Informacje: Dołączyła 276 dni temu Posty: 171 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Joanna
Im. dziecka: LENKA
Wysłany: 2011-12-11, 14:31
Jitka niestety nie miałam jeszcze okazji jeździć w Paryżu lecz faktycznie co kraj to inna kultura jazdy
Madzia81 napisał/a:
najwięcej jeździłam po Chorwacji, większych różnic nie zauważyłam
i nawet malucha można tam na drogach spotkać
Przypomiało mi się takie wydarzenie jak byłam w Norwegi: w ich wiadomościach i w prasie opisali Polaka który cytuje ,,jechał jak szalebniec" jakieś 100 km/h w terenie zabudowanym no a u nas to niestety norma
_________________ 22.10.2010 godz.10:20 53 cm 3000g
Mama aniołka 19.02.2009 (*)
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 198 dni temu Posty: 150
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2012-03-21, 08:50
Mam prawko dopiero 3mce... Maz jest kierowca zawodowym, na poczatku chcialam z nim jezdzic zeby mi pomagal ale teraz tak mnie denerwuje ze zawsze sie do czegos przyczepi, tylko jak wracamy z jakiejs imprezki to siedzi cicho... Pewnie nie jest w stanie komentowac..
Mój też się przyczepiał. raz nawet na mnie krzyknął . Przeprowadziłam z nim rozmowę korygującą . Przyniósł wielki bukiet kwiatów. Dla przykładu sama zaczęłam mu zwracać uwagę nawet na najmniejsze szczególiki. Już nie zwraca mi uwagi .
Przecież każdy z nas ma inną technikę i dynamikę jazdy ...
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1638 dni temu Posty: 4543
Profil:
Wysłany: 2012-03-22, 22:07
mój też potrafi mi zwrócić uwagę, często niepotrzebnie wg mnie. najczęściej jest tak, kiedy wracamy z imprezy i ja kieruję, bo on po % ostatnio mu powiedziałam, że skoro jest takim idealnym kierowcą i tylko on nie popełnia błędów, to niech na imprezach nie pije i sam sobie może zawsze kierować. stawiam, że przy kilku następnych takich powrotach słowem się nie odezwie
Moj to mi zwykle przy cofaniu i parkowaniu podpowiada a ja nie wiem po co. Ze mna prawie nigdy nie jezdzi i tym sposobem pamieta moje pierwsze jazdy. Zdaje mu sie, ze wczoraj zrobilam prawko a to juz 5 lat, sama nie wiem kiedy to zlecialo.
Ale z nim jak jade to niejeden raz szukam hamulcow
Mnie nadal denerwuja ludzie, ktorzy nie uzywaja kierunkowskazow. Udreka
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 436 dni temu Posty: 2190
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2012-03-23, 15:51
ja bede robic prawko pod koniec tego roku albo w przyszlym tzn kupie je sobie hahahha, bo u nas to wszystko mozna kupic, nie mam zamiaru jezdzic na jazdy z jakimis obcymi ludzmi... bleh, jak juz bede miala prawko to bede sie uczyc z A aczkolwiek bede sie bala na glownych drogach, bo tutaj niestety kazdy jezdzi jak chce... zmieniaja pasy z prawej na lewa z lewej na prawo.... czasami np jak jest 5-pasmowka to calkiem od lewej do prawej na raz zmieniaja... koszmar mowie Wam...
a jesli chodzi o kierunkowskazy... lol tutaj migaja prawy a skrecaja w lewo i na odwrot nowa "mode" wprowadzaja...
Ja mam mała toyote i denerwuje mnie gdy jakiś inny kierowca, który chce wjechać z podporządkowanej zobaczy, że mały samochodzik to od razu musi mi wjechać.. No brak szacunku do małych aut .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum