imię: Jola
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2011-05-04, 21:20   

forum to forum, przychodzą nowe osoby, stare odchodzą i tak w kółko

Ja sobie życia bez bejbika nie wyobrażam (póki co) zaglądam czasami na inne fora, z ciekawości, ale to nie to, w ogóle mnie nie ciągną
Ja też się przywiązuję, czasami po dniu pełnym wrażeń, czy pracy, usiąde wieczorem na kanapie, a A. się pyta, co Ty masz jeszcze siłe na komputer, odpowiadam, tak, bo to jest mój relax, poczytac co u was słychać, pooglądać nowe fotki itp.
Mam tutaj osoby do których bardziej jestem przwiązana a do innych mniej, jak każda z nas.
Ale nie wiem jak będzie jak wrócę do pracy, jak przyjdzie drugie dziecko <bezradny>
_________________

 
 
 
monikak 
juleczka





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 1006 dni temu
Posty: 241
Skąd: elblag

Profil:
Imię: Monika
Im. dziecka: Julia
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-05-04, 21:22   

ja na własnym przykładzie mogę powiedzieć wam ze byłam tu nieobecna jakiś czas ponieważ brakowało czasu i weny do udzielania się na forum <bezradny> a także tworzyły się grupy dziewczyn które pisały miedzy sobą a na inne posty rzadko udzielały odpowiedzi i to tez skłania do rezygnacji jeśli jest się ignorowanym choć nie mowie o sobie ale niektóre może tak to odczuwają ;-) teraz mam troszkę więcej czasu i córcia już jest większa wiec mogę tu troszkę się po udzielać jeśli mam tylko wolna chwilkę myślę ze dziewczyny teraz maja zbyt wiele zajęć i muszą się z nimi uporać i na pewno wrócą podzielić się z nami swoimi doświadczeniami :-D
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Jak długo rodziłyście?
Poród 90
Brak nowych postów Jak długo dochodziłaś do siebie po porodzie?
Pierwsze chwile po porodzie 40

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group