REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Przesunięty przez: madzia
2009-05-20, 20:36
Tytuł: Jak to było gdy dowiedzieliście się o ciąży ? -szczegóły
Autor Wiadomość
WweronikaA 
w dwupaku





Informacje:
Dołączyła 839 dni temu
Posty: 1917

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-09-16, 11:15   

LadyBlack napisał/a:
Wazne aby kruszynka byla zdrowa

No pewnie że tak.
LadyBlack napisał/a:
nadzieja + plus witaminy meza ?

Na pewno nie zaszkodziły kto wie może pomogły 8-)
_________________

Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
 
 
 
WweronikaA 
w dwupaku





Informacje:
Dołączyła 839 dni temu
Posty: 1917

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-02-13, 13:04   

Mąż rozmawiał przez telefon a ja z Luką Liską i Lauer na forum bo byłam troszkę przestraszona wynikami progesteronu.
Dziewczyny delikatnie zaczęły coś podpowiadać o teście za kilka dni bo progesteron wysoki może coś wskazywać ... ale ja zaraz poleciałam do łazienki.
Zrobiłam test klęczałam przed nim i myślałam " jeśli jestem w ciąży to niech to już dziś wykaże bo nie wytrzymam dziś rozczarowania"
No i pojawiła się bledziutka ledwo widoczna kreska.
Pobiegłam do pokoju do męża i czekałam aż skończy paplać przez telefon a on nie kończył i nie kończył...
Mówię mu patrz widzisz coś a on takie oczy :shock:
Była radość ale u mnie był też strach bo mimo że się staraliśmy już tyle czasu to byłam "zaskoczona"
Kolejny dzień - test z krwi wynik jak najbardziej zadowalający :)
RADOŚĆ!
_________________

Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
 
 
 
kashira 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 640 dni temu
Posty: 2723
Skąd: Górny Śląsk

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2012-02-13, 13:07   

WweronikaA napisał/a:
ale ja zaraz poleciałam do łazienki


:mrgreen: ach ta cierpliwosc :mrgreen:
A strach na poczatku jest normalny a pozniej bedzie juz tylko coraz wiecej strachu o dzidzie :-P
_________________

 
 
 
dobra_duszyczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 569 dni temu
Posty: 988
Skąd: Rzeszów

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-02-13, 13:19   

Niesamowita historia :-D cieszę się że wszystko tak dobrze się potoczyło.
Gratuluje jeszcze raz :-D
_________________


 
 
 
WweronikaA 
w dwupaku





Informacje:
Dołączyła 839 dni temu
Posty: 1917

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-02-13, 13:26   

kashira napisał/a:
ach ta cierpliwosc

no co Ty ja nie znam osoby bardziej cierpliwej niż ja :lol:
_________________

Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 683 dni temu
Posty: 3655

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2012-02-13, 13:35   

Weronika, aż buzia się śmieje, jak czytam. Powodzenia!!!
_________________
 
 
 
kochanie1305199 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 550 dni temu
Posty: 2587

Profil:
Wysłany: 2012-02-13, 13:37   

Laurel napisał/a:
aż buzia się śmieje, jak czytam.
heh mi też :lol:

Mąż nic nie chapnął ? Zadnego ciekawego tekstu ?
 
 
 
WweronikaA 
w dwupaku





Informacje:
Dołączyła 839 dni temu
Posty: 1917

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-02-13, 13:46   

nie nic nie chlapnął głupiego :lol:
_________________

Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
 
 
 
Luka 
Czekam na Ciebie..





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 495 dni temu
Posty: 2381

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2012-02-13, 14:41   

Cieszy mi się buzia jak Cię czytam Werka :)

Nie opowiadałam tutaj jak u nas było :) Chyba przegapiłam ten temat :)

Pierwszy test zrobiłam trochę za wcześnie ale... gdy zobaczyłam jedną kreskę wpadłam w rozpacz. Chyba pierwszy raz płakałam ze 3 godziny non stop. Rozmawiałam z mężem przez telefon. Słyszałam, że i jemu głos się łamie. Po 3 godzinach płaczu poszłam jeszcze raz do łazienki. Zrobiłam kolejny test. Wyszły dwie kreski. Dwie jak byk były ale jedna słaba. Nie uwierzycie co zrobiłam. Wydrapałam ją paznokciem. Wyrzuciłam z myśli. Nawet mężowi nie powiedziałam, że wyszła druga kreska. Stwierdziłam, że to pewnie znowu ściema, kolejny raz. Następnego dnia wyszła jedna.. Na 3 dzień zrobiłam dwa ostatnie testy. Jeden wyszedł negatywny, drugi pozytywny ale po kilku minutach. Pomyślałam, że test wszedł w reakcję chemiczną z czymś. Dałam sobie spokój. Poszłam na imprezę. Ale miesiączka nie nadchodziła a temperatura się utrzymywała... Po 3 dniach zrobiłam kolejny test. Dla formalności bo już wiedziałam... patrzylismy na niego razem z mężem osłupieni. Były łzy, podskoki, okrzyki.. Pierwsze dowiedziały się Snowy i Liska . Ręce się trzęsły, nogi uginały. Nie wiedziałam co ze sobą zrobić.. Mój mąż po kilku minutach mówi.. Obierasz te ziemniaki czy nie???? Po tym tekscie szybko zeszłam na ziemię :)
_________________

Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
 
 
 
WweronikaA 
w dwupaku





Informacje:
Dołączyła 839 dni temu
Posty: 1917

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-02-13, 14:58   

Luka napisał/a:
Obierasz te ziemniaki czy nie????

haha dobry tekst :mrgreen:

Ah piękne te historie :mrgreen:
_________________

Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
 
 
 
iwonaryki 
Spełniona





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 635 dni temu
Posty: 3497
Skąd: Ryki

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Adaś
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2012-02-13, 15:40   

WweronikaA napisał/a:
Zrobiłam test klęczałam przed nim i myślałam " jeśli jestem w ciąży to niech to już dziś wykaże bo nie wytrzymam dziś rozczarowania"


Kochana ogromnie się cieszę waszym szczęściem nic tylko pozostaje życzyć wam zdrowych 9 miesięcy ;*


Przyznam się szczerze że ja trzy razy robiłam test ciążowy dopiero po czwartym doszło do mnie że będziemy mięć kolejną dzidzię :-P
_________________



 
 
 
LadyBlack 





Informacje:
Dołączyła 636 dni temu
Posty: 1546

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2012-02-13, 15:42   

WweronikaA, fajnie sie czyta :) u mnie też było zaskoczenie wielkie. Szczegolnie po takich badaniach i wiesciach od pani doktor.
Ciesze sie razem z Toba. Spokojnej ciąży.
_________________
 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 436 dni temu
Posty: 2190

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2012-02-13, 16:23   

Weronika, super sie to czyta :)

Luka, jak sie dowiedzialam, ze zaszlas to tez plakalam :D taki milo mi sie zrobilo!
 
 
 
LeeLoo 
Nie taka straszna...





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1497 dni temu
Posty: 3059
Skąd: WrocLove

Profil:
Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2012-02-13, 17:49   

Ale miło się czyta.

Wiem ja już pisałam o sobie, ale tak teraz mi się przypomniało, że najbardziej bałam się reakcji mojej mamy i dziadków z którymi mieszkam.
Jak już dostałam zwolnienie, to wiedziałam, że muszę się przyznać, więc napisałam im sms, że jestem w ciąży i czy mam po co do domu wracać :mrgreen:

Jak zobaczyłam wreszcie dwie kreski serce waliło mi jak oszalałe, miałam ochotę krzyczeć z radości, ale powstrzymałam się od tego, bo pierwotny plan był taki, że do około 3mca będę pracować i nikomu nie mówić o ciąży.

I też przypomniało mi się jak szłam po wyniki bety i modliłam się po drodze tak gorliwie, żebym była w ciąży, że chyba się wymodliłam :mrgreen:
_________________


Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
 
 
 
helga 




Informacje:
Dołączyła 29 dni temu
Posty: 11

Profil:
Wysłany: 2012-04-23, 17:51   

test i wszystko było jasne. :)
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Ile przytyłyśmy w ciąży
Gdy fasolka jest już w brzuszku 695
Brak nowych postów Badania w ciąży
Gdy fasolka jest już w brzuszku 476
Brak nowych postów Zaparcia w ciąży
Gdy fasolka jest już w brzuszku 37
Brak nowych postów Przeziębienie w ciąży
Gdy fasolka jest już w brzuszku 233
Brak nowych postów Uczulenie w ciąży
Gdy fasolka jest już w brzuszku 5

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi