REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne


gotowanie

Przesunięty przez: Madzia81
2011-02-04, 13:29
Tytuł: Jakich kosmetyków używacie dla swoich dzieci ?

Jakich kosmetyków używacie dla swoich dzieci ?
Johnsons baby
16%
 16%  [ 7 ]
Nivea
30%
 30%  [ 13 ]
Bambino
16%
 16%  [ 7 ]
Bubchen
0%
 0%  [ 0 ]
Oilatum
23%
 23%  [ 10 ]
Inne
13%
 13%  [ 6 ]
Głosowań: 43
Wszystkich Głosów: 43

Autor Wiadomość
tigraa84 





Informacje:
Dołączyła 983 dni temu
Posty: 754
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-12-18, 00:00   

:) napisał/a:
raz skusilam się na Dadę

Ja też i bardzo tego pożałowałam, bo nie dośc, że Wika miała całą pupę odparzoną, to na dodatek dostała jakiegoś uczulenia :-?
_________________
 
 
 
asia21_87 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 1289 dni temu
Posty: 2010

Profil:
Imię: Asia
Im. dziecka: Ula i Ala
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-12-18, 10:17   

ja z dady miałam raz chusteczki nawilżające i mogą być,
ale teraz kupuje chusteczki bambino i są fajne, zawsze kupuje dwa opakowania wiecej
_________________

 
 
 
monikak 
juleczka





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 903 dni temu
Posty: 241
Skąd: elblag

Profil:
Imię: Monika
Im. dziecka: Julia
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-12-18, 12:32   

ja urzywam chusteczek pampersa a takze jonson beby sa bardzo dobre i maja ladny zapach
_________________
 
 
 
jarzebina 




Informacje:
Dołączyła 783 dni temu
Posty: 39

Profil:
Wysłany: 2009-12-18, 16:40   

:) napisał/a:
raz skusilam się na Dadę, bo wiele dziewczyn chwaliło. niestety odparzyło Mlodemu dupcię :/ nie poczułam od razu kupy, bo dady nie przepuściły zapachu :/

ale innym odpowiadają.

u nas to samo, odparzenia miał takie, że skóra schodziła razem z pieluchą :evil:
mogliśmy używać tylko pampersów, bo od innych miał wysypkę lub odparzenia...

jeśli chodzi o kosmetyki to zaczęliśmy od j&j, ale szybko zakończyliśmy przygodę z nimi, bo uczulały ;) później używałam tylko mydełka dzidziuś, i oliwki, ale w końcu kupiłam płyn do kąpieli z oliwką i juz niczym nie smarowałam... aaaa... jak wyrosły włosy to jeszcze szampon... i to by było na tyle z kosmetyków... patyczki też z dzidziusia mam, nie widziałam innych z taką końcówką... a do noska używałam gruszki, bo na myśl o tych wszystkich aspiratorach mam odruch wymiotny :roll:
 
 
 
mamuska 





Informacje:
Dołączyła 814 dni temu
Posty: 58

Profil:
Wysłany: 2010-01-04, 17:04   

ja patyczków do uszu używam tylko Cleanica. to chyba jedyne patyczki z ogranicznikami i ze 100% - ową bawełną. Sama ich używam u siebie. no i płatki kosmetyczne, każde powinny mieć taki duży rozmiar.
_________________
 
 
 
jarzebina 




Informacje:
Dołączyła 783 dni temu
Posty: 39

Profil:
Wysłany: 2010-01-05, 17:01   

no te płatki są rewelacyjne :) właśnie jak mały miał takie mega odparzenia to nie chciałam używać chusteczek i myłam go właśnie tymi płatkami i wodą przegotowaną
_________________
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 769 dni temu
Posty: 2694
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-01-05, 17:57   

mamuska napisał/a:
używam patyczków z ogranicznikami z Dzidziusia. sama sie boję u siebie stosować tych normalnych.


Yyy... a czego się boisz? Jeśli tego, że wsuniesz do ucha za głęboko - patyczków nie wolno wcale wsuwać do ucha, czyści się jedynie zakamarki małżowiny.

Gruszki uszkadzają śluzówkę noska, więc się coraz jeszcze je odradza. Frida jest dobra do zwykłej pielęgnacji albo małego katarku, ale przy solidnym katarzydle kupiliśmy Katarka (do odkurzacza), bo kondycyjnie mi mięśnie oddechowe wysiadły ;> Wbrew pozorom nie ciągnie mocno, testowaliśmy na sobie :mrgreen:

Po porodzie kąpaliśmy Zosię w Balneum, bo się troszkę łuszczyła, potem przeszliśmy na johnsona Top-to-toe - nie musiałam już niczym nawilżać, tylko czasem smaruję Bambino. Do pupy wpierw Bepanthen i później Bambino. Po roku - testowałam Ziajke kolorową (marny kolor :/ ) i Johnsona lawendowego (coś ze spaniem), ale po nim musieliśmy smarować, stanęło na Bobini - ma fajne zapachy i się ładnie pieni.
Żłobek używa kosmetyków Nivea.
Sudokrem mam zarezerwowany na podrażnienia i jak zaczęła przesypiań noce, odkąd budzi się z półsuchą pieluchą znów wrócił do rezerwy.

Pieluchy testowałam różne, najbardziej pasują nam jednak Pampersy (w żłobku tez mają tylko Pampersy), poluje na promocje ;> Z Huggiesów nam leciało bokami, a Happy przemakały 2x szybciej.
Chusteczki - Bambino/Pampers Sleep&Play/Happy. Nie pasuje mi zapach zwykłych Pampersów, a na Huggiesy Zosia ma uczulenie.
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1535 dni temu
Posty: 4129

Profil:
Wysłany: 2010-01-06, 15:39   

u nas teraz jest b. różnie, Krzysio nie ma na nic uczulenia i zmieniam kosmetyki, kupuję te, które akurat mi wpadną w oko w markecie. zazwyczaj jest tak:
:arrow: szampon: J&J
:arrow: płyn do kąpieli: uwielbiam ten z Hippa różowy, ale ostatnio kupiłam Nivea.
:arrow: krem pielęgnacyjny: tu znowu uwielbiam J&J fioletowy, ale też używamy Nivea i Bambino
:arrow: puder J&J
:arrow: krem do pupci: Nivea
:arrow: na podrażnienia i suchą skórę mam Nivea Nutri Sensitive SOS
:arrow: chusteczki: Pampers albo Dzidziuś
:arrow: pieluszki: Pampers, Huggies albo Happy
_________________


 
 
 
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Dołączyła 1313 dni temu
Posty: 1974

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2010-02-22, 14:17   

pieluchy: pampers, raz próbowałam te biedronkowe dada niby nic małemu nie było ale jakieś takie twarde mi sie wydawały więc dałam sobie spokój :)
husteczki nawilżane to już teraz różne zależy gdzie zakupy robione: dada, pampersy byle nie lawendowe, rossmanowskie (ładnie pachna ale suche trochę), z "oszołoma"
do kompieli i pielegnacji, włosów, na buzię to ostatnio Bubchen, bardzo wydajne te kosmetyki są :)
Jak pupa lekko sie odparzy to penathen z pentanolem a jak zeby ida i bardziej podrażniona to mamy maść z apteki robioną :)
_________________


 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 769 dni temu
Posty: 2694
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-02-22, 14:41   

Masz przepis tej maści? :>
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Dołączyła 1313 dni temu
Posty: 1974

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2010-02-22, 22:09   

a co w aptekarza będziesz się bawić??? :-P Nie nie mam ale jak potrzeba to załatwię, koleżanka farmaceutka robi i maść jest rewelacyjna :mrgreen:
_________________


 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1535 dni temu
Posty: 4129

Profil:
Wysłany: 2010-03-29, 19:59   

a co z pastą do zębów? czy dzieci, które jeszcze nie plują, mogą myć ząbki pastą bez fluoru?jakiej używacie dla swoich pociech?
_________________


 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 32
Dołączyła 1490 dni temu
Posty: 2960
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-03-29, 20:12   

Madzia81 my mamy elmex i chyba jest najlepsza . Na początku używałam owocowych ale moje dziecko je zjadało :-P A tak prawdę mówiąc to Domiś jakieś 5 miesięcy temu nauczył się wypluwać i płukać zęby .
_________________

 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 769 dni temu
Posty: 2694
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-03-29, 20:16   

Najpierw Nenedent (bez fluoru), potem Bobini (250 j), teraz Elmex dla dzieci - bo podobno ta postać fluoru lepiej przywiera do zębów a nie rozpływa się po całęj buzi.
Kiedyś próbowałam to liczyć i wyszło mi, że małe ziarenko pasty to tyle, co w tabletkach z fluorem, wiec przy niefluorowanej wodzie nawet jak by całą pastę jadła, nie powinno zaszkodzić :)
Ja robię tak, że staram się wcisnąć pastę we włosie szczoteczki - wtedy większa szansa, że przechodzi na zeby przy szczotkowaniu, a nie spada do buzi :) No i staram się uczyć Zosię plucia - i nawet jak jeszcze często pierwszą porcję wody wypije, to kolejnymi juz pluje ładnie :)

Podobno najnowsze zalecenia dentystyczne próbowały przeforsować niepłukanie (jak to sie pisze po polsku? :O) zębów, żeby fluor z pasty sobie wsiąkał :)
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Dołączyła 1313 dni temu
Posty: 1974

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2010-03-30, 21:56   

mały myje zęby Nenedentem, a raczej gryzie szczoteczkę :mrgreen:
_________________


 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Przyklejony: Nasze dzieci
Wszytkie dzieci 49
Brak nowych postów dzieci i zwierzeta :)
Humor 2
Brak nowych postów Bajki dla dzieci
Kultura, film, książka 19
Brak nowych postów Prezenty dla dzieci
różne okazje
Wszytkie dzieci 368
Brak nowych postów Płaskostopie u dzieci
Zdrowie i pielęgnacja dziecka 7

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group