REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Przesunięty przez: madzia
2011-11-06, 11:50
Tytuł: karmienie piersia w miejscach publicznych
Autor Wiadomość
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 683 dni temu
Posty: 3655

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2011-05-06, 09:05   

Wcale nie żałuję, że mnie te tematy ominęły ;-) Własnie ostatnio na mszy w zakrystii widziałam mamy karmiące, i to kilka (obok na stoliku była przewijalnia :lol: ). Pomyślałam sobie jak to fajnie, że kiedy mój mały zawyje, to ja wyciagam butlę i tyle i jak ciężko by było, gdybm na ten rozdzierający wrzask miała wystawiać na tempo piersi :roll: . Pewnie, że dziecko musi jeść i zazwyczaj czekać nie chce ;-) , ale ja bym tak publicznie nie potrafiła.
_________________
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1638 dni temu
Posty: 2988

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-05-06, 09:27   

Laurel napisał/a:
ale ja bym tak publicznie nie potrafiła.
zalezy, na ile to "publiczne"
uwierz mi, ze potrafilabys poza domem nakarmic dziecko ;-)
_________________
 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 436 dni temu
Posty: 2190

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-05-06, 09:32   

zawsze można zachować się skromnie nawet przy karmieniu :) więc Laurel chyba przykrywając się pieluszką byś mogła :P
_________________
 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 683 dni temu
Posty: 3655

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2011-05-06, 09:48   

Pewnie bym się przyzwyczaiła z czasem... Ale na początku byłoby ciężko. Ja z tych wstydliwych ;-)
_________________
 
 
 
Sabina 





Informacje:
Dołączyła 609 dni temu
Posty: 3536

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-05-06, 09:48   

Cytat:
przeciwna jestem wlasnie demonstracji, czasem po prostu widac,ze kobieta celowo robi to w bardzo widocznym miejscu i celowo wystawia cala piers tak, zeby wszyscy widzieli, czasem mam wrazenie, ze niektore z nich specjalnie tak robia aby sprowokowac innych do komentarza

Dokładnie o to mi chodziło :)
_________________
 
 
 
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Dołączyła 1416 dni temu
Posty: 2030

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-05-06, 10:52   

No ja ostatnio mialam tą "przyjemność" karmienia publicznie ale sie naszukałam ustronnego miejsca ;-) Pojechalismy nad jezioro a tu ryk na calego bo mały głodny, do damochodu daleko, ludzi pełno, no ale znalazłam taką ławeczkę z dala od deptaka i karmiłam małego choc niezbyt komfortowo sie czułam...
_________________


 
 
 
ewelcia1987 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 875 dni temu
Posty: 1927
Skąd: podkarpackie

Profil:
Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2011-05-06, 10:54   

Tak mi sie własnie wydaje że niektóre osoby typu Reni Jusis źle odbierają tą naturalność i przeginają w drugą stronę. Przecież nie żyjemy w jakiejś osadzie sprzed wieków gdzie nagość była na porządku dziennym. Ostatnio na spotkaniu światecznym moja ciotka wyciagneła przy stole pierś i bez rzadnego skrępowania zaczęła karmić. Wszystkim oczy latały po suficie :roll: A wystarczyło odejść od stołu, czy wyjść do drugiego pokoju. Karmienie w miejscu publicznym mi nie przeszkadza, ale myślę że przy tym matka powinna zrobić wszystko, żeby odbyło się to możliwie dyskretnie.
_________________

 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 603 dni temu
Posty: 4428

Profil:
Wysłany: 2011-05-06, 12:18   

Osobiście nigdy nie karmiłam w miejscu publicznym. Czułam wielkie skrępowanie. Z pewnością tak pozostanie.
_________________

 
 
 
kashira 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 640 dni temu
Posty: 2723
Skąd: Górny Śląsk

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-05-06, 13:06   

ewelcia1987 napisał/a:
niektóre osoby typu Reni Jusis źle odbierają tą naturalność i przeginają w drugą stronę.


dokladnie, to zbiorowe karmienie to dla mnie zenada i gruba przesada <bezradny> Wiele matek jest dumnych z macierzynstwa, z tego, ze moga karmic piersia ale nie trzeba robic z tego wielkiej imprezy... Wedlug mnie to ma byc chwila zblizenia miedzy matka a dzieckiem, intymna i spokojna <bezradny>

ewelcia1987 napisał/a:
Ostatnio na spotkaniu światecznym moja ciotka wyciagneła przy stole pierś i bez rzadnego skrępowania zaczęła karmić. Wszystkim oczy latały po suficie A wystarczyło odejść od stołu, czy wyjść do drugiego pokoju.


no ja tez bym glupio sie czula w takiej sytuacji - nie wiesz gdzie patrzec czy cos powiedziec... nawet jezeli matki to nie krepowalo to mogla pomyslec o innych gosciach. Co innego przy zwyklej wizycie bliskich, choc i w takiej sytuacji na pewno bym sie przynajmniej zakryla <bezradny> No nie wiem, dla mnie to takie krepujace przy wszystkich cycka wystawiac <bezradny>
_________________

 
 
 
ewelcia1987 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 875 dni temu
Posty: 1927
Skąd: podkarpackie

Profil:
Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2011-05-06, 13:22   

kashira napisał/a:
No nie wiem, dla mnie to takie krepujace przy wszystkich cycka wystawiac
no własnie wydaje mi się że ja też nie będę potrafiła, ale się zobaczy :-)
kashira napisał/a:
nawet jezeli matki to nie krepowalo to mogla pomyslec o innych gosciach.
zwłaszcza że było kilka kuzynek z mężami, w tym ja :-P że też tylu młodych mężczyzn jej nie przeszkadzało :lol:
_________________

 
 
 
malami 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 840 dni temu
Posty: 2580
Skąd: mazowieckie

Profil:
Imię: Jola
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2011-05-06, 21:31   

publicznie raz karmiłam, jak czekałyśmy w kolejce do ortopedy, mała się rozwyła, że hoho, o ustronne miejsce bylo ciezko, ale usiadlam tylem na krzesełku i mala podjadła, nie było mi z tym dobrze
w domu to siedziałam wiecznie z cycochami na wierzchu, bo mała wiecznie na cycu wisiała, ale jak ktoś przychodził, to siadalam z boczku (wyjście równałoby się z tym, że całą wizyte bym przesiedziała w drugim pokoju) i dyskretnie karmiłam, później jak juz mniej karmiłam to wychodziłam.
_________________

 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1638 dni temu
Posty: 4543

Profil:
Wysłany: 2011-05-10, 15:24   

ja podobnie jak większość z Was - nie mam nic przeciwko karmieniu w miejscach publicznych, ale dyskretnie. nawet nie zwracam specjalnej uwagi na mamy karmiące, kiedy pierś jest osłonięta.
sama natomiast w domu przy rodzicach i teściach karmiłam w tym samym pokoju, siadałam z boku na kanapie, cyc i tak był zasłonięty. jak przychodzili znajomi - wychodziłam do drugiego pokoju na te 15, 20 minut. jak byłam sama i przychodziła koleżanka - karmiłam przy niej.
co do miejsc publicznych - raz zdarzyła się taka sytuacja, że musiałam, bo mały się złościł na całego, było to w lipcu na molo w Międzyzdrojach, ludzi pełno. ale usiadłam na ławce, M. mnie jakoś tam osłonił i poszło.
nigdy natomiast nie zdecydowałam się na karmienie piersią na swoim osiedlu. miałam kilka sytuacji, ze mały mi się obudził w czasie spaceru i był głodny, ale wtedy biegiem albo do domu, albo do rodziców, albo do mamy do pracy. mieszkam na tym samym osiedlu, na którym pracuje, wszędzie pełno uczniów i wiem, że czułabym się fatalnie, gdybym w czasie karmienia któregoś spotkała.
_________________


 
 
 
Gosiak 11 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 718 dni temu
Posty: 1489
Skąd: Stalowa Wola

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2011-05-30, 12:34   

Ja też nie mam nic przeciwko karmieniu w miejscach publicznych oczywiście jeśli matki robią to bez przesadnego demonstrowania swoich piersi i tego że po prostu karmią , "zobaczcie jaką jestem cudowną matką". Mi się jeszcze nie zdarzyło, ale jeśli bym musiała to trudno, starałabym się znaleźć jakieś ustronne miejsce. W domu przy rodzinie, kiedy wpadnie mama czy siostra karmię, nie czuję się przy tym specjalnie komfortowo, bo wolę w tym momencie być sam na sam z małą, ale co zrobić jak dziecko głodne, już się przyzwyczaiłam że wszyscy oglądają mój biust, choć wcześniej myślałam że nie będę umiała, ale wzgląd na dziecko weryfikuje wszystko :->
_________________



trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
 
 
 
saja 
Czekamy na Ciebie :)





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 1496 dni temu
Posty: 796
Skąd: z krainy marzeń

Profil:
Imię: S.
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-05-30, 21:23   

Ja myślę jak większość z Was. Karmienie piersią jest rzeczą naturalną. Nie widzę przeszkód aby karmić w miejscach publicznych, aczkolwiek uważam że nie można się z tym nadmiernie obnosić. Można to zrobić dyskretnie, przykrywając pierś pieluszką tetrową, kocykiem czymkolwiek. Jeśli robi się to z głową to nie widzę problemu :)
_________________

"
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Antykoncepcja podczas karmienia piersia
co używać, jak stosować...
Antykoncepcja 104
Brak nowych postów Pozycje przy karmieniu piersia
czyli w jakiej pozycji najwygodniej karmic maluszka
Laktacja 23
Brak nowych postów Karmienie piersią
Laktacja 368
Brak nowych postów karmienie a leczenie wszawicy
Karmienie dziecka 2
Brak nowych postów Bezsenność a karmienie piersią
Laktacja 3

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group