No to ja też dziewczynki zaciskam kciuki.
Bardzo się cieszę że podjęłyście decyzje!
_________________
Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1282 dni temu Posty: 1847 Skąd: Poznań
Profil: Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2011-08-25, 09:22
Karoll napisał/a:
Kita jesteś nieliczną, o ile nie jedyną, która zaraz po porodzie stwierdza,że chce mieć drugie dziecko.
bo dla mnie porod byl magiczna chwila, ciesze sie, ze moglam przezyc cos takiego i jak juz bylam po wszystkim, Mati lezal u mnie na brzuchu a to bylo tak cudowne, ze stwierdzialm, ze chce to przezyc jeszcze raz
Ja jestem jedynaczka i jakos nigdy nie czulam sie samotna i nie chcialam rodzenstwa, wiem, ze im pozniej tym bedzie gorzej, kiedys zostane po prostu sama. Ale trudno, tak sie zycie ulozylo.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze ja nie potrafie podjac decyzji, bo ja bardzo chcialabym miec drugie dziecko, ale je juz miec, wiedziec, ze jest zdrowe.... Daje sobie 1,5 roku na podjecie decyzji, jesli sie nie zdecyduje, to pozniej juz raczej sie nie zdecydujemy.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 635 dni temu Posty: 3497 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Adaś
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-25, 09:45
Kita napisał/a:
Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze ja nie potrafie podjac decyzji, bo ja bardzo chcialabym miec drugie dziecko, ale je juz miec, wiedziec, ze jest zdrowe.
Wiadamo że różne mamy obawy przed poczęciem drugiego lub trzeciego maluszka każda z nas przeżywa to na swój sposób .. ale głowa do góry i bierzcie się za staranka
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 692 dni temu Posty: 1441
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-25, 11:50
Kita, kochana to tak jak ja. Jestem jedynaczką i nigdy mi nie było z tym najgorzej. Zawsze miałam towarzystwo innych dzieciaków, bo mamma mi organizowała.
Ja tez nie mogę się zdecydować. Zmuszona jestem odczekać te 1,5 roku ze względu na przebytą cesarkę. Myślę intensywnie o drugiej dzidzi, ale nie jestem przekonana do końca , bo.... finanse, bo kredyt, bo tylko 2 pokoje, bo praca, bo coś tam... i sama nie wiem , ale myślę i myślę o drugim dzidziusiu jakby to miało nastąpić szybko....chociaż dam Wiki pobyć jedynaczką chyba do 3 roku życia
Kita mam nadzieje że chęć posiadania drugiego dziecka i chęć oddania się drugiemu cudownemu dziecku zwycięży lęk
_________________
Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
Kita, jestem dobrym przykładem na to,że nawet kobieta dobrze po trzydziestce jest w stanie urodzić cudowne i zdrowe dziecko .
I ja to napisałam .
Strach o ciążę i o dziecko jest nieodłącznym uczuciem prawie każdej kobiety. Kita musisz po prostu przełamać swój strach. Trzymam kciuki
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1282 dni temu Posty: 1847 Skąd: Poznań
Profil: Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2011-08-25, 22:45
Laurel napisał/a:
ale ty jesteś jeszcze młoda!
tu bym sie klocila
Dzieki dziewczyny za slowa....zachety Pozyjemy zobaczymy, mam jeszcze czas zeby podjac ostateczna decyzje, jesli deczyzja bedzie na tak to zaczniemy sie starac najwczesniej od wrzesnia przyszlego roku. Chialabym urodzic dziecko w pazdzierniku, tak jak Mateuszka, ale trzeba zaczac wczesniej, bo niewiadomo ile nam staranka zajma czasu ostatnio udalo sie szybko, co nie oznacza, ze za drugim razem tak samo szybko pojdzie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum