Ja kilka lat temu byłam z bliźniaczkami na lodach. Dziewczynki miały po 6 lat. Szłyśmy sobie kiedy starsza pani podeszła do Wiki i wzięła ją za rękę i zaczęła z nia iśc. Opieprzyłam babę - co sobie wyobraża To nie jest jej dziecko i niech trzyma łapy przy sobie
A dziewczynkom tłumaczyłam, że jak ktoś obcy próbuje je trzymać za ręcę czy gdzieś zaprowadzić to mają uciekać ile sił w nogach.
Laurel, starsze panie sądzą, że zjadły wszelkie rozumy a przecież małe dzieci mają chłodne rączki
nie reaguje... nie chce sobie psuć humoru z powodu " wielce pomocnych rad "
moja teściowa np. czatowała pod drzwiami pokoju po nocy gdy była u nas po urodzeniu młodej i wpadła przerażona bo młoda zakwiliła twierdząc że ona na 100% jest głodna i natychmiast karmić.. ( a była dopiero co karmiona )
do tego polecanie tarcia sutków gąbką przed porodem - chyba bym szału dostała...
Laurel, co za dziwna sytuacja? No z taka to sie jeszcze nie spotkalam. Fakt, ktos tam pyta czy nie za chlodno ale dotykac czyjes dziecko??
Ardhara napisał/a:
moja teściowa np. czatowała pod drzwiami pokoju po nocy gdy była u nas po urodzeniu młodej i wpadła przerażona bo młoda zakwiliła twierdząc że ona na 100% jest głodna i natychmiast karmić.. ( a była dopiero co karmiona )
o tak, stekniecie i juz. glodne dziecko a jest tyle innych powodow dla ktorych dzieci pomarudza chwilke.
Ja na szczescie ostatnio mam spokoj:)
chociaz? uslyszalam, ze dziecko bez czapki juz chodzi. A no cieplo jest.
Laurel, co za dziwna sytuacja? No z taka to sie jeszcze nie spotkalam. Fakt, ktos tam pyta czy nie za chlodno ale dotykac czyjes dziecko??
Ja też się nie spotkałam. Byłam w totalnym szoku.
Co do czapek, moje dzieci tez bez, jak tylko trochę cieplej się zrobi. A starsze panie własnie mają fioła na punkcie zakrywania dzieciom uszek.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum