Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1497 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-13, 21:21 Jak nazywacie/nazywałyście swoje dzieci podczas ciąży?
Ponieważ jest już temat o tym jak nazywamy swoje dzieci, to pomyślałam, że w tym dziale powinien powstać wątek o tym jak nazywałyśmy swoje dzieci, kiedy jeszcze mieszały pod naszymi sercami. Z czego wypłynęły te "przezwiska", skąd się wzięły, jak powstały, może wiążą się z tym zabawne historie?
Ja Wikiego nazywałam młody, mały lub dzieć. Później, jak już znałam płeć, to na ogół mówiłam do brzuszka po imieniu.
Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 495 dni temu Posty: 2381
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-12-13, 21:27
No to ja zacznę
Jak zapewne zauważyłyście naszego dzidziusia nazywamy Perełką Od pierwszego usg, kiedy to na monitorze pojawiła się piękna kropeczka Ale Kropków już miałyśmy na forum a Perełki nie było żadnej I w domu też się tak przyjęło
_________________ Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
Do dzieciątka mówiłam Maleństwo . Dlaczego? Nie wiem . Może dlatego,że gdy po raz pierwszy ujrzałam Baśkę z bijącym sercem, wyglądała jak kijanka . Miała 9,46 mm.
LeeLoo, oj kobitko sprowokowałaś mnie do wspomnień. Teraz siedzę i czytam swój ciążowy wątek .
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1497 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-13, 22:00
Karoll napisał/a:
LeeLoo, oj kobitko sprowokowałaś mnie do wspomnień. Teraz siedzę i czytam swój ciążowy wątek .
Miło mi to przeczytać
Też lubię wspominać ciążę. Była trudnym, ale niesamowitym okresem.
Żałuję, że od początku nie prowadziłam swojego wątku, ale ciągle był strach, bo ciąża wysokiego ryzyka
"Perełka" fajne określenie. Faktycznie chyba żadna babeczka go wcześniej na forum nie używała.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 1496 dni temu Posty: 796 Skąd: z krainy marzeń
Profil: Imię: S.
Nastrój:
Wysłany: 2011-12-14, 10:31
U nas jest BOBO, to chyba skrót myślowy od bobasa, ale o to bym musiała męża zapytać bo to on tak zaczął mówić i tak zostało. Mnie się podoba. Ja zauważyłam że coraz częściej mówię syneczek, samo tak wychodzi. Chociaż staram się zostać przy bobo bo płci nie znamy jeszcze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum