Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 840 dni temu Posty: 2580 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2011-06-10, 07:15
Jak sa upały to maluchom tez gorąco.
Mała śpi w pajacu pod lekką kolderką, ale u nas w sypialni chłodno i przyjemnie, sami sie przykrywamy kołdrą.
W ciągu dnia sam bodziak, a do auta skarpetki albo buciki bo od klimatyzacji w nóżki zimno
jak zakładam sukienusie to bez bodziaka
W upały tylko jedną warstwę
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1637 dni temu Posty: 2223
Profil: Im. dziecka: Michałek
Wysłany: 2011-06-10, 08:55
Nasz spi bez przykrycia w pajacu ale ma ten pajac poucinane na krotko rekawy i nogawki
wczoraj mu tylko zalozylam skarpetkii okno mialam roszczelnione tylko bo wialo
ale my teraz w upaly mielismy po 30stopni
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 635 dni temu Posty: 3497 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Adaś
Nastrój:
Wysłany: 2011-06-10, 09:02
Ja to zazwyczaj jak jest ciepłoa ostatnio było i to gorąco to naszej Marysi zakładałam same bodziaki z krotkim rękawkiem i skarpetki a jak na dwór z nią wychodziłam to zdejmowałam jej skarpeteczki i zakładałam półśpiochy i czapeczkę teraz to oststnio ochłodziło się to troszkę cieplej ją ubieram ma na sobie dziś bodziak z krótkim rękawkiem + pajacyk
My od kilku dni nie możemy w pokoju małej zejść poniżej 27 stopni przez te upały... Więc śpi w samym body z krótkim rękawem, a tak podejrzewam jej gorąco
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 718 dni temu Posty: 1489 Skąd: Stalowa Wola
Profil: Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
Wysłany: 2011-06-12, 12:37
Jak były upały mała spała w bodziaku z krótkim rękawem, przykryta lekkim kocykiem, ale i tak się skopywała, co ją przykryłam to ona z powrotem Teraz jest w długim rękawku i śpiochach Ale w mieszkaniu nie jest już tak duszno, na dworze około 20 stopni
_________________
trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1282 dni temu Posty: 1847 Skąd: Poznań
Profil: Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2011-06-13, 09:42
Gosiak 11 napisał/a:
przykryta lekkim kocykiem, ale i tak się skopywała, co ją przykryłam to ona z powrotem
no u nas to samo, w nocy kilka razy musz epoprawiac kocyk, dlatego lepiej jak zakladam te polspiochy, bo jak sie odkryje, to i tak bedzie mial nozki zakryte.
ja Mala ubieram tak jak siebie jezeli chodzi o warstwy, bo inaczej dostaje potowki. lekarz powiedzial mi, ze jak ma zimne nogi i rece to nic nie znaczy
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 640 dni temu Posty: 2723 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2011-07-31, 21:04
U nas w dzien jak bylo gorąco to owszem same bodziaki na krotki rekaw ale w nocy strasznie sie wychladza i obowiazkowo pajacyk zakladamy. A jak chlodniej to nawet kaftanik pod pajaca jeszcze ubieram. Ja jestem strasznym zmarzluchem i pewnie dlatego tak go opatulam, ale potowek nie ma
A co do zimnych raczek to mnie to samo mowila polozna, raczki, nozki moga byc chlodne, trzeba na karku sprawdzac czy cieply i tyle
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 228 dni temu Posty: 150 Skąd: Tarnowskie Góry
Profil: Im. dziecka: LENA
Nastrój:
Wysłany: 2012-03-14, 08:12
ja mam w pokoju cieolutko 30 stopni:) (piec kaflowy) mala cala zime spala w boach krotki rekaw(okrywa sie w nocy) zakladalam z poczatku jej skarpetki ale sciagala wiec w golych nozkach:) i przetrwala;)
Mając tyle stopni w pokoju, dlaczego miała nie przetrwać . Mieliście cieplutko, jak dla mnie za ciepło. Osobiście wolę ok. 22 stopni i taki utrzymuję w pokoju Basi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum