Ja mam jeszcze 15 dni do porodu, mam lekkie skurcze i, przy większym wysiłku fizycznym okropnie boli mnie dól brzucha;/ Położna mówi ze to norma, tak ze nie stresuje się. Mój chłopak nie pozwala mi się przemęczać, ani w sumie nic robić, wiec nie sądzę żeby chciał, żebym starała się to przyśpieszyć. Poza tym moja mamusia by się nieźłe schizowała jak by było wcześniej:P Chociaż o czasie tez;d
Co do przyspieszenia porodu... Czasem trzeba dzidzi pomoc, ale pod kontrola lekarza. Moja mama urodziła moja starsza siostrę 2 tyg. po terminie, zielone wody itd... Masakra;/ A miała 7 czy 8 zastrzyków wywołujących poród, pod kroplówka była i nic nie pomogło, bo siostra dosłownie zaparła się nóżkami i nie chciała wyjść;D
:) Gość
Informacje:
Profil:
Wysłany: 2010-03-08, 18:10
Tri napisał/a:
:) - a co ja napisałam?
skoro to samo co ja to po co powielac informacje? widze ze nie potrafimy sie porozumeic, moze lepiej nie wchodzmy sobie w droge bo beda z tego same sprzeczki.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 210 dni temu Posty: 1725 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-08, 18:43
cinderella005 - na szczęście przebieg porodu nie jest sprawą rodzinną, najlepiej nie słuchaj takich opowieści Chłopak ma rację - odpoczywaj, ciesz sie ostatnimi dniami ciąży, już niedługo będziesz miała małego łobuziaka na głowie
:) - czytaj uważnie, a nie będzie problemu Nie to samo.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
:) Gość
Informacje:
Profil:
Wysłany: 2010-03-08, 20:44
tri oj widze ze masz klopoty ze zrozumieniem tego co pisze. jakos to przezyje
podobno picie naparu z lisci malin dobrze wplywa na czynnosc skurczowa - ale to trzeba zaczac stosowac na poczatku 9 miesiaca - po terminie bedzie za pozno o - ile wogole cos da.
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum