REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Jak przygotować się do porodu
Autor Wiadomość
malami 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 840 dni temu
Posty: 2580
Skąd: mazowieckie

Profil:
Imię: Jola
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2011-04-09, 08:18   

Sabina, na pewno będziesz wiedziała, że to już spokojnie :)
ja tez nie chodziłam do szkoły rodzenia, szkoda mi było kasy, a na porodówce, położna pokazała raz drugi jak oddychać, potem małż upominał i było wporzo :)
spokojnie <pocieszacz>
_________________

 
 
 
Sabina 





Informacje:
Dołączyła 609 dni temu
Posty: 3536

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-04-09, 13:00   

Wielkie dzięki dziewczyny :) Mam za dużo wolnego czasu i zaczynam myśleć o rzeczach, którymi do tej pory się nie przejmowałam :mrgreen:
Wczoraj wpadłam w panikę jak poczytałam co "powinnam" zabrac ze sobą do szpitala :roll:
Karoll - jestes wielka :-D
_________________
 
 
 
Beata 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 692 dni temu
Posty: 1441

Profil:
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-04-09, 16:31   

Wiecie...ja nie byłam pewna moich skurczy... <bezradny>
wydawało mi się, ze to te właściwe, a jednocześnie nie były aż takie bolesne chociaz łapały mnie co kilka minut i tak przez cały dzień....

nie chciałam panikować...myślałam, ze może trafię na porodówkę już z rozwarciem większym...poszłam na spacer na ktg a tu się okazało, ze te skurcze co parę minut męczyły mnie jeszcze dwa dni...i wcale nie zrobiło się od nich większe rozwarcie....potem bolało o wiele mocniej już w szpitalu...ale na ktg sie nie zapisywały

w każdym razie byłam zwarta i gotowa codziennie...zawsze wykapana, bez włosków tu i ówdzie :mrgreen:

wody płodowe odeszły mi dopiero jak lekarz mnie niedelikatnie zbadał...nie byłam pewna że to wody płodowe....nagle mnie tak zabolał brzuch i myślałam, że się zesiusiałam :mrgreen: trudno wyczuć wody jak sie chodzi już z podpaską... ( bo ja już krwawiłam czopem śluzowym kilka dni)


a do szkoly rodzenia w końcu nie poszłam. szkoda mi było kasy i się cieszę, bo generalnie to faktycznie by była stracona w moim przypadku :-/
_________________
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1638 dni temu
Posty: 2988

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-04-10, 08:36   

Jak ktos ma chodzic na szkole rodzenia tylko dlatego, zeby sie podczas porodu nie martwic oddychaniem, to odradzam. Strata waszych pieniedzy i czasu. Polozne pokaza, a ja dowiedzialam sie od mojej prowadzacej ciaze, pokazala mi na rece, tzn. wziela moja reke, zaciskala ja powoli tak jak zaciska sie skurcz i w tym czasie pokazala oddychanie.
A i tak nie bylo jak tego oddychania kontrolowac, wszystko sie podczas porodu zapomina i momentami choc wiesz, ze powinnas cos zrobic lub zrobic inaczej, nie robisz tego bo bol nie pozwala kontrolowac. Dopiero po wszystkim sobie mozna wiele uswiadomic.
_________________
 
 
 
kochanie1305199 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 550 dni temu
Posty: 2587

Profil:
Wysłany: 2011-04-10, 10:46   

madzia napisał/a:
A i tak nie bylo jak tego oddychania kontrolowac, wszystko sie podczas porodu zapomina i momentami choc wiesz, ze powinnas cos zrobic lub zrobic inaczej, nie robisz tego bo bol nie pozwala kontrolowac. Dopiero po wszystkim sobie mozna wiele uswiadomic.
_________________
na mnie krzyczeli że mam oddychać jak jest skurcz ale tak bolało że nie mogłam oddychać i takim sposobem trochę niestety dusiłam Tomka no ale nie mogłam innaczej
Sabina jak sie filmików na oglądałm że szok i naczytałam się o porodach i nasłuchałam ale i tak jak juz leżysz tam to wszystko się zminia <bezradny>
 
 
 
Sabina 





Informacje:
Dołączyła 609 dni temu
Posty: 3536

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-04-10, 20:01   

No ale ja muszę coś robić... Chociaż poczytam, da mi to jakiś względny komfort, że próbowałam coś zrobić <bezradny>
_________________
 
 
 
Kita 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1282 dni temu
Posty: 1847
Skąd: Poznań

Profil:
Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2011-04-11, 11:13   

Mi szkola rodzenia akurat bardzo sie przydala. I wcale nie zapomnialam podczas porodu tego co sie nauczylam, oddychalam dokladnie tak jak mnie tam uczyli. A jakbym zapomniala to polzona mowila mi i tak jak mam oddychac. Poza tym fajnie bylo co tydzien sobie pocwiczyc, przynajmniej mialam troche ruchu. ;-)
_________________
 
 
 
Gosiak 11 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 718 dni temu
Posty: 1489
Skąd: Stalowa Wola

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2011-04-11, 17:28   

Ja też dużo czytałam o oddychaniu itp. a poród i tak zrobił swoje,zgadzam się zmadzia, jak mnie zaczęło boleć na koniec to nic już nie byłam w stanie kontrolować :-|
_________________



trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów wywoływanie porodu
Poród 28
Brak nowych postów [ Ankieta ] Ryzyko przedwczesnego porodu
Poród 16
Brak nowych postów czy krzyczalas podczas porodu?
Poród 97

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group