Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 1288 dni temu Posty: 517 Skąd: UK
Profil: Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-19, 09:25
Izabela napisał/a:
Karmienie piersią to jest wlaśnie komfort. I to jaki.
Zero zabawy z przygotowaniem mleka, patrzeniem butelek, studzeniem itp. Zawsze i wszędzie nakarmisz dziecko, podasz mu idealne mleko o odpowiedniej temperaturze itd
Wygoda niesamowita.
W sumie racja, ale chodzi mi o takie poczucie ze moje cialo nie jst moje itd , cos takiego... E glupek ze mnie
Narazie bardzo chcialabym miec pokarm
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1535 dni temu Posty: 4129
Profil:
Wysłany: 2008-10-20, 21:11
alexa87, a ja Cię tam rozumiem. będę karmić piersią, ale też nie chciałabym, żeby to trwało 2 lata. za długo dla mnie. też po tych kilku miesiącach chciałabym "odzyskać" piersi dla siebie, męża. zadbać o nie tak po swojemu. wiem, że nawet jak będę miała pokarm, to nie będę karmić dłużej nić 8 miesięcy, bo wtedy wracam do pracy i koniec cyca dla Małej będzie.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 1288 dni temu Posty: 517 Skąd: UK
Profil: Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
Wysłany: 2008-10-21, 17:59
No wlasnie, ja nie mowie ze wogole nie bede karmic "bo to moje piersi" itd. mysle ze 6 miesiecy jest wystarczajace . nie uwazam ze jestesm przez to wyrodna matka czy cos . uwazam ze nawet po urodzeniu dziecka potrzeba troche takiego zdrowego egoizmu , nie mozna sie w tym zatracic , zatracic swojej indywidualnosci.. ktora moim zdaniem laczy sie tez z nasza cielesnoscia..
owszem , niektorym kobietom odpowiada karmienie jak najdluzej i nie potepiam ich , po prostu uwazam ze to kazdej z nas indywidualna decyzja i nie mozna nikogo krytykowac - nawet jesli ktoras stwierdzilaby ze woli karmic formula i nie bedzie karmic piersia- nie mamy prawa jej krytykowac...
Karina a skąd wiesz, ze Twoje mleko jakościowo jest identyczne jak powiedzmy 3 miesiące temu? Ja tylko przekazuję tutaj co gdzieś przeczytałam. Ale to, że chccesz tak długo karmić swoją niunię to Ci się chwali:)
Przy okazji kolejnej wizytu u gina zapytam o to.
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 1209 dni temu Posty: 65 Skąd: bydgoszcz
Profil: Im. dziecka: jagoda i oluś
Wysłany: 2008-11-02, 17:38
:), przy synku sprawdzałam sciagając mleczko do butelki i wstawiajac je do lodówki,zawsze odkładało sie tyle samo tłuszyczyku na sciankach.Pozatym prawie przez rok czasu był tylko na cycu(bo nic innego niechciał jesc ) i rósł i był zdrowy jak rydz .
Córcia także sie wspaniale rozwija na moim mleczku,takze wydaje mi sie ze mleko jest cały czas takie samo
Informacje: Wiek: 32 Dołączyła 1490 dni temu Posty: 2960 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-02, 18:12
Ja też ściągałam mleko i sprawdzałam czy jest tłuste. Tylko że ja ściągałam do kieliszka . Ale moim zdaniem mleko którym karmiłam Dominika do roku czasu nie było już tak wartościowe jak te na początku. Wydaje mi się że najlepsze mleko jest do 6 miesięcy - ale to tylko moje zdane .
Informacje: Wiek: 32 Dołączyła 1490 dni temu Posty: 2960 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-07, 14:00
:) ja nie miałam specjalnej diety mamy karmiącej . Mam dużo szczęścia bo Dominik nie ma na nic uczulenia . Jedyna rzecz której nie mogłam jeść to kapusta kiszona . A tak jadłam wszystko normalnie .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum